Wieczorna akcja SAR na Bałtyku. Dwóch kitesurferów nie mogło wrócić do brzegu. Interweniowały służby i bosmanat
Dwóch kitesurferów utknęło na wodzie po zapadnięciu zmroku w rejonie Kołobrzegu. O godzinie 17:46 do służb trafiło zgłoszenie o braku możliwości powrotu na brzeg. To już 49. akcja w 2026 roku realizowana przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa SAR.
bezpieczeństwo pomorze zachodnie porty ratownictwo morskie wiadomości21 lutego 2026 | 21:23 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. MSPiR SAR
O godzinie 17:46 CPR Szczecin przekazało do Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne informację o dwóch osobach uprawiających kitesurfing, które z powodu pogarszających się warunków i zapadającej ciemności nie mogły bezpiecznie powrócić na ląd. Do działań skierowano statek ratowniczy m/s Szkwał oraz załogę BSR Kołobrzeg. W działania zaangażowany był również lokalny bosmanat, który jako pierwszy zidentyfikował zagrożenie i przekazał informacje służbom.
Działania w warunkach ograniczonej widoczności
Zdarzenie miało miejsce w rejonie podejścia do portu w Kołobrzeg. Wraz z nasileniem wiatru i szybkim zapadnięciem zmroku możliwości bezpiecznego powrotu znacząco się ograniczyły. W takich warunkach kluczowe znaczenie ma czas reakcji oraz precyzyjna koordynacja między służbami.
Akcja była 49. interwencją w bieżącym roku realizowaną przez MSPiR SAR. Jak podkreśla dyrektor służby, Sebastian Kluska, coraz większa część zgłoszeń dotyczy aktywności rekreacyjnej na morzu, w tym sportów wodnych.
Bałtyk poza sezonem letnim
Jesienno-zimowe warunki na Bałtyku oznaczają krótszy dzień, niską temperaturę wody oraz dynamiczne zmiany wiatru. Nawet przy pozornie stabilnej prognozie sytuacja może ulec szybkiemu pogorszeniu. W takich okolicznościach margines bezpieczeństwa jest niewielki, a wychłodzenie organizmu następuje bardzo szybko.
Obaj kitesurferzy zostali sprowadzeni do brzegu i przekazani zespołowi ratownictwa medycznego. Największym zagrożeniem było wyziębienie, nie stwierdzono obrażeń zagrażających życiu.
Współdziałanie służb kluczowe dla bezpieczeństwa
Zdarzenie potwierdza znaczenie sprawnej współpracy między bosmanatem portu, centrum koordynacyjnym i jednostkami ratowniczymi. Szybkie przekazanie informacji do MRCK oraz natychmiastowe zadysponowanie sił skróciły czas przebywania poszkodowanych w niebezpiecznych warunkach.
Kolejna wieczorna akcja SAR pokazuje, że Bałtyk pozostaje akwenem wymagającym odpowiedzialnego planowania każdej aktywności, szczególnie poza sezonem letnim i po zmroku.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Uprawianie sportów wodnych przy takich warunkach o tej porze roku to jak proszenie się o kłopoty.
18:28
zobacz też
Defence.Hub wzmacnia kompetencje w obszarze technologii dla bezpieczeństwa infrastruktury morskiej
Damen zbuduje 13 jednostek SAR dla Turcji. Wzmacniają ratownictwo na Morzu Egejskim
Sebastian Kluska, dyrektor MSPiR SAR: Na morzu nie ma miejsca na improwizację. Liczą się umiejętności i rozsądek
FRB 850 to nowa jakość ratownictwa na Bałtyku. Sebastian Kluska: To nasz Mercedes wśród łodzi
105 akcja dla życia. Lotnicy morscy znów w "Akcji Serce". Dwa transporty medyczne w ciągu doby
Kolejna skuteczna ewakuacja medyczna nad Bałtykiem. To kolejna interwencja na morskich farmach wiatrowych
Brak świadectw i uprawnień na Zalewie Wiślanym. Ryzykowny rejs zakończony powrotem do portu
Dryfujący tankowiec i flota cieni. Incydent u wybrzeży Malty w szerszym kontekście globalnej żeglugi
Akcja ratunkowa na lodach Zatoki Botnickiej. Wspólna operacja Finlandii i Szwecji
Ciało mężczyzny odnalezione w wodach Zatoki Puckiej w pobliżu Babich Dołów w Gdyni
REKLAMA