Rekordowa aukcja offshore w Wielkiej Brytanii. Energia z morza tańsza niż gaz i atom
Wielka Brytania ogłosiła wyniki największej w historii europejskiej aukcji morskiej energetyki wiatrowej, obejmującej 8,4 GW mocy – wystarczającej do zasilenia ponad 12 mln gospodarstw domowych. Rezultaty siódmej rundy aukcyjnej AR7 potwierdzają, że offshore wind stał się najbardziej konkurencyjną technologią wielkoskalowego wytwarzania energii elektrycznej, wygrywając kosztowo z gazem i energetyką jądrową.
biznes energetyka gospodarka morska na świecie offshore wiadomości29 stycznia 2026 | 10:58 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. PSEW
Rekordowa skala i bezprecedensowa konkurencja
W aukcji wzięło udział 9 projektów o łącznej mocy 24 GW, co czyni ją również najbardziej konkurencyjną aukcją offshore wind w Europie. Kontrakty różnicowe CfD przyznano:
- 6 projektom farm wiatrowych typu bottom-fixed o łącznej mocy 6,2 GW,
- 2 projektom pływających farm wiatrowych o mocy ok. 200 MW.
Uzyskane ceny dla projektów bottom-fixed wyniosły ok. 433–442 zł/MWh (89,49 GBP/MWh w Szkocji oraz 91,20 GBP/MWh w Anglii i Walii).
Dla porównania, jak podaje Carbon Brief, koszt energii z nowej elektrowni jądrowej w Wielkiej Brytanii to ok. 600 zł/MWh (124 GBP/MWh), a z elektrowni gazowej aż 712 zł/MWh (147 GBP/MWh).
Offshore obniża ceny energii dla odbiorców
Energia elektryczna wytwarzana przez nowe morskie farmy wiatrowe o mocy 8,4 GW pozwoli brytyjskim odbiorcom zaoszczędzić niemal 1,7 mld GBP rocznie w porównaniu z kosztami alternatywnych źródeł energii.
Analiza Aurora Energy Research wskazuje, że dzięki rozwojowi offshore wind rachunki za energię elektryczną mogą być niższe o ok. 20 funtów rocznie na gospodarstwo domowe do 2035 r. w porównaniu z systemem opartym na gazie. Z kolei Energy and Climate Intelligence Unit podkreśla, że bez energii z wiatru hurtowe ceny energii w 2025 r. byłyby o 46% wyższe i wyniosłyby 121 GBP/MWh, zamiast 83 GBP/MWh.
Polityczne wsparcie i długoterminowa strategia
– Potwierdzam rolę morskiej energetyki wiatrowej jako najbardziej konkurencyjnej technologii wytwarzania czystej energii elektrycznej na dużą skalę – skomentował wyniki aukcji Ed Miliband, minister ds. bezpieczeństwa energetycznego Wielkiej Brytanii.
Podpisując Joint Offshore Wind Investment Pact 26 stycznia br. wraz z przedstawicielami rządów dziewięciu państw Morza Północnego, dodał:
– Offshore wind ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego. Morska energetyka wiatrowa jest dla zwycięzców – odnosząc się bezpośrednio do krytycznych wypowiedzi Donalda Trumpa podczas szczytu w Davos. – Bronimy naszych interesów narodowych, promując czystą energię, która może uwolnić Wielką Brytanię od uzależnienia od paliw kopalnych i zapewnić nam suwerenność energetyczną – podkreślił Ed Miliband.
Offshore jako filar energetyki Wielkiej Brytanii i Europy
Pierwszą morską farmę wiatrową w Wielkiej Brytanii uruchomiono w 2000 r. Obecnie kraj ten dysponuje ok. 16 GW mocy zainstalowanej, co czyni go liderem offshore wind w Europie. Zgodnie z planem Clean Power 2030, już za pięć lat moc ta ma wzrosnąć do 50 GW, a do połowy stulecia przekroczyć 100 GW.
Równolegle dziewięć państw regionu Morza Północnego – Belgia, Dania, Francja, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Niemcy, Norwegia i Wielka Brytania – podpisało wspólną deklarację Joint Offshore Wind Investment Pact for the North Seas, której celem jest przyspieszenie rozwoju offshore wind poprzez jasny podział ról, stabilność regulacyjną i rozwój łańcucha dostaw.
Lekcja dla Polski
Sukces aukcji AR7 pokazuje, jak kluczowe znaczenie ma stabilna polityka przemysłowa i długoterminowa wizja rozwoju energetyki wiatrowej. W Polsce brak jednoznacznego stanowiska wobec przyszłych celów w morskiej i lądowej energetyce wiatrowej, dyskusje wokół KPEiK oraz dezinformacja wokół sektora osłabiają poczucie stabilności rynku — zwłaszcza z perspektywy zagranicznych inwestorów i łańcucha dostaw.
Tymczasem pełen potencjał polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej Morza Bałtyckiego sięga 33 GW. Do dalszego obniżania kosztów offshore wind w Polsce mogłyby przyczynić się m.in.:
- aktualizacja Planu zagospodarowania przestrzennego polskich obszarów morskich,
- ponowna analiza modelu realizacji infrastruktury przyłączeniowej,
- stabilny, długoterminowy harmonogram rozwoju projektów do 2050 r.,
- systemowe podejście państwa w ramach dedykowanej polityki przemysłowej.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Od lat łączy Polskę ze Szwecją. 50-lecie Polferries na Bałtyku. To przeszłość, teraźniejszość i przyszłość żeglugi
Port Gdynia przekracza 1 mln TEU. Rekord kontenerowy mimo remontów i zmian rynkowych
PEJ podpisują pierwszą w historii umowę kredytową z US EXIM. To kluczowy krok w finansowaniu elektrowni jądrowej
Przemysł stoczniowy jest sztos. Marcin Ryngwelski o stateczności i jej utracie. Gdy masa przestaje być pod kontrolą
Nowe połączenie BALTEX. Port Gdynia w centrum bałtyckiej siatki Ellerman City Liners
Paliwa płynne liderem przeładunków, kontenery z historycznym rekordem. Port Gdańsk podsumował 2025 rok
Agata Staniewska-Bolesta nowym country managerem w Ørsted Polska
NHV otwiera bazę śmigłowcową w Gdańsku. Nowy standard obsługi morskich farm wiatrowych na Bałtyku
POLSCA S.A. oficjalnie powołana. Polscy armatorzy łączą siły na Bałtyku
Robert Lewandowski ambasadorem Sunreef Yachts. Kapitan reprezentacji Polski zamówił katamaran z gdańskiej stoczni
REKLAMA