Statek Finlandia Seaways osiadł na mieliźnie w Norwegii. Ładunek wojskowy do Polski dotrze, ale później

Statek Finlandia Seaways, transportujący zaawansowane systemy obrony powietrznej NASAMS, osiadł na mieliźnie w Norwegii. Ładunek miał trafić do Rzeszowa, odgrywającego kluczową rolę w logistycznych operacjach NATO na wschodniej flance. Awaria techniczna steru i śruby, połączona z trudnymi warunkami pogodowymi, spowodowała konieczność szybkiego działania służb ratunkowych.

logistyka nato przemysł zbrojeniowy transport i spedycja wiadomości

07 grudnia 2024   |   01:10   |   Źródło: Forsvaret / Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

Ole Andreas Vekve / Forsvaret

Ole Andreas Vekve / Forsvaret

Strategiczny ładunek systemu obrony powietrznej NASAMS, kluczowy dla zwiększania zdolności obronnych Polski i NATO, zmierzał na lotnisku w Jesionce przez norweskie wody.

Po osadzeniu statku Finlandia Seaways na mieliźnie Norwegia natychmiast skierowała holowniki i jednostki wojskowe do zabezpieczenia ładunku i rozwiązania problemu, w tym między innymi KV Tor, patrolowiec używany przez Norweską Straż Wybrzeża.

Według informacji przekazany przez Forsvaret, ładunek nie uległ zniszczeniu. Obecnie w porozumieniu armatora, norweskiego i polskiego dowództwa organizowany jest transport zastępczy. Sytuacji pomaga fakt, że do incydentu doszło w porcie. 

Odwiedź nas na gazetamorska.pl.

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
SKOMENTUJ
nick

Dodaj pierwszy komentarz