Młodzieżowe Mistrzostwa Europy ILCA 4 w Pucku. Młode talenty żeglarstwa na europejskim poziomie

Zakończyły się Młodzieżowe Mistrzostwa Europy w klasie ILCA 4, które przez osiem dni gościły w marinach Pucka. To wydarzenie potwierdziło nie tylko sportowy potencjał młodych żeglarzy, ale również gotowość polskich ośrodków do organizacji imprez najwyższej rangi w żeglarskim kalendarzu międzynarodowym.

lifestyle morski pomorze żeglarstwo sportowe wiadomości żeglarstwo

26 czerwca 2025   |   11:09   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Robert Hajduk / PZŻ

fot. Robert Hajduk / PZŻ

W regatach udział wzięło 440 zawodników i zawodniczek z 41 krajów. Zawody rozgrywane były w wymagających warunkach pogodowych – od niemal bezwietrznych dni po ostatni finałowy dzień, kiedy silny i porywisty wiatr wystawił na próbę zarówno żeglarzy, jak i organizatorów.

Włoszka i Grek na najwyższym stopniu podium

Tytuł Mistrzyni Europy wśród dziewcząt zdobyła Giulia Marella z Włoch. – Dzisiaj był wietrzny dzień i udało mi się wygrać te regaty. Jestem bardzo szczęśliwa, mimo że wciąż nie mogę w to uwierzyć – mówiła świeżo upieczona mistrzyni tuż po zejściu z wody.

Świetnie zaprezentowała się również Derin Bartan z Turcji, która nie tylko zwyciężyła w kategorii U16, ale też zakończyła rywalizację na wysokim, 4. miejscu w klasyfikacji generalnej.

W rywalizacji chłopców bezkonkurencyjny okazał się Emmanouil Anastasios Vomvylas z Grecji. Młody żeglarz, którego ambicje sięgają igrzysk olimpijskich, nie krył satysfakcji: – Nie byłem zestresowany. Wiedziałem, że jestem silny i wierzyłem, że wygram. Tu nie ma sekretów – sukces to efekt ciężkiej pracy.

Silny wiatr zweryfikował formę Polek

Polscy zawodnicy zaprezentowali się ambitnie, jednak zmienne warunki pogodowe – zwłaszcza silny wiatr ostatniego dnia – miały istotny wpływ na końcowe lokaty. W złotej grupie dziewcząt startowały cztery reprezentantki Polski:

  • Nina Mirowska (AZS UW) zakończyła regaty na 18. miejscu (spadek z 12.).
  • Martyna Seroka (ŻLKS Poznań) zajęła 40. lokatę.
  • Matylda Jankowska (YKP Gdynia) ukończyła zawody na 50. miejscu (14. w U16).
  • Patrycja Jałoszyńska (KŻ Nysa) była 53. w generalce i 16. w kategorii U16.

Wśród chłopców najwyżej sklasyfikowanym Polakiem był Jakub Pawlikowski, który uplasował się na 7. miejscu w grupie srebrnej, co dało mu 77. miejsce w klasyfikacji generalnej i 24. w kategorii U16.

Organizacja na medal – Puck wzorem dla Europy

Puck, jako organizator mistrzostw, otrzymał wiele pozytywnych opinii. Jean Luc Mitchon, przewodniczący EurILCA, chwalił infrastrukturę i zaangażowanie lokalnych służb: – Dwie mariny, scena, doskonałe zaplecze i pomocny zespół wolontariuszy – wszystko działało perfekcyjnie.

To był dobry czas. Udało się rozegrać pełen program wyścigów, a młodzież miała okazję ścigać się w pełnym zakresie warunków wiatrowych - nie krył satysfakcji Maciej Bardan, prezes Polskiego Stowarzyszenia Klasy ILCA.

Tomasz Holc, prezes Polskiego Związku Żeglarskiego, podkreślił znaczenie wydarzenia: – To ważny krok dla młodych zawodników na drodze do klas olimpijskich. Akwen Zatoki Puckiej to bezpieczne i doskonałe miejsce do treningów i rozwoju.

Od żagli po gwiazdy – inspirujący finał

Na zakończenie mistrzostw przypomniano, że Sławosz Uznański-Wiśniewski, polski astronauta, który niedawno poleciał w kosmos, w młodości żeglował właśnie w klasie ILCA. To symboliczny dowód, że żeglarstwo uczy odwagi, wytrwałości i może być początkiem wielkiej życiowej przygody – nawet sięgającej gwiazd.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

galeria


komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz