"Witajcie bohaterowie!". Prezydent Karol Nawrocki przejął zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi RP

W samo południe, na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, prezydent RP Karol Nawrocki przejął formalnie zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi Rzeczypospolitej Polskiej. Ceremonia odbyła się przy Grobie Nieznanego Żołnierza – miejscu będącym symbolem wszystkich, którzy oddali życie za wolność i niepodległość Polski.

polityka wiadomości

06 sierpnia 2025   |   17:23   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Sztab Generalny WP

fot. Sztab Generalny WP

W przemówieniu, które odbiło się szerokim echem wśród żołnierzy, oficerów i opinii publicznej, padło jedno kluczowe słowo, które wybrzmiało mocno i bezpośrednio.

Witajcie, bohaterowie - powiedział do zgromadzonych żołnierzy Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Prezydent RP Karol Nawrocki.

Symbol, który zobowiązuje

Grobowi Nieznanego Żołnierza, z którego codziennie bije pamięć narodowa, prezydent Karol Nawrocki nadał rangę nie tylko historyczną, ale współczesną. To – jak podkreślił – nie tylko pamiątka przeszłości, ale stałe przypomnienie o tym, komu zawdzięczamy naszą wolność.

– Nasza dzisiejsza niepodległość, wolność i suwerenność kosztowały tysiące żyć, cierpienia i poświęcenia. Dziś jesteśmy świadomi, komu to zawdzięczamy – mówił Karol Nawrocki.

Bohaterowie współczesności

Prezydent RP jasno zdefiniował swoją postawę wobec Wojska Polskiego – zrezygnował z dystansu, a przyjął ton osobisty i jednoznaczny. Zapowiedział, że każdego żołnierza Wojska Polskiego – od szeregowca po generała – będzie nazywał bohaterem.

– Każdy, kto wstępuje do Wojska Polskiego, jest świadomy, że może stanąć przed koniecznością oddania życia za Ojczyznę. Każdy, kto podejmuje ten krok, jest bohaterem naszej wspólnoty.

Podkreślił, że Wojsko Polskie jest dziś systemem immunologicznym państwa – i musi czuć oparcie w państwowych instytucjach. Szczególnie w Pałacu Prezydenckim.

Bezpieczeństwo zaczyna się od żołnierza

Karol Nawrocki nie ukrywał, że jako prezydent zamierza być aktywnym Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych. Zapowiedział realny wpływ na procesy rekrutacji, szkolenia i modernizacji wojska. I jasno zadeklarował wsparcie dla reform i zakupów zbrojeniowych rozpoczętych przez poprzednie rządy.

– Będę stał za każdym szeregowym żołnierzem, za każdym rekrutem, za młodzieżą, która chce służyć Polsce. Bo to właśnie od ich ducha i determinacji zależy siła naszej armii.

Modernizacja, technologia i odpowiedzialność

Zapowiedzi Karola Nawrockiego wykraczają daleko poza słowa. Przy Biurze Bezpieczeństwa Narodowego powstanie nowy Departament Technologii Przełomowych, który ma wspierać MON w rozwoju nowoczesnych zdolności bojowych. Celem: ograniczyć konieczność bezpośredniego narażania życia żołnierzy dzięki przewadze technologicznej.

Prezydent zaznaczył również, że:

  • Nie ma bezpiecznej Polski bez silnego wojska
  • Nie ma dobrobytu bez bezpieczeństwa
  • Nie ma skutecznych sojuszy, jeśli nie potrafimy bronić się sami

300 tysięcy żołnierzy. Najsilniejsza armia NATO w Europie?

Mocnym punktem przemówienia była deklaracja stworzenia 300-tysięcznej armii, która – według prezydenta – ma być najpotężniejszą siłą lądową NATO w Europie.

– Wierzę, że w ciągu 5–10–20 lat Polska stanie się militarnym mocarstwem naszego kontynentu. I zrobię wszystko, by tak się stało – powiedział Karol Nawrocki.

Nie padły puste hasła – prezydent odniósł się do konieczności budowania wiarygodnych sojuszy, rozwijania zdolności interoperacyjnych w NATO, ale też umacniania narodowego potencjału produkcyjnego, logistycznego i technologicznego.

Marynarka, Bałtyk, porty – czyli co z obronnością morską?

W tle wszystkich deklaracji pojawił się też wątek szczególnie ważny dla sektora morskiego – ochrona interesów Rzeczypospolitej na Bałtyku.

Nowoczesna armia, jak podkreślił prezydent, to nie tylko dywizje pancerne czy brygady zmechanizowane. To także silna Marynarka Wojenna, nowoczesne siły morskie, infrastruktura portowa przygotowana do kryzysów i wojny, a także logistyka, łączność i przemysł stoczniowy.

Nie ulega wątpliwości – wielki projekt odbudowy Sił Zbrojnych RP oznacza też wielką szansę dla całego sektora morskiego i stoczniowego, który przez ostatnie dekady był niedofinansowany i spychany na margines.

Historia jako zobowiązanie

Data 6 sierpnia nie była przypadkowa. Tego dnia w 1914 roku z krakowskich Oleandrów wyruszyła Pierwsza Kompania Kadrowa – zalążek Wojska Polskiego. Prezydent nawiązał do tamtych wydarzeń, cytując słowa Piłsudskiego:

– Dziś jesteście Wojskiem Polskim. Nie ma już Strzelców, nie ma Drużyniaków. Jest wspólny znak - biały orzeł.

W ślad za Marszałkiem Karol Nawrocki powiedział do żołnierzy Wojska Polskiego:

– Dziś waszym znakiem jest biały orzeł, waszą flagą – biało-czerwona. A wasz prezydent nigdy nie powie: naprzód. Zawsze powie: za mną. Byłem, jestem i będę z wami.

Nowy rozdział dla Polski i jej armii

Przemówienie Karola Nawrockiego to nie tylko manifestacja woli, ale też zapowiedź zmiany tonu. Prezydentura, która wyrasta z ducha Westerplatte, Gdańska i tradycji walki o niepodległość, rozpoczyna się od silnego przesłania: odpowiedzialność, modernizacja i wspólnota wokół Wojska Polskiego.

Dla przemysłu morskiego, sektora TSL, logistyki wojskowej i obronności morskiej – to może być początek nowej epoki. Co ważne, a co także podkreślił prezydent - w ramach współpracy, bowiem Wojsko Polskiego nie może mieć barw politycznych.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz