Japonia po raz pierwszy w historii sprzeda okręty wojenne za granicę
Japonia, dotychczas kojarzona z pacyfistyczną konstytucją i restrykcyjnymi zasadami eksportu uzbrojenia, wchodzi do grona globalnych eksporterów sprzętu wojskowego. Tokio po raz pierwszy zdecydowało się na sprzedaż okrętów wojennych innemu państwu – Filipinom.
na świecie przemysł zbrojeniowy wiadomości29 sierpnia 2025 | 17:21 | Źródło: Gazeta Morska / PAP | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Wikimedia Commons
Do Manili trafi sześć wycofanych z linii niszczycieli eskortowych klasy Abukuma oraz kilka samolotów patrolowych. Zgodnie z informacjami japońskiej telewizji państwowej NHK World-Japan, przedstawiciele filipińskiej marynarki wojennej dokonali już inspekcji jednostek w bazie Sasebo (prefektura Nagasaki).
Okręty klasy Abukuma dla Filipin
Jednostki te mierzą 109 metrów długości i pozostają w pełni uzbrojone – w pociski przeciwokrętowe Harpun, rakiety ZOP ASROC, szybostrzelne działa kal. 76 mm oraz wyrzutnie torped.
To kolejny etap współpracy obronnej Japonii i Filipin. Już wcześniej marynarka wojenna w Manili otrzymała od Tokio kutry i radary, które niemal natychmiast zostały użyte do patrolowania spornych akwenów Morza Południowochińskiego. Filipiny skorzystały również z japońskiego programu Oficjalnej Pomocy Bezpieczeństwa (OSA), dzięki któremu zbudowały flotę 13 niewielkich okrętów wojennych.
W sierpniu oba kraje podpisały także pakt obronny, który zacznie obowiązywać we wrześniu br.
Japonia wspiera również inne państwa regionu
Filipiny nie są jedynym państwem korzystającym ze wsparcia Japonii. W lutym Indonezja przyjęła dwa 18-metrowe patrolowce przeznaczone do działań przybrzeżnych i rzecznych. Do 2028 roku Tokio zobowiązało się także dostarczyć Dżakarcie nowy, 85-metrowy okręt patrolowy.
Jeszcze większe znaczenie ma jednak kontrakt podpisany na początku sierpnia z Australią. Tokio zwyciężyło w przetargu nad konsorcjami z Hiszpanii, Niemiec i Włoch, oferując fregaty bazujące na najnowszej klasie Mogami (Mitsubishi Heavy Industries).
Kontrakt z Australią – przełom dla Japonii
Australijski resort obrony zamówił łącznie 11 fregat, z czego trzy pierwsze powstaną w Japonii, a osiem kolejnych zostanie zbudowanych wspólnie w stoczni Perth (Australia Zachodnia). Wartość kontraktu wynosi 10 mld dolarów.
Nowoczesne jednostki typu Mogami charakteryzują się zmniejszoną wykrywalnością (technologia stealth) i – jak podkreślił australijski minister przemysłu obronnego Pat Conroy – dorównują, a nawet przewyższają w niektórych aspektach fregaty Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych i Chin.
Nowa rola Japonii na rynku obronnym
„Ta umowa to ogromny impuls dla japońskiego przemysłu obronnego i krok w stronę uczynienia z Japonii kluczowego dostawcy bezpieczeństwa w regionie” – ocenił dziennik Japan Times.
Dotychczas eksport japońskiego uzbrojenia był ograniczony przez tzw. Trzy zasady eksportu broni z 1967 roku, które zakazywały sprzedaży śmiercionośnego sprzętu za granicę. Dopiero w ostatnich latach przepisy te zostały złagodzone, otwierając drogę do wspólnych projektów oraz – jak pokazują nowe kontrakty – samodzielnej sprzedaży sprzętu obronnego.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Europa bez złudzeń: morze, handel i bezpieczeństwo w nowej architekturze transatlantyckiej. To głos realizmu?
Rosyjska eskorta i amerykańskie pościgi po ropę. Nowy front na Atlantyku. Jak to wpłynie na rynek i bezpieczeństwo?
Zmiana kursu tankowców: geopolityka, sankcje i nowa mapa szlaków ropy naftowej
Schwytanie prezydenta Nicolása Maduro. Amerykańska operacja w Wenezueli jako sygnał nowej epoki w polityce siły
Oceany w epoce post-Pax Americana. Wymiar morski Strategii Bezpieczeństwa USA z 2025 r.
Położenie stępki pod FSRU w Ulsan. Gazowy kręgosłup bezpieczeństwa energetycznego Polski nabiera realnych kształtów
Fińska policja zatrzymała frachtowiec Fitburg w związku z uszkodzeniem kabla podmorskiego
Człowiek za burtą na Bałtyku. Międzynarodowa akcja SAR w rejonie Rugii i rosnące obawy o zimowe warunki na morzu
Aktywna noc nad Bałtykiem i wschodnią flanką NATO. Obrona powietrzna Polski w realiach presji hybrydowej
ORLEN wzmacnia pozycję na Norweskim Szelfie Kontynentalnym dzięki inwestycjom w Ekofisk
REKLAMA