E-Saildrive to nowy napęd prosto od Yanmar Marine International. Firma zaprezentowała go w Cannes
Yanmar Marine International (YMI) wprowadził na rynek E-Saildrive, swój pierwszy produkt z napędem elektrycznym, zaprojektowany z myślą o łatwym przejściu na żeglugę bezemisyjną.
przemysł stoczniowy sprzęt i technologie wiadomości żeglarstwo13 września 2024 | 22:24 | Źródło: Yanmar Marine International | Gazeta Morska | Drukuj

E-Saildrive nowy napęd prosto od Yanmar Marine International / fot mat. prasowe | Gazeta Morska
Nowy bezemisyjny silnik dla łodzi żaglowych
Wprowadzona na rynek globalny na Cannes Yachting Festival i Newport International Boat Show, seria E-Saildrive wykorzystuje platformę „plug and play” do łatwej instalacji i podłączenia. To, w połączeniu ze zintegrowaną przekładnią, silnikiem, sterownikiem silnika i układem chłodzenia, sprawia, że przejście na w 100% elektryczną łódź jest szybsze i łatwiejsze.
Instalacja i podłączenie są proste - deklaruje producent. Napęd E-Saildrive zapewnia do 15 kW mocy dla łodzi żaglowych poniżej 40 stóp (w zależności od zastosowania i wyporności). Jest dostępny w trzech modelach:
- SDe7,
- SDe10
- i SDe15.
Napęd jest zamiennikiem silnika Yanmar YM, jednego z najpopularniejszych silników do łodzi żaglowych.
- Nie są wymagane żadne modyfikacje kadłuba, co ułatwia producentom łodzi oferowanie zamienników lub wprowadzanie zmian SDe. Wybór należy do klienta - deklarują w Yanmar Marine International.
Yanmar jest jednym z najbardziej uznanych na świecie producentów silników okrętowych. Sprzęt znany jest z niezawodności i wydajności swoich silników spalinowych z homologacją HVO, a seria E-Saildrive została zaprojektowana zgodnie z tym samym standardem inżynieryjnym.
W parze z zaawansowanymi rozwiązaniami E-Saildrive idzie nowy system sterowania. Kolorowy wyświetlacz ma 4,3-cala, TFT z powłoką przeciwmgielną i klasą wodoodporności IPX7. Głowice sterujące są dostępne w wersji do montażu bocznego lub górnego w nowoczesnej konstrukcji ze stopu aluminium.
- Wprowadzenie na rynek napędu E-Saildrive jest znaczącym momentem w naszym dążeniu do zmniejszenia wpływu żeglarstwa na środowisko. Nasz zintegrowany system ma wiele innowacyjnych funkcji, które zapewniają żeglarzom łatwe przejście na żeglugę w 100% wolną od emisji. Jesteśmy przekonani o inżynierii E-Saildrive i będziemy współpracować z naszą siecią dealerów i dystrybutorów, aby zapewnić wsparcie techniczne na całym świecie - mówi Floris Lettinga, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Yanmar Marine International.
Informacje o Yanmar Marine International
Yanmar Marine International (YMI) to firma, która za cel stawia sobie tworzenia innowacyjnych, przyjaznych dla środowiska rozwiązań napędów morskich, eksplorując i rozwijając zaawansowane technologie. YMI z siedzibą w Holandii jest częścią globalnej działalności Yanmar. Początki firmy Yanmar sięgają 1912 roku. Założono ją w Osace w Japonii. Teraz działa w siedmiu dziedzinach działalności na lądzie i na morzu. YMI stale rozwija swoją sieć centrów serwisowych na całym świecie, zapewniając szybkie i niezawodne wsparcie w ponad 130 krajach.
Yanmar ma 2000 dystrybutorów i dealerów w ponad 130 krajach.
Odwiedź nas na gazetamorska.pl.
Redakcja Gazeta Morska
użytkownik
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Wulkan zwodował ostatni moduł doku dla Gryfii. Cała konstrukcja już na wodzie
Od Ivera Huitfeldta do ORP Wicher. Jak duński projekt fregaty trafił do stoczni w Gdyni
Politechnika Morska ogłosiła przetarg na statek szkolno-badawczy za 625 mln zł
Przemysł stoczniowy jest sztos. Marcin Ryngwelski o dźwigach pływających. Gdy nabrzeże to za mało
Kanada wybiera TKMS: 12 okrętów podwodnych typu 212CD i największy kontrakt zbrojeniowy w historii kraju
Za miesiąc Wicher trafi na wodę. Pierwsze wodowanie Miecznika i nowy rozdział Marynarki Wojennej RP
Dar Młodzieży na wielkiej paradzie w Nowym Jorku. Nad jego następcą zbierają się chmury
Program Orka sfinalizowany. Polska podpisała umowę na trzy okręty podwodne A26
Cały świat schodzi pod wodę. Polska Orka na tle globalnego wyścigu zbrojeń podwodnych
Koniec trzydziestu lat oczekiwania? Polska podpisuje w Gdyni kontrakt na okręty podwodne z programu Orka
REKLAMA
REKLAMA