PGZ Stocznia Wojenna i JFD integrują zaawansowany system ratownictwa podwodnego na nowy okręt z programu Ratownik
PGZ Stocznia Wojenna podpisała z James Fisher and Sons PLC (JFD) kontrakt na dostawę i integrację zaawansowanego systemu nurkowania saturacyjnego oraz modułów ratownictwa okrętów podwodnych, które zostaną zainstalowane na budowanym okręcie ratowniczym „Ratownik”. Wybór JFD zapewni zgodność systemów okrętu z NATO Submarine Rescue System (NSRS), zarządzanym przez tę firmę w imieniu marynarek wojennych Wielkiej Brytanii, Francji i Norwegii.
bezpieczeństwo gospodarka morska inwestycje marynarka wojenna na świecie przemysł stoczniowy przemysł zbrojeniowy wiadomości10 grudnia 2025 | 12:51 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. PGZ Stocznia Wojenna
Zakres umowy obejmuje kompleks klasyfikowanych komór hiperbarycznych wraz z pełnym systemem podtrzymywania życia, umożliwiającym przeprowadzanie długotrwałych operacji nurkowych oraz działań ratowniczych wobec załóg okrętów podwodnych. JFD ma wieloletnie doświadczenie w projektowaniu i budowie najbardziej zaawansowanych systemów nurkowania saturacyjnego na świecie — firma opracowała także w 2019 r. studium przedprojektowe i ocenę wykonalności integracji systemu na przyszłym okręcie.
Jak podkreślił Rob Hales, szef działu obronnego JFD, współpraca z polskim przemysłem stoczniowym stanowi istotny krok w rozwoju europejskich zdolności ratowniczych:
- Połączenie doświadczenia Stoczni w budowie okrętów z naszą wiedzą w zakresie ratownictwa okrętów podwodnych i nurkowania saturacyjnego zapewni Polsce znaczące możliwości operacyjne zarówno w kontekście przyszłej floty okrętów podwodnych, jak i ochrony krytycznej infrastruktury podwodnej.
Z kolei prezes PGZ Stoczni Wojennej, Marcin Ryngwelski, zaznaczył, że Ratownik stanie się kluczowym narzędziem Marynarki Wojennej RP:
- Okręt zapewni Polsce zaawansowane możliwości w zakresie ratownictwa podwodnego i operacji saturacyjnych, niezbędnych do skutecznego działania na Morzu Bałtyckim. Integracja systemów JFD gwarantuje interoperacyjność w pełni zgodną ze standardami NATO.
Wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Jan Grabowski, zwrócił uwagę na znaczenie projektu w kontekście bezpieczeństwa:
- To zaszczyt dostarczyć system, którego podstawowym zadaniem jest ratowanie życia. Stawiamy na najwyższy poziom niezawodności i bezpieczeństwa.
Okręt Ratownik, którego przekazanie Marynarce Wojennej RP planowane jest na koniec 2029 roku, będzie jednym z największych w polskiej flocie. Jednostka o długości 96 metrów i wyporności 6500 ton ma zapewnić zdolności ratownicze dla okrętów podwodnych oraz wsparcie misji związanych z ochroną infrastruktury podmorskiej na akwenie Morza Bałtyckiego.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
URWIS przeszedł pierwsze testy na otwartym akwenie. Studencki dron ratowniczy z PG coraz bliżej wody
Cicha rewolucja pod powierzchnią. Kto rządzi w świecie dronów podwodnych i gdzie jest Polska
Jeden dzień, dwa sygnały znad Bałtyku. Rosyjski Ił-20 pod Ustką i sprawa załogi przy Baltic Power
Za miesiąc Wicher trafi na wodę. Pierwsze wodowanie Miecznika i nowy rozdział Marynarki Wojennej RP
Pożar w ładowni statku ze złomem. Do akcji skierowano 17 zastępów straży i statki gaśnicze
Nowy dowódca Dywizjonu Okrętów Podwodnych u progu przełomu. Co program Orka oznacza dla polskiej floty podwodnej
Morze nie daje drugiej szansy. Jak bezpiecznie wypoczywać nad Bałtykiem
Ćwierć miliarda złotych na nowy wielozadaniowy statek dla SAR. Zbuduje go Remontowa Shipbuilding
Rosyjska marynarka znów wychodzi ze Śródziemnomorza. Tartus pozostaje niepewny
Brytyjczycy weszli na pokład statku z floty cieni. Pierwszy taki abordaż i zarzuty dla kapitana z Indii
REKLAMA
REKLAMA