Pakistan obawia się prewencyjnego uderzenia Indii na swoje kluczowe bazy morskie
Narodowy Instytut Spraw Morskich (NIMA) – oficjalny think tank pakistańskiej marynarki wojennej – ostrzegł, że w przypadku przyszłej eskalacji konfliktu Indie mogą rozpocząć działania zbrojne od skoordynowanego ataku na trzy główne bazy morskie Pakistanu: Karaczi, Ormarę i Pasni.
bezpieczeństwo na świecie polityka wiadomości02 września 2025 | 08:33 | Źródło: Gazeta Morska / PAP | Opracował: Tadeusz Brzozowski | Drukuj

fot. x.com
Według raportu NIMA, największym zagrożeniem jest atak na bazę Jinnah w Ormarze, gdzie stacjonują okręty nawodne i podwodne kluczowe dla zachodniej obrony morskiej Pakistanu. Na liście potencjalnych celów wskazano również bazę Makran w Pasni – ze względu na strategiczne położenie przy głównych szlakach komunikacyjnych na Morzu Arabskim – oraz Karaczi, będące centralnym ośrodkiem pakistańskiej floty i lotnictwa morskiego.
Jak podaje serwis Defence Security Asia, jednoczesne uderzenie na te trzy lokalizacje mogłoby całkowicie sparaliżować zdolności operacyjne Pakistanu, ograniczając możliwość kontrataku.
Indie dysponują obecnie ponad 67 okrętami wojennymi, w tym dwoma lotniskowcami i 18 okrętami podwodnymi, a w perspektywie najbliższej dekady planują podwojenie floty do 160 jednostek. Do 2030 roku wszystkie indyjskie okręty mają zostać wyposażone w naddźwiękowe pociski manewrujące BrahMos.
Pakistan pozostaje w trudniejszej sytuacji – posiada zaledwie osiem okrętów podwodnych i nie ma żadnego lotniskowca. Aby zmniejszyć dysproporcję, Islamabad rozbudowuje infrastrukturę nad Zatoką Omańską i szuka nowych możliwości zakupowych. NIMA rekomenduje m.in. pilne pozyskanie od Chin co najmniej ośmiu okrętów podwodnych oraz kilku korwet od Turcji, a także rozproszenie zasobów morskich, budowę bunkrów chroniących przed atakami rakietowymi oraz integrację obrony wybrzeża z systemami przeciwrakietowymi i przeciwlotniczymi w głębi kraju.
Analiza została opublikowana tuż przed spotkaniem przywódców Indii i Pakistanu podczas forum Szanghajskiej Organizacji Współpracy w chińskim Tiencinie. Napięcia między oboma państwami potwierdziły również czerwcowe manewry morskie na Morzu Arabskim – prowadzone niemal równocześnie, w odległości zaledwie 100 kilometrów od siebie, zaledwie dwa miesiące po ostatniej konfrontacji zbrojnej.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Redakcja Gazeta Morska
użytkownik
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Wieczorna akcja SAR na Bałtyku. Dwóch kitesurferów nie mogło wrócić do brzegu. Interweniowały służby i bosmanat
Ewakuacja medyczna z pokładu Daru Młodzieży na redzie Portu Gdynia. 17-latek bezpiecznie trafił do szpitala
Ewakuacja medyczna ze statku pod duńską banderą na wysokości Łeby. Wspólna akcja MSPiR i lotników Marynarki Wojenne
Blisko 2,5 mln odprawionych osób w 2025 roku. MOSG zwiększa skalę działań na północy kraju
Funkcjonariusze Frontexu szkolili się w Morskim Oddziale Straży Granicznej w Gdańsku
Autonomiczny okręt Liberty dla US Navy. Damen Shipyards i Blue Water Autonomy z licencją na budowę jednostki
ITS Virginio Fasan i USS Bulkeley razem w ćwiczeniach PASSEX na Morzu Śródziemnym
Północ pod kontrolą NATO. Sojusz wzmacnia działania w Arktyce i High North
Akcja SAR na Bałtyku: MEDEVAC ze statku m/v Lone. Do działań zadysponowano m/s Huragan i śmigłowiec z Darłowa
Akcja SAR w rejonie Mewiej Łachy. Zagubiony mężczyzna ewakuowany z oblodzonej plaży
REKLAMA