Umowa podpisana, teraz czas na budowę nowego żaglowca szkoleniowego dla Uniwersytetu Morskiego w Gdyni

Ma być piękny, nowoczesny, szybki, wygrywać prestiżowe regaty i rozsławiać Polskę w portach na całym świecie, jak jego wielcy poprzednicy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za trzy lata studenci Uniwersytetu Morskiego w Gdyni odbywać będą praktyki na nowym żaglowcu szkoleniowym.

edukacja inwestycje polityka przemysł stoczniowy trójmiasto wiadomości żeglarstwo

18 marca 2026   |   19:31   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Szymon Szadurski   |   Drukuj

fot. Ministerstwo Infrastruktury

fot. Ministerstwo Infrastruktury

W środę 18 marca 2026 roku w budynku gdyńskiej uczelni podpisano umowę na przekazanie władzom UMG pierwszej transzy 131 mln zł rządowego finansowania na budowę takiej właśnie jednostki.

 Autografy pod dokumentem złożyli prof. dr hab. inż. kpt ż. w. Adam Weintrit, rektor Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury.

 Pierwszy z nich poinformował, że powołany już został zespół specjalistów pod kierownictwem kpt ż. w. Dariusza Jellonnka, dyrektora działu armatorskiego i praktyk morskich UMG, który przygotowuje setki stron dokumentacji technicznej na potrzeby budowy nowego żaglowca. 

- To, co zapowiadano od wielu lat, w końcu staje się faktem - dodał Arkadiusz Marchewka.

Zdaniem wiceministra infrastruktury gdyńska uczelnia ma już nie tylko zapewnione finansowanie na budowę nowej jednostki, ale jest także przygotowana do zrealizowania tej inwestycji. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby wkrótce składać na nią zamówienie.

- Teraz zostanie ogłoszony przetarg na wyłonienie stoczni, która zbuduje nowy żaglowiec - zaznacza Arkadiusz Marchewka. - Będzie on naszą dumą na morzach i oceanach całego świata.

Nowy żaglowiec ma mieć gabaryty niemal identyczne, jak obecnie eksploatowany przez uczelnię „Dar Młodzieży”, mierzący ponad 108 metrów i szeroki na 14 metrów. Koszt tej jednostki szacowany jest na ponad 300 mln zł.

Pierwszą transzę rządowej dotacji, 131 mln zł, uczelnia zobowiązana jest wydać jeszcze w tym roku. Kolejne środki na kontynuowanie zamówienia pochodzić mają z ogłoszonego już programu inwestycyjnego ministerstwa infrastruktury dla polskich uczelni morskich, którego kwota wynosi miliard złotych.

Z tych pieniędzy, według zapowiedzi, sfinansowana zostanie nie tylko budowa jednostki szkoleniowej dla UMG, ale także szacowana na 650 mln zł inwestycja szczecińskiej Politechniki Morskiej, nowy statek badawczy. Jednak to żaglowiec dla studentów z Gdyni gotowy ma być jako pierwszy.

- Myślę, że jego budowa to kwestia najbliższych trzech lat – zapowiada rektor UMG.

 Według Adama Weintrita nowy żaglowiec najpóźniej na początku lat 30. obecnego wieku wyruszyć będzie mógł w inauguracyjny, spektakularny rejs.

- Żałuję tylko, że nie będę już wtedy rektorem uniwersytetu - mówi.

Adam Weintrit poinformował „Gazetę Morską”, że pracownicy UMG podjęli współpracę ze specjalistami z biura projektowego Dykstra Naval Architects w Holandii, znanymi z projektowania szybkich żaglowców trzy i czteromasztowych, wygrywających prestiżowe regaty oceaniczne. 

- Wstydu nie będziemy przynosili - mówi na temat zamawianej jednostki rektor Adam Weintrit. - Będziemy mieć szansę nie tylko brać udział w takich regatach, jak The Tall Ships Races, ale także je wygrywać.

Podtrzymana zostanie też tradycja „białej fregaty” jak nazywane były najpierw „Dar Pomorza”, a obecnie „Dar Młodzieży”, czyli legendarne żaglowce szkoleniowe gdyńskiej uczelni morskiej. Nowa jednostka utrzymana będzie także w tej kolorystyce.

Pof. Adam Weintrit nie ma też wątpliwości, że po spodziewanym wycofaniu z eksploatacji „Daru Młodzieży” to ponownie żaglowiec powinien być flagowym statkiem szkoleniowym UMG.

Teoretyczne studenci mogliby odbywać praktyki wyłącznie na innych rodzajach jednostek, w tym statkach handlowych w ramach umów podpisanych z ich armatorami, jednak według rektora UMG takie szkolenie byłoby mniej efektywne.

- Uczelni morskich jest na świecie około 90, a najlepsze z nich posiadają żaglowce - mówi Adam Weintrit. - Od blisko stu lat kształcą na nich studentów. Jest to najlepsza, możliwa szkoła. Uczy młodzież szacunku do morza i pracy w zespole. Takiego efektu na normalnym, handlowym statku się nie uzyska.

Dlatego w programie kształcenia studentów ubiegających się o uzyskanie dyplomu trzeciego oficera, utrzymana zostanie przez UMG czteromiesięczna praktyka na statkach szkoleniowych uczelni, w tym właśnie na żaglowcu. Kandydaci na marynarzy nadal pływać będą także na jednostkach badawczych uczelni „Horyzoncie II” i „Imorze”.

- Pozostałe osiem miesięcy praktyk odbywali będą natomiast, tak, jak dziś, na statkach handlowych najlepszych armatorów na świecie - mówi Adam Weintrit.

Nie wiadomo też dziś dokładnie, co po wybudowaniu nowego żaglowca szkoleniowego UMG stanie się z użytkowanym obecnie „Darem Młodzieży”. Nikt oczywiście nie wyobraża sobie, aby ta legendarna fregata, która jako pierwsza z wielkich fregat oceanicznych pod polską banderą w latach 1987 - 1988 opłynęła świat, została zezłomowana.

Pojawiały się pomysły, aby żaglowiec gruntownie wyremontować. Problem w tym, że dziś nie można zlecić żadnej stoczni takiego zamówienia, gdyż uczelnia nie dysponuje jednostką zastępczą.

Dlatego decyzje podjęte zostaną już po wybudowaniu nowego żaglowca. Jedno jest pewne: inwestycja ta powinna zostać sfinalizowana sprawnie, szybko i bez opóźnień, gdyż lata służby na morzu „Daru Młodzieży”, wybudowanego w 1981 roku w Stoczni Gdańskiej, są definitywnie policzone. Jednostka jest przestarzała, wymaga ciągłych napraw, jej eksploatacja staje się coraz bardziej kosztowna.

- Gdyby dziś „Dar Młodzieży” miał być rejestrowany przez towarzystwa klasyfikacyjne, nie udałoby się przebrnąć przez takie procedury, bo w tej chwili nie spełnia wymaganych przepisów na morzu - podsumowuje Adam Weintrit.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Redakcja Gazeta Morska
użytkownik

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz