Sunreef Yachts buduje ekologiczny jacht: Sunreef 43M Eco. I właśnie jest przełom. To infuzja kompozytowego kadłuba
Stocznia z Gdańska: Sunreef Yachts właśnie ogłosiła osiągnięcie kamienia milowego w budowie Sunreef 43M Eco, największego ekologicznego katamaranu elektrycznego na świecie. W trójmieście z powodzeniem zakończono proces jednorazowej infuzji kompozytowego kadłuba. - Jest to największe tego typu przedsięwzięcie w branży jachtowej - mówią w Gdańsku.
gospodarka morska lifestyle morski przemysł stoczniowy trójmiasto wiadomości żeglarstwo żeglarstwo rekreacyjne09 listopada 2024 | 08:20 | Źródło: Sunreef Yachts | Gazeta Morska | Drukuj
Sunreef 43M Eco to najbardziej ekologiczny jacht świata
Kadłub Sunreef 43M Eco mierzy 43 metry długości i 15,4 metra szerokości, a jego całkowita powierzchnia kompozytowa wynosi 1700 m². Ten innowacyjny projekt posiada specjalnie zaprojektowany rdzeń piankowy, który minimalizuje wagę przy jednoczesnej maksymalizacji osiągów. Odformowanie kadłuba planowane jest do końca 2024 roku.
Na kadłubie znajdzie się ponad 120 m² zintegrowanych paneli słonecznych, a łącznie na całym jachcie 250 m². Ta zaawansowana technologia solarna, w połączeniu z napędem elektrycznym, na nowo zdefiniuje doświadczenie rejsu superjachtem, czyniąc je czystszym, bardziej odpowiedzialnym i energooszczędnym.
- Osiągnęliśmy ważny etap budowy prawdziwie przełomowego jachtu. Skala projektu infuzji kadłuba jest wyjątkowa w branży i podkreśla naszą pionierską rolę w kształtowaniu przyszłości energooszczędnego jachtingu - komentuje Francis Lapp, prezes i założyciel Sunreef Yachts.
Oprócz awangardowej technologii fotowoltaicznej, Sunreef 43M Eco będzie wyposażony w system hydrogeneratorów. Ten odpowiedzialny jest za stały dopływ czystej energii podczas żeglugi, a przy tym gwarantuje bezemisyjny rejs.
System magazynowania energii na jachcie będzie oparty na bateriach ze stałym elektrolitem o pojemności 1 MWh.
Sunreef 43M Eco oferuje luksusowe zakwaterowanie dla 12 gości oraz wnętrza dostosowane do indywidualnych preferencji.
- Dzięki zaawansowanym technologiom i ekologicznym rozwiązaniom, jacht ten reprezentuje nową erę zrównoważonego jachtingu - mówią w stoczni z Gdańska.
Odwiedź nas na gazetamorska.pl.
Redakcja Gazeta Morska
użytkownik
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Pół miliona roboczogodzin i milion części. Stoczniowiec znów jest zawodem przyszłości
Trzeci Wicher w dziejach polskiej floty. Dlaczego okręty dziedziczą imiona poprzedników
128 rakiet w gotowości i radar obserwujący bez martwych stref. Co będzie potrafił Wicher? Pierwszy Miecznik od PGZ
Wicher w drodze na wodę. Tak wygląda największa operacja polskiego przemysłu okrętowego od dekad
BOA Barge 33 już w Gdyni. Na jej pokładzie ORP Wicher popłynie na chrzest i wodowanie
Port Gdańsk podpisał umowę na projekt Zintegrowanego Punktu Kontroli Granicznej
Wulkan zwodował ostatni moduł doku dla Gryfii. Cała konstrukcja już na wodzie
Od Ivera Huitfeldta do ORP Wicher. Jak duński projekt fregaty trafił do stoczni w Gdyni
Gdańsk dostał 16,5 mln zł na rozbudowę mariny w Górkach Zachodnich
Politechnika Morska ogłosiła przetarg na statek szkolno-badawczy za 625 mln zł
REKLAMA
REKLAMA