Wulkan zwodował ostatni moduł doku dla Gryfii. Cała konstrukcja już na wodzie

Wszystkie trzy moduły doku pływającego, który Stocznia Szczecińska Wulkan buduje dla Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia, są już na wodzie. W sobotę 8 sierpnia w Szczecinie zwodowano ostatni z nich, kończąc etap, w którym kadłub doku powstawał w częściach.

biznes gospodarka morska inwestycje pomorze zachodnie porty przemysł stoczniowy wiadomości

09 sierpnia 2026   |   08:55   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

Dwa etapy operacji

Operację przeprowadzono w dwóch etapach. 7 sierpnia moduł o długości ok. 80 metrów i masie ok. 4 tys. ton przemieszczono z placu montażowego Odra Nowa na ponton wodowaniowy, a następnego dnia zwodowano go na obrotnicy przy elewatorze Ewa.

- Ostatni moduł został zmontowany na placu montażowym w zaledwie 13 tygodni. Przy tak ogromnej konstrukcji o masie ponad 4 tys. ton to bardzo dobre tempo i efekt sprawnej organizacji pracy całego zespołu. Wodowanie trzeciego modułu to jeden z najważniejszych etapów budowy doku pływającego. Teraz skupiamy się na połączeniu wszystkich trzech modułów i dalszych pracach wyposażeniowych - mówi Radosław Kowalczyk, prezes Stoczni Szczecińskiej Wulkan.

Dwa pierwsze moduły zwodowano wcześniej i są już połączone, a ich wyposażanie trwa przy Nabrzeżu Drzetowskim. Do nich dołączy teraz trzeci, po czym stocznia zmontuje całość, uzupełni wyposażenie i przygotuje konstrukcję do prób i odbiorów. Masa kompletnego doku wyniesie ok. 13 tys. ton.

Największy dok na zachodnim wybrzeżu

Po połączeniu sekcji dok będzie mieć niemal 240 metrów długości i będzie największą konstrukcją, jaką dotąd zbudowano w Stoczni Szczecińskiej Wulkan.

- Budujemy największy dok na całym zachodnim wybrzeżu. Po zakończeniu prac związanych z połączeniem sekcji będzie miał prawie 240 metrów długości. Już za kilkanaście miesięcy w Gryfii będą remontowane największe statki mogące wpłynąć do szczecińskiego portu. To wejście naszego przemysłu stoczniowego na zupełnie nowy poziom - powiedział podczas wodowania Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury nadzorujący Fundusz Rozwoju Spółek.

Gryfia zajmuje się naprawami i remontami klasowymi statków. Nowy dok trafi do niej w 2027 roku i pozwoli przyjmować jednostki dłuższe i cięższe niż dotychczas, o długości podporowej do 231 metrów i masie do 24 tys. ton.

Inwestycja w ramach jednej grupy

Obie stocznie, Wulkan i Gryfia, należą do grupy Funduszu Rozwoju Spółek, który sprawuje nad nimi nadzór właścicielski i finansuje budowę doku.

- Ten dok jest jednocześnie inwestycją Funduszu, zamówieniem dla Wulkana i narzędziem pracy dla Gryfii. Zainwestowaliśmy w jego budowę znaczące środki, a od 2027 roku będzie on pracował w Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia, co pozwoli jej obsługiwać większe statki niż dotąd. Tak realizujemy strategię inwestowania w gospodarkę morską w oparciu o potencjał naszej grupy kapitałowej i założenia local content. Jedna z naszych spółek buduje, druga dostaje narzędzie na kolejne dekady - mówi Aleksandra Skibniewska, prezes Zarządu Funduszu Rozwoju Spółek.

Dane techniczne doku pływającego dla Gryfii

  • Długość całkowita: 235,6 m, długość podporowa: 231 m
  • Szerokość zewnętrzna: 47,3 m, szerokość wewnętrzna: 38 m
  • Wysokość: 19 m, maksymalne zanurzenie: 16 m
  • Masa kompletnego doku: ok. 13 tys. ton
  • Maksymalna masa dokowanego statku: 24 tys. ton

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz