Terminal offshore w Świnoujściu szykuje się do rozbudowy. Jest list intencyjny
Pierwszy w Polsce terminal instalacyjny dla morskich farm wiatrowych, uruchomiony w czerwcu 2025 roku, dokładnie rok po starcie wkracza w kolejny etap rozwoju. Spółka ORLEN Neptun oraz Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście podpisały list intencyjny w sprawie rozbudowy inwestycji – obiektu, który już dziś obsługuje także zagranicznych operatorów i aspiruje do roli najważniejszego centrum instalacyjnego morskiej energetyki wiatrowej na Bałtyku.
biznes energetyka gospodarka morska inwestycje offshore pomorze zachodnie pracuj na morzu wiadomości08 czerwca 2026 | 23:48 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Michał Iwański | Drukuj

fot. Świnoujście Offshore Terminal
Świnoujście Offshore Terminal po pierwszych dwunastu miesiącach działalności ugruntował pozycję strategicznego zaplecza dla rozwoju offshore wind w tej części Morza Bałtyckiego. Obiekt jest kluczową bazą logistyczną Grupy ORLEN dla projektów drugiej fazy morskiej energetyki wiatrowej – Baltic East i Baltic West – ale obsługuje również podmioty zewnętrzne, w tym partnerów zagranicznych. W pierwszym roku działalności terminal odnotował wysokie zainteresowanie rynku, pozyskując klientów takich jak Ocean Winds i Smulders.
Podpisany list intencyjny to pierwszy krok w stronę rozbudowy, która ma uzupełnić istniejące możliwości logistyczne i odpowiedzieć na prognozowaną kumulację projektów realizowanych równolegle w najbliższych latach. Strony zadeklarowały gotowość do dialogu o dalszej rozbudowie i modernizacji infrastruktury portowej. Przejście do kolejnego etapu będzie jednak zależeć od wyników analiz biznesowych oraz możliwości pozyskania finansowania.
Jeden z nielicznych takich obiektów w regionie
Świnoujście Offshore Terminal łączy funkcje terminala instalacyjnego i portu marshallingowego. Oferuje kompleksowe usługi przeładunku i składowania komponentów morskich farm wiatrowych, a jego infrastruktura pozwala na obsługę najnowszych statków typu jack-up i heavy lift oraz projektów z turbinami o mocy około 15 MW i większej. Terminal może przyjmować elementy stacji transformatorowych o masie sięgającej blisko 3000 ton, a nośność nabrzeża do 50 t/m² czyni go jednym z nielicznych obiektów w regionie zdolnych obsłużyć najbardziej zaawansowane inwestycje sektora.
Atutem lokalizacji jest dostęp do transportu kolejowego, drogowego, promowego i lotniczego, co pozwala obsługiwać projekty realizowane także na wodach Niemiec, Szwecji i Danii.
Głosy strony rządowej i biznesu
Minister energii Miłosz Motyka ocenił, że rozwój sektora offshore wind to inwestycja w niezależność i bezpieczeństwo energetyczne, a zapowiedź rozbudowy terminala jest realną odpowiedzią na potrzeby sektora wymagającego niezawodnej infrastruktury.
Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podkreśliła, że rozwój odnawialnych źródeł energii wzmacnia suwerenność energetyczną Polski i stanowi impuls dla gospodarki, a terminal w Świnoujściu staje się przestrzenią rozwoju kompetencji polskich firm i inżynierów.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Arkadiusz Marchewka zwrócił uwagę, że polskie porty to dziś również bezpieczeństwo energetyczne, a inwestycje takie jak terminal ORLEN Neptun to bezpieczeństwo wzmacniają.
Prezes zarządu ORLEN Neptun Janusz Bil wskazał, że rozbudowa portu instalacyjnego jest odpowiedzią na przewidywany popyt w świetle planów budowy kolejnych farm na Bałtyku.
- Już w pierwszym roku działalności inwestycja osiąga satysfakcjonujące obłożenie – zaznaczył, dodając, że rozbudowa wzmocni udział krajowego komponentu w realizacji polskich projektów.
Region i krajowy komponent
Inwestycja już dziś jest impulsem rozwojowym dla regionu zachodniopomorskiego i polskich firm sektora. Przy jej budowie pracowało 95 polskich podmiotów, a usługi serwisowe świadczy dla terminala ponad 20 lokalnych firm.
Prezes zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście Jarosław Siergiej przypomniał, że w ramach finansowanego ze środków unijnych projektu rozbudowy zdolności przeładunkowej portu zbudowano kluczowe elementy infrastruktury dostępowej. Jak ocenił, strategiczna lokalizacja i unikatowa w skali europejskiej nośność nabrzeży uzasadniają przejście do drugiego etapu, zwłaszcza wobec dużego potencjału rozwoju morskiej energetyki wiatrowej na Bałtyku w perspektywie najbliższych 15 lat.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Michał Iwański
redaktor
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Kanada wybiera TKMS: 12 okrętów podwodnych typu 212CD i największy kontrakt zbrojeniowy w historii kraju
Dom Marynarza wraca do gry. ARP i PHH ruszają z rewitalizacją modernistycznej ikony Gdyni
Bałtycki debiut StormRidera w NATO. Dane z polskiego bezzałogowca od Grupy WB popłynęły na szczyt w Ankarze
Za miesiąc Wicher trafi na wodę. Pierwsze wodowanie Miecznika i nowy rozdział Marynarki Wojennej RP
Dar Młodzieży na wielkiej paradzie w Nowym Jorku. Nad jego następcą zbierają się chmury
Kopalnia soli potasowej pod Puckiem coraz bliżej. Za projektem KGHM stanął resort obrony
Grupa WB i Saab zacieśniają współpracę przy bezzałogowcach dla wschodniej flanki NATO
Energa Operator z kolejną pożyczką z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfryzację sieci
Fundamenty farm Bałtyk 2 i 3 na półmetku. Na Bałtyku stoi już ponad 50 monopali
Druga strona Orki: inwestycje na Kaszubach i Ratownik dla Szwecji
REKLAMA
REKLAMA