Akcja ratownicza na Jeziorze Bukowo. Wspólna praca Marynarki Wojennej i MSPiR SAR

26 listopada załoga śmigłowca ratowniczego W-3WARM z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej uczestniczyła w poszukiwaniach rozbitka na Jeziorze Bukowo. Odnalezionego przez załogę śmigłowca poszkodowanego podjęła jednostka Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

bezpieczeństwo marynarka wojenna ratownictwo morskie wiadomości

28 listopada 2024   |   11:00   |   Źródło: COM DKM / MSPiR SAR / Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. BLMW

fot. BLMW

26 listopada późnym wieczorem załoga śmigłowca ratowniczego pełniąca dyżur na lotnisku 44 Bazy Lotnictwa Morskiego w Darłowie otrzymała informację, że na Jeziorze Bukowo poszukiwany jest rozbitek, który wypadł z łodzi. Maszyna wystartowała o godzinie 22:54 i skierowała się do wskazanego rejonu poszukiwań (m. Dąbkowice).

- 5 minut później informacja o lokalizacji odnalezionego przez załogę śmigłowca rozbitka przekazana została znajdującej się na miejscu jednostce Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Poszkodowany w asyście załogi W-3WARM został podjęty przez ratowników jednostki SAR. O godzinie 23.27 śmigłowiec powrócił na lotnisko w Darłowie - informuje kpt. mar. Marcin Kołodziejski, rzecznik BLMW.

Akcję ratowniczą z ramienia Centrum Operacji Morskich - Dowództwa Komponentu Morskiego koordynował Dyżurny Operacyjny Ratownictwa.

To 804. akcja poszukiwawczo-ratownicza w historii Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej (BLMW). W tym czasie załogi samolotów i śmigłowców lotnictwa morskiego z udzieliły pomocy 430 osobom.

BLMW jest jedyną w Polsce formacją lotniczą utrzymującą ciągłą gotowość do prowadzenia działań ratowniczych z powietrza nad obszarami morskimi. Całodobowy dyżur SAR/ASAR, w ramach polskiej strefy odpowiedzialności "Konwencji o poszukiwaniu i ratownictwie morskim" oraz „Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym”, pełniony jest przez załogi śmigłowców W-3WARM w 43 Bazie Lotnictwa Morskiego w Gdyni Babich Dołach oraz śmigłowców W-3WARM w 44 Bazie Lotnictwa Morskiego w Darłowie. System ratownictwa wspiera załoga samolotu patrolowego M28B 1R Bryza pełniąca całodobowy dyżur na lotnisku w Siemirowicach koło Lęborka.

Do akcji ratunkowej odniósł się również Sebastian Kluska, dyrektor MSPiR SAR.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie z CKRW Szczecin o wędkarzu, który wypadł z łodzi na jeziorze Bukowo. Z informacji wynikała dramatyczna sytuacja, bo wędkarz był trzymany za rękę przez kolegę a nie miał siły wciągnąć go na łódź. Na miejsce akcji zadysponowano BSR Darlowo z MSPiR SAR, śmigłowiec ratowniczy z Marynarki Wojennej oraz straż pożarną z Komendy Wojewódzkiej PSP w Szczecinie, a także Państwowe Ratownictwo Medyczne. Dwadzieścia minut po północy reanimowany pacjent został przekazany przez ratownictwo morskie do załogi PRM. Była to 387 akcja ratownictwa morskiego w 2024 roku - powiedział Sebastian Kluska.

Dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa złożył gratulacje dla zaangażowanych ratowników, zwrócił jednak uwagę, że dokładnie rok temu wydarzyła się tam podobna tragedia.

- Nie wyciągamy żadnych wniosków - podsumował dyrektor MSPiR SAR.

Śledźcie nas na portalu X, aby być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami | gazetamorska.pl

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
SKOMENTUJ
nick

Dodaj pierwszy komentarz