Poznaliśmy mistrzów Polski klas Delphia, T, a także zwycięzców kolejnych ligowych zmagań

W miniony weekend poznaliśmy mistrzów Polski w klasach Delphia 24OD, T1, T2 i T3, a także zwycięzców 4. rundy Podlaskiej Ligi Żeglarskiej. Rywalizacji odbywała się w dniach 31 lipca - 2 sierpnia w ramach regat Augustów Cup, a areną zmagań było jezioro Necko. Organizatorami regat byli Oddział PTTK w Augustowie i klub UKS Nord Augustów.

lifestyle morski żeglarstwo sportowe wiadomości żeglarstwo

03 sierpnia 2026   |   08:14   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Maciej Frąckiewicz   |   Drukuj

Fot. urzad.augustow.pl

Fot. urzad.augustow.pl

Prognozy pogody nie były zbyt optymistyczne ze względu na słaby wiatr. W związku z tym organizatorzy szybko zabrali się do piątkowych wyścigów w klasach T oraz Delhpia. Udało się rozegrać wtedy po pięć wyścigów. Niestety w sobotę przez większość dnia panowała flauta i co prawda klasa Omega rozpoczęła ligowe ściganie, ale ich wyścig nie został dokończony. Ostatecznie udało się dokończyć zawody w niedzielę, gdzie Omegi zanotowały dwa wyścigi, a pozostałe grupy jachtów po jednym. Podczas rozpoczęcia regat Mirosław Czech, prezes zarządu PPJK, złożył na ręce Agnieszki Ossowskiej, prezes Zarządu Oddziału PTTK w Augustowie nagrodę za organizację zeszłorocznej edycji Augustów Cup jako „najlepszych regat sezonu 2025”.

W tym roku była to już XXXIII edycja mistrzostw Polski klas T. Najlepsza w klasie T1 okazała się załoga „Lidii” ze sternikiem Grzegorzem Guzowskim, drugie miejsce wśród siedmiu ekip zajęła „Pani Gertruda” Macieja Jaskuły, a na trzeciej pozycji regaty ukończyła łódka „O,Le”, dowodzona przez Tadeusza Garniewskiego. Natomiast w klasie T2, gdzie również pływało siedem łódek, zwyciężył jacht „Piątka+” Tomasza Kopytko, a dwie kolejne pozycje zajęli Przemysław Tkacz na „Retrakcie” oraz Andrzej Gorzelak na jednostce „Mustang2”. Rywalizację w grupie pięciu jachtów T3 wygrał dość pewnie „Black&White” Mirosława Sztuby, na drugiej lokacie znalazł się „Przyjaciel wiatr” z Łukaszem Matusikiem za sterem, a trzeci był „Nelkato” Tomasza Bacewicza.

Mistrzami Polski po sześciu wyścigach w klasie Delphia 24OD została załoga Jakuba Malickiego, która okazała się lepsza o dwa punkty od ekipy, gdzie za sterem siedziała Katarzyna Grzebita, a jednym z załogantów był trzynastokrotny mistrz świata w klasie Micro - Piotr Tarnacki. Na najniższym stopniu podium stanęła załoga z Piotrem Kędziorą za sterem.

- Cieszę się, że po raz kolejny mogliśmy gościć u siebie zawodników w ramach Pucharu Polski Jachtów Kabinowych, ale także klasy Delhpia i Omega. Dziękuję wszystkim za stworzoną atmosferę podczas naszych regat oraz za uczciwą rywalizację na wodzie. Już teraz zapraszam na następne regaty, które odbędą się za rok - mówiła podczas ceremonii medalowej Agnieszka Ossowska, prezes Zarządu Oddziału PTTK w Augustowie.

Najgorzej na słabowiatrowej pogodzie wyszli zawodnicy Podlaskiej Ligi Żeglarskiej na jachtach Omega Standard. Mieli się oni ścigać jedynie w sobotę i niedzielę, a z w wyniki braku wiatru w pierwszy dzień weekendu, zakończyli imprezę z ukończonymi jedynie dwoma wyścigami. Dwie pierwsze załogi uzyskały taką samą liczbę punktów, ale pierwsze miejsce przypadło tej, dowodzonej przez Grzegorza Musielaka, ponieważ wygrała ostatni bieg. Drugie miejsce przypadło ekipie Wojciecha Dziurdzia, a trzecie miejsce tej z Andrzejem Stępkowskim za sterem.

- Był to piękny widok, kiedy przez trzy ostatnie dni na augustowskim jeziorze były obecne tak liczne białe żagle. Chcielibyśmy, aby nadal na naszych jeziorach były obecne jachty żaglowe. Wy żeglarze zawsze jesteście mile widziani w naszym mieście - mówił Mirosław Karolczuk, burmistrz Miasta Augustowa.

Augustów Cup od wielu lat są najważniejszą imprezą żeglarską w mieście i w dekoracji zawodników regularnie biorą udział przedstawiciele władz miejskich, a nawet wojewódzkich. Poza burmistrzem Augustowa, nad jeziorem Necko pojawił się także Bogdan Dyjuk, członek zarządu województwa podlaskiego.

Sierpniowe regaty w Augustowie to nie tylko sportowe emocje na wodzie, ale także wieczorne spotkania przy ognisku czy stole, gdzie wspólny czas mogli spędzić żeglarze, sędziowie, wolontariusze, goście i sympatycy żeglarstwa. Poza tym w tym roku ponownie odbyły się zajęcia w ramach Letniej Akademii Regatowej. Tym razem z tej okazji miejscowi strażacy przeprowadzili szkolenie z udzielania pierwszej pomocy. Bezpieczeństwo na wodzie zapewniało augustowskie WOPR oraz miejscowi druhowie z OSP Lipowiec.

Zawody Augustów Cup 2026 były piątym przystankiem z tegorocznego kalendarza Pucharu Polski Jachtów Kabinowych.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Maciej Frąckiewicz
redaktor

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz