Straż Graniczna działa prewencyjnie na Zalewie Wiślanym. Bezpieczeństwo i kontrola rybaków na zamarzniętym akwenie
Służba dyżurna wachty portowej Bazy Jednostek Pływających w Starej Pasłęce otrzymała zgłoszenie o planowanym wejściu rybaków na zamarznięty akwen Zalewu Wiślanego w celu wystawienia podlodowego zestawu połowowego. W warunkach ograniczonej aktywności połowowej, gdy tradycyjny połów jest utrudniony przez panujące warunki atmosferyczne, jest to jedyna możliwość zarobku dla rybaków.
bezpieczeństwo pomorze rybołówstwo straż graniczna wiadomości zalew wiślany24 stycznia 2026 | 13:22 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. KDSG
Funkcjonariusze Straży Granicznej, stale prowadząc nadzór nad rejonem przygranicznym, zauważyli, że rybacy zbliżają się do granicy morskiej z Federacją Rosyjską. Dowódca dyżurnego poduszkowca SG-413 podjął decyzję o interwencji prewencyjnej i udał się w rejon wiechy granicznej nr 11. Na miejscu funkcjonariusze zastali czterech rybaków przy pracy.
- Rybacy są dobrze znani naszym funkcjonariuszom, niejednokrotnie nawiązywaliśmy z nimi kontakt i byli świadomi obowiązujących zasad. Kontrola oraz legitymowanie przebiegły bez incydentów – informuje MOSG.
Dane rybaków zostały zweryfikowane w systemach informatycznych, nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.
Okazało się, że rybacy źle oszacowali przebieg granicy państwowej i zbliżyli się zbyt blisko jej linii, co mogło doprowadzić do nieumyślnego naruszenia granicy. Sytuacja była obserwowana również przez rosyjską służbę graniczną, która nie interweniowała, gdyż nie doszło do przekroczenia granicy.
Straż Graniczna nakazała rybakom przesunięcie zestawu połowowego o 200 metrów w kierunku zachodnim oraz przypomniała o zasadach bezpieczeństwa przebywania na lodzie, uwzględniając zmienne warunki pogodowe i wpływ temperatury na grubość pokrywy lodowej. Po zakończeniu pracy rybacy bezpiecznie wrócili na ląd, a funkcjonariusze powrócili do realizacji kolejnych zadań.
MOSG podkreśla, że działania prewencyjne w rejonie przygranicznym są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa rybaków, a także dla ochrony granicy państwowej.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
URWIS przeszedł pierwsze testy na otwartym akwenie. Studencki dron ratowniczy z PG coraz bliżej wody
Cicha rewolucja pod powierzchnią. Kto rządzi w świecie dronów podwodnych i gdzie jest Polska
Jeden dzień, dwa sygnały znad Bałtyku. Rosyjski Ił-20 pod Ustką i sprawa załogi przy Baltic Power
Za miesiąc Wicher trafi na wodę. Pierwsze wodowanie Miecznika i nowy rozdział Marynarki Wojennej RP
Pożar w ładowni statku ze złomem. Do akcji skierowano 17 zastępów straży i statki gaśnicze
Nowy dowódca Dywizjonu Okrętów Podwodnych u progu przełomu. Co program Orka oznacza dla polskiej floty podwodnej
Morze nie daje drugiej szansy. Jak bezpiecznie wypoczywać nad Bałtykiem
Ćwierć miliarda złotych na nowy wielozadaniowy statek dla SAR. Zbuduje go Remontowa Shipbuilding
Rosyjska marynarka znów wychodzi ze Śródziemnomorza. Tartus pozostaje niepewny
Brytyjczycy weszli na pokład statku z floty cieni. Pierwszy taki abordaż i zarzuty dla kapitana z Indii
REKLAMA
REKLAMA