Polska i Szwecja zacieśniają współpracę obronną na Bałtyku

Polska i Szwecja zapowiadają pogłębienie współpracy wojskowej na Morzu Bałtyckim. Wspólne budowanie zdolności operacyjnych, koordynacja zakupów sprzętu, a także rozwój współpracy przemysłów zbrojeniowych mają wzmocnić bezpieczeństwo regionu i stworzyć nową architekturę bezpieczeństwa na Bałtyku.

bezpieczeństwo marynarka wojenna nato polityka pomorze trójmiasto wiadomości

12 marca 2026   |   18:13   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. plut. Wojciech Król / MON

fot. plut. Wojciech Król / MON

12 marca 2026 r. w Porcie Wojennym w Gdyni wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z ministrem obrony Szwecji Pålem Jonsonem. Wizyta odbyła się w obecności okrętu podwodnego szwedzkiej marynarki wojennej, którego zawinięcie do Gdyni miało wymiar symboliczny – podkreślający rosnącą współpracę sojuszniczą między oboma państwami.

Nowa architektura bezpieczeństwa na Bałtyku oparta jest o sojusz polsko-szwedzki: budowanie wspólnych zdolności, wspólne zakupy, współdziałanie i treningi. Mamy ze Szwecją przed sobą wielką przyszłość. Będziemy rozwijać wszystkie te zdolności i umiejętności. Będziemy wspólnie inwestować w przemysł zbrojeniowy i budować nową architekturę bezpieczeństwa na Bałtykupowiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef MON zwrócił uwagę na symbolikę spotkania, które odbyło się w rocznicę przystąpienia Polski do NATO.

Wejście do portu w Gdyni okrętu podwodnego Marynarki Wojennej Królestwa Szwecji ma symboliczne znaczenie. Jest ono wyrazem sojuszniczych zdolności, współpracy i odpowiedzialności jednych za drugich. Jest też symbolem umowy, którą zawarliśmy pod koniec ubiegłego roku. Spotykamy się także w dniu symbolicznym. 27 lat temu Polska przystąpiła do Sojuszu Północnoatlantyckiego – wstąpiła do NATO. Szwecja jest państwem, które jako ostatnie w naszych czasach przystąpiło do Sojuszu i zmieniło pozycję NATO. Morze Bałtyckie stało się wewnętrznym morzem Sojuszupodkreślił minister.

Podczas rozmów omówiono również kwestie przyszłego dowodzenia strukturami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo regionu Morza Bałtyckiego. Zarówno Polska, jak i Szwecja mają w kolejnych latach pełnić dyżury w dowództwie odpowiadającym za bezpieczeństwo w tym obszarze.

Przygotowujemy się także do objęcia dowództwa nad Bałtykiem. Na razie dowództwo to sprawują Niemcy przez cztery lata, później Polska, a następnie Szwecja. Morze Bałtyckie nie jest tylko szlakiem transportowym i handlowym, ale jest również jednym z najbardziej wrażliwych obszarów NATO pod względem zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiejzaznaczył wicepremier.

Jednym z kluczowych tematów rozmów była także ochrona infrastruktury krytycznej na Bałtyku, szczególnie w kontekście działań hybrydowych oraz rosnącej aktywności Federacji Rosyjskiej w regionie.

Żyjemy w trudnych i niebezpiecznych czasach. Rosja testuje naszą jedność i naszą determinację. Widzimy to również w waszym regionie, gdzie rosyjskie drony naruszają przestrzeń i zagrażają bezpieczeństwu. Jeszcze dwa tygodnie temu obserwowaliśmy działania rosyjskich dronów w regionie. Rosja nas testuje, ale pozostajemy zjednoczeni i to przynosi rezultaty. Dlatego tak ważne jest, abyśmy kontynuowali modernizację wojsk oraz wzmacniali NATO, aby Sojusz był zdolny do obrony i ochrony każdego fragmentu swojego terytoriumpowiedział minister obrony Szwecji Pål Jonson.

Spotkanie w Porcie Wojennym w Gdyni odbyło się w związku z oficjalną wizytą państwową króla i królowej Szwecji w Polsce. Wydarzenie miało na celu wzmocnienie polsko-szwedzkiego partnerstwa w dziedzinie obronności oraz bezpieczeństwa w ramach Paktu Bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

galeria


komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz