Ćwiczenia grup poszukiwawczo-ratowniczych z całego kraju
W Gdańsku trwają ćwiczenia specjalistycznych grup poszukiwawczo-ratowniczych, wchodzących w skład USAR Poland. Celem jest sprawdzenie gotowości operacyjnej ratowników do działań poza granicami kraju, w rejonach dotkniętych trzęsieniami ziemi - podała PSP.
bezpieczeństwo inne trójmiasto wiadomości16 kwietnia 2025 | 09:03 | Źródło: PAP / Gazeta Morska | Opracował: Daniel Nawrocki | Drukuj

fot. PSP
Ćwiczenia specjalistycznych grup poszukiwawczo-ratowniczych z całej Polski, wchodzących w skład USAR Poland (Urban Search And Rescue) odbywają się w Gdańsku od poniedziałku. Główną areną działań jest poligon przy jednostce ratowniczo-gaśniczej nr 6.
- Scenariusz tego ćwiczenia zakłada, że mamy fikcyjne państwo Pomerania, w którym doszło do trzęsienia ziemi. Ze względu na brak możliwości poradzenia sobie z sytuacją własnymi siłami ratowniczymi, państwo poprosiło o pomoc międzynarodową – powiedział we wtorek st. bryg. Michał Langner z Komendy Głównej PSP.
Dodał, że warunki w jakich działają ratownicy symulują rzeczywistą sytuację, jaka miała miejsce m.in. podczas trzęsienia ziemi w Turcji w 2023 r.
- Trzeba pamiętać, że do trzęsień ziemi na świecie dochodzi każdego dnia, kilkaset, a nawet kilka tysięcy razy dziennie. Wiele z nich powoduje mniejsze uszkodzenia. Są też takie, które zdarzają się raz na rok, raz na trzy, raz na pięć lat o większej sile. Przypominają nam one o tym, że trzeba być przygotowanym na takie sytuacje - podkreślił Langner.
Dowódca grupy USAR Poland mł. bryg. Jakub Siczek wyjaśnił, że symulowane w Gdańsku ćwiczenia uczą ratowników, jak podchodzić do działań na miejscu katastrofy.
- Przed trzęsieniem ziemi w Turcji czasami podchodziliśmy z przymrużeniem oka do tych wszystkich epizodów, które czasami są nam podgrywane podczas tego typu działań. Jednak Turcja pokazała nam, że może nas spotkać naprawdę wszystko – wskazał.
Specjalistyczna grupa poszukiwawczo-ratownicza USAR Poland jest przygotowana do prowadzenia działań w rejonach dotkniętych trzęsieniami ziemi.
Formowana jest na bazie sił Komendy Głównej PSP oraz Specjalistycznych Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych z Gdańska, Poznania, Łodzi, Warszawy, Wałbrzycha, Nowego Sącza i Jastrzębia-Zdroju.
USAR Poland może zostać zadysponowana w dwóch wariantach: medium (średni) – 41 ratowników i 4 psy ratownicze oraz heavy (ciężki) – 76 ratowników i 8 psów ratowniczych.
Co pięć lat grupa przechodzi certyfikację potwierdzającą gotowość operacyjną zgodną z wymaganiami Komisji Europejskiej i Międzynarodowej Grupy Doradczej Poszukiwania i Ratownictwa (INSARAG).
Odwiedź nas na gazetamorska.pl.
Daniel Nawrocki
redaktor
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Za miesiąc Wicher trafi na wodę. Pierwsze wodowanie Miecznika i nowy rozdział Marynarki Wojennej RP
Pożar w ładowni statku ze złomem. Do akcji skierowano 17 zastępów straży i statki gaśnicze
Nowy dowódca Dywizjonu Okrętów Podwodnych u progu przełomu. Co program Orka oznacza dla polskiej floty podwodnej
Morze nie daje drugiej szansy. Jak bezpiecznie wypoczywać nad Bałtykiem
Ćwierć miliarda złotych na nowy wielozadaniowy statek dla SAR. Zbuduje go Remontowa Shipbuilding
Rosyjska marynarka znów wychodzi ze Śródziemnomorza. Tartus pozostaje niepewny
Brytyjczycy weszli na pokład statku z floty cieni. Pierwszy taki abordaż i zarzuty dla kapitana z Indii
Cieśnina Ormuz znów w zawieszeniu. Iran ogłasza zamknięcie, dane przeczą, a rynek czeka
Bielik uratowany przez ratowników SAR. Podwójna akcja BSR Dziwnów na Zalewie Kamieńskim
Zmiana warty na pokładzie ORP Błyskawica. Wiceadmirał Piotr Nieć obejmuje dowodzenie Komponentem Morskim
REKLAMA
REKLAMA