Polskie glony polecą w kosmos. Naukowcy sprawdzą, jak radzą sobie na orbicie
Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej będą badane mikroglony, które w naturze żyją w okolicach wulkanów i gejzerów. Naukowcy sprawdzą, jak mikrograwitacja wpływa na mikroorganizmy, które w przyszłości mogłyby być wykorzystywane w podróżach kosmicznych do produkcji tlenu, żywności lub nowych substancji.
edukacja ekologia na świecie sprzęt i technologie wiadomości28 kwietnia 2025 | 14:12 | Źródło: PAP / Gazeta Morska | Opracował: Anna Bugajska | Drukuj

fot. Wikimedia Commons
„Space Volcanic Algae" będzie jednym z 13 eksperymentów w ramach polskiej misji technologiczno-naukowej IGNIS na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Przeprowadzi je dr Sławosz Uznański-Wiśniewski, polski astronauta projektowy Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Start misji Ax-4 ma się odbyć "nie wcześniej niż w maju”.
Niektóre gatunki glonów należą do organizmów ekstremofilnych, co oznacza, że posiadają dużą odporność na warunki ekstremalne – na przykład ciśnienie, temperaturę, promieniowanie albo duże stężenia niektórych substancji. W ramach eksperymentu „Space Volcanic Algae" naukowcy zbadają, jak mikroglony znoszą warunki kosmiczne. To ważne, bo w przyszłości takie mikroorganizmy mogłyby służyć do wzbogacenia powietrza w tlen, szybszej produkcji żywności na statkach i w bazach kosmicznych albo być wykorzystywane w przetwarzaniu odpadów.
Eksperymentem kieruje Ewa Borowska, CTO (dyrektor ds. technologii) i naukowczyni z firmy Extremo Technologies.
Jak powiedziała w rozmowie z PAP, eksperyment będzie się składał z dwóch części: „Po pierwsze zbadamy poziom produkcji tlenu i fotosyntezę u mikroglonów za pomocą innowacyjnego sensora tlenu, stworzonego we współpracy z inżynierami z Uniwersytetu w Tartu (Estonia). W drugiej części skupimy się na zmianach genetycznych i morfologicznych komórek glonów pod wpływem mikrograwitacji”.
Na orbicie będą testowane mikroglony podobne do tych występujących naturalnie na terenach wulkanicznych i w gejzerach na przykład na Islandii albo w Yellowstone (USA). Szczególnie w tym amerykańskim parku narodowym widać, jak różne gatunki mikroorganizmów - glony, bakterie, grzyby - rozwijają się w gorących źródłach, tworząc maty mikrobiologiczne o intensywnych kolorach.
- Do eksperymentu wybraliśmy dwa gatunki wulkanicznych mikroglonów ekstremofilnych. Rozwijają się w środowiskach, w których jest bardzo dużo metali ciężkich, dwutlenku węgla i siarkowodoru. Ich procesy metaboliczne umożliwiają na przykład bardzo szybkie wiązanie i przetwarzanie dwutlenku węgla oraz produkcję tlenu – opowiadała kierowniczka projektu.
Badaczy interesuje nie tylko to, ile tlenu będą wytwarzać mikroglony na orbicie, ale też jakie inne substancje z procesów metabolicznych w mikrograwitacji pojawią się w komórkach.
- Wiadomo już, że różne bakterie albo komórki, na przykład nowotworowe, bardzo szybko dzielą się w mikrograwitacji. Powstaje wtedy znacznie więcej metabolitów, czyli produktów przemian chemicznych zachodzących w organizmach. Mikroglony bardzo szybko adaptują się do nowych warunków, dwutygodniowy eksperyment pozwoli więc zauważyć zmiany w ich funkcjonowaniu. Spodziewamy się, że być może w tych procesach metabolicznych wytworzą się związki, które będzie można kiedyś wykorzystywać na przykład w farmakologii, medycynie albo ochronie środowiska – oceniła badaczka.
Zespół Ewy Borowskiej podczas eksperymentu przetestuje jeszcze konkretną substancję produkowaną przez mikroorganizmy, by sprawdzić, czy może ona chronić mikroglony przed skutkami mikrograwitacji i promieniowania kosmicznego – na przykład stanowić ochronę błony komórkowej.
Glony będą umieszczone w aluminiowym pudełku zwanym "cube" (z ang. cube – kostka), w pełni zautomatyzowanym, które zostanie podłączone do zasilania na ISS w module europejskiego laboratorium kosmicznego Columbus.
- Tam działa ICE Cubes Facility (International Commercial Experiment Cubes, międzynarodowe komercyjne kostki eksperymentalne) firmy ICE Cubes Service, która implementuje eksperyment +Space Volcanic Algae+ na ISS. Po podłączeniu do prądu oprogramowanie uruchomi sensor tlenu i diody LED, które będą doświetlać mikroglony. Nasze zautomatyzowane minilaboratorium zostało zaprojektowane i zbudowane od podstaw przez nasz zespół – tłumaczyła Ewa Borowska.
Dodała także, że glony będą hodowane na ISS nie w wodzie, ale w specjalnym żelu opracowanym przez zespół Extremo Technologies.
Pojemnik z mikroglonami ma wrócić na Ziemię razem z załogą misji. Badacze porównają wówczas wyniki po misji z eksperymentem ziemskim, który przeprowadzą w tym samym cube.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Redakcja Gazeta Morska
użytkownik
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Gdynia świętuje sport w Teatrze Muzycznym na stulecie miasta. Akademia Marynarki Wojennej z wyróżnieniem
Bezpieczeństwo Bałtyku z Gdyni. Studenci Akademii Marynarki Wojennej tworzą morskie systemy bezzałogowe
Historyczny remont Daru Młodzieży w Szczecinie. Net Marine Group przejmuje legendę polskiego szkolnictwa morskiego
Kujawsko-Pomorska Szkoła pod Żaglami coraz bliżej. Żaglowiec warty ok. 15 mln zł fundamentem projektu
Rzeczywiste techniki ratunkowe w praktyce. „Echa Heweliusza” na Uniwersytecie Morskim w Gdyni
Podchorążowie Akademii Marynarki Wojennej na podium międzynarodowych regat Admiral’s Cup 2025
Wspólny kurs na morze. KPH Group i Akademia Marynarki Wojennej łączą wiedzę, praktykę i media
Dzień Podchorążego: tradycja, etos i współczesna służba przyszłych oficerów
Ambasador Angoli z wizytą w Uniwersytecie Morskim w Gdyni
Przemysł stoczniowy jest sztos. Marcin Ryngwelski o sprężonym powietrzu i uruchamianiu silnika
REKLAMA