Pierwszy kontenerowiec z Ningbo na arktycznym szlaku do Europy
Z portu Ningbo-Zhoushan na wschodnim wybrzeżu Chin wyruszył pierwszy kontenerowiec na nowej trasie ekspresowej do Europy prowadzącej przez Przejście Północno-Wschodnie. To wydarzenie, szeroko komentowane przez chińskie media branżowe, wpisuje się w inicjatywę tzw. Polarnego Jedwabnego Szlaku i otwiera nowy rozdział w globalnej żegludze kontenerowej.
biznes gospodarka morska handel logistyka na świecie porty transport i spedycja wiadomości23 września 2025 | 10:01 | Źródło: Gazeta Morska / PAP | Opracował: Krzysztof Pawliszak | Drukuj

fot. Port Ningbo-Zhoushan
Rejs do portu Felixstowe w Wielkiej Brytanii ma potrwać zaledwie 18 dni, co stanowi przełom w porównaniu z tradycyjnymi szlakami handlowymi. Dla porównania, transport kolejowy z Chin do Europy zajmuje średnio 25 dni, a rejsy morskie przez Kanał Sueski około 40 dni. Trasa wokół Przylądka Dobrej Nadziei wydłuża podróż nawet do 50 dni.
Nowy szlak wiedzie przez Morze Arktyczne, wzdłuż północnych wybrzeży Syberii, stanowiąc najkrótszą drogę morską między Azją Wschodnią a Europą. Jego znaczenie nie ogranicza się jednak wyłącznie do oszczędności czasu. Jak podkreśla rządowy dziennik Global Times, równie istotnym atutem jest zwiększone bezpieczeństwo – trasa omija regiony zagrożone piractwem, a także obszary o wysokim ryzyku politycznym i geopolitycznym.
– To rozwiązanie opracowane specjalnie z myślą o transgranicznym handlu elektronicznym i transporcie ładunków o wysokiej wartości – podkreślił Sun Xuejun, prezes Zhejiang Seaport Logistics Group, operatora odpowiedzialnego za rejs.
Znaczenie Europy jako partnera handlowego dla Ningbo jest nie do przecenienia. Według danych tamtejszych służb celnych, w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy bieżącego roku obroty handlowe z UE osiągnęły wartość 330,74 mld juanów (ok. 46,5 mld USD), co stanowi około 18 proc. całego handlu zagranicznego portu.
Nowa trasa arktyczna łączy główne porty chińskie – Ningbo, Szanghaj, Qingdao i Dalian – z kluczowymi portami europejskimi, w tym w Felixstowe, Rotterdamie, Hamburgu i Gdańsku. Zdaniem ekspertów, otwarcie tej drogi może w dłuższej perspektywie zmienić mapę globalnej logistyki morskiej, stając się realną alternatywą dla tradycyjnych szlaków południowych.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Polska w dronowej czołówce Europy. Grupa WB wśród założycieli EU-Ukraine Drone Alliance
Przewierty pod plażą zakończone. Brzeg gotowy na kable eksportowe Bałtyku 2 i 3
Kanada wybiera TKMS: 12 okrętów podwodnych typu 212CD i największy kontrakt zbrojeniowy w historii kraju
Dom Marynarza wraca do gry. ARP i PHH ruszają z rewitalizacją modernistycznej ikony Gdyni
Bałtycki debiut StormRidera w NATO. Dane z polskiego bezzałogowca od Grupy WB popłynęły na szczyt w Ankarze
Za miesiąc Wicher trafi na wodę. Pierwsze wodowanie Miecznika i nowy rozdział Marynarki Wojennej RP
Dar Młodzieży na wielkiej paradzie w Nowym Jorku. Nad jego następcą zbierają się chmury
Kopalnia soli potasowej pod Puckiem coraz bliżej. Za projektem KGHM stanął resort obrony
Grupa WB i Saab zacieśniają współpracę przy bezzałogowcach dla wschodniej flanki NATO
Energa Operator z kolejną pożyczką z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfryzację sieci
REKLAMA
REKLAMA