Naruszysz strefę DRA w Porcie Gdańsk? Grożą ci wysokie kary i nawet 5 lat więzienia
Coraz więcej osób korzysta z dronów – zarówno zawodowo, jak i rekreacyjnie. Jednak nie wszędzie można latać bez ograniczeń. Port Gdańsk, jako strategiczny obiekt dla gospodarki narodowej, jest objęty specjalnymi strefami DRA (Drone Restricted Area). Ich naruszenie może skończyć się nie tylko konfiskatą sprzętu, ale też karą finansową sięgającą 24 tys. zł, a w skrajnych przypadkach – nawet więzieniem.
lifestyle morski lotnictwo pomorze porty sprzęt i technologie trójmiasto wiadomości29 października 2025 | 09:40 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Port Gdańsk
Czym są strefy DRA i dlaczego obejmują Port Gdańsk?
Strefy DRA to obszary, w których obowiązują szczególne ograniczenia lub zakazy wykonywania lotów dronami. Wyznacza się je w miejscach o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa – takich jak porty morskie, rafinerie, elektrownie, bazy wojskowe czy lotniska.
W Porcie Gdańsk strefy DRA mają chronić:
- infrastrukturę przeładunkową,
- bezpieczeństwo żeglugi,
- życie i zdrowie pracowników portu oraz pasażerów.
– Każdy nieautoryzowany lot w strefie DRA traktowany jest jako potencjalne zagrożenie. Nie chodzi o restrykcje – chodzi o bezpieczeństwo ludzi i infrastruktury – wyjaśnia Ireneusz Litwinowicz, kierownik Centrum Operacyjnego Portu Gdańsk.
Kara za lot dronem w Porcie Gdańsk? Nawet 5 lat więzienia
Zgodnie z art. 212 ustawy Prawo lotnicze, osoba, która narusza przepisy ruchu lotniczego, wykonuje lot wbrew zakazom lub ograniczeniom wprowadzonym ze względu na bezpieczeństwo publiczne, może zostać skazana na karę pozbawienia wolności do 5 lat.
Jeśli operator działał nieumyślnie – grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub do roku więzienia.
To oznacza, że nawet pozornie niewinny lot „dla ujęcia zachodu słońca nad portem” może skończyć się sprawą karną.
Surowe kary finansowe – do 24 tys. zł za jedno naruszenie
Poza odpowiedzialnością karną operator drona naraża się również na wysokie sankcje administracyjne nakładane przez Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC):
- 10 000 zł – za lot niezgodny z zasadami strefy,
- 10 000 zł – za brak rejestracji operatora,
- 4 000 zł – za złamanie przepisów kategorii „otwartej”.
Łącznie to nawet 24 000 zł kary za jeden lot.
Przykład z praktyki: dron wstrzymał operacje portowe
Jak relacjonuje Ireneusz Litwinowicz, w jednym z polskich portów doszło do incydentu, w którym dron wleciał w strefę operacji przeładunkowych, wstrzymując pracę dźwigu. Operator tłumaczył, że „nie wiedział o zakazie”. Służby portowe powiadomiły Policję i ULC, a wobec mężczyzny wszczęto postępowanie.
To pokazuje, że brak wiedzy nie zwalnia z odpowiedzialności – każdy operator ma obowiązek znać zasady lotów w przestrzeni, w której działa.
Jak latać legalnie w pobliżu Portu Gdańsk?
Zanim uruchomisz drona w okolicy portu:
- Zarejestruj się jako operator na stronie drony.gov.pl.
- Oznacz swojego drona numerem operatora.
- Wykonaj wymagane szkolenie online i egzamin (jeśli dotyczy kategorii drona).
- Sprawdź dostępność przestrzeni powietrznej w aplikacji Drone Tower.
- Utrzymuj lot w zasięgu wzroku, nie przekraczaj 120 m wysokości.
- Uzyskaj zgodę zarządcy terenu – każdy lot w Porcie Gdańsk wymaga wcześniejszej autoryzacji.
Dron to nie zabawka – szczególnie w strefie portowej
Nowoczesne drony to potężne narzędzie, ale też potencjalne zagrożenie dla ruchu statków, pracy dźwigów i bezpieczeństwa portu.
Dlatego Port Gdańsk przypomina: przed każdym lotem sprawdź, czy masz prawo wznieść drona w powietrze.
Bezpieczeństwo portu to bezpieczeństwo transportu morskiego, gospodarki regionu i tysięcy ludzi. Nieznajomość przepisów może kosztować więcej niż wartość samego sprzętu.
zobacz też
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Kamil Manowiecki triumfuje w finale Pucharu Świata WingFoil Racing. Mocny akcent Polaka na zakończenie sezonu
Historyczny sukces Polaków. Mistrzostwo świata World Sailing w klasie RS Venture
Rezerwat przyrody Beka. Morskie dziedzictwo wspierane przez WFOŚiGW w Gdańsku
Pierwsza nagroda im. kmdr. Macieja Janiaka wręczona na pokładzie ORP Błyskawica
Paweł Tarnowski tuż za podium, Anastasiya Valkevich z pechowym finiszem. Podsumowanie ME iQFOiL w Sferracavallo
Gdynia świętuje stulecie. Port, który zbudował miasto i nadał ton rozwojowi polskiej gospodarki morskiej
Zorza polarna nad KNM Thor Heyerdahl. Niezwykła nocna wachta norweskich poborowych
Paweł Turczynowicz zwycięzcą Wielkiego Finału eSailing 2025
Książeczki żeglarskie tracą ważność. Ważny komunikat dla marynarzy. Kto musi wymienić książeczkę żeglarską? Sprawdź
Powrót na Sokoła. Były dowódca norweskiego KNM Stord odwiedził okręt po blisko trzech dekadach
REKLAMA