Nowi sternicy łodzi bojowych w szeregach MOSG. Intensywne szkolenie z elitarnymi jednostkami
Ponad 2 tysiące mil morskich – czyli niemal 3,9 tys. kilometrów – to dystans, jaki pokonali morzem funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej podczas intensywnego kursu sternika łodzi bojowych, zorganizowanego przez Centrum Szkolenia Wojsk Specjalnych. Dwóch strażników granicznych z Sekcji Łodzi Bojowych Wydziału Zabezpieczenia Działań MOSG, jako jedni z nielicznych, ukończyło szkolenie z oceną bardzo dobrą, zyskując nowe uprawnienia i umiejętności operacyjne.
bezpieczeństwo straż graniczna wiadomości18 lipca 2025 | 11:00 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. MOSG
Szkolenie prowadzone było we współpracy z elitarnymi jednostkami specjalnymi Wojska Polskiego – GROM i FORMOZA – a także instruktorami Centrum Szkolenia Wojsk Specjalnych. Program kursu obejmował kompleksowe przygotowanie do prowadzenia działań taktycznych na morzu: od planowania operacji i nawigacji, przez prowadzenie łączności morskiej i bojowej, aż po szkolenie z użyciem noktowizji i działanie w warunkach ograniczonej widoczności – zarówno w dzień, jak i w nocy.
- Jednym z kluczowych elementów szkolenia były ćwiczenia prowadzone na wodach Morza Bałtyckiego – w rejonie platform wiertniczych stanowiących element infrastruktury krytycznej. Kursanci ćwiczyli m.in. podejmowanie współpracy z załogą platform w ramach procedury wciągania łodzi bojowej na helideck – lądowisko dla śmigłowców. Dodatkowe zadania realizowane były także w pobliżu strategicznych portów morskich polskiego wybrzeża - przekazał Tadeusz Gruchalla z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.
Nie zabrakło również szkoleń z udzielania pomocy przedmedycznej oraz procedur reagowania w sytuacjach awaryjnych – z naciskiem na interoperacyjność służb i szybkie podejmowanie decyzji w warunkach stresu operacyjnego.
Szkolenie zakończyło się egzaminem teoretycznym i praktycznym. Obaj funkcjonariusze zdali z bardzo dobrym wynikiem, a jeden z nich został dodatkowo wyróżniony za postawę w trakcie kursu – uzyskując jedną z najwyższych średnich ocen i trzecie miejsce w klasyfikacji końcowej.
Dla porównania – morska trasa pokonana przez kursantów przekracza dystans z Gdańska na Gibraltar drogą lądową. To najlepszy dowód na intensywność szkolenia i skalę realnego przygotowania do działań bojowych na morzu.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Za miesiąc Wicher trafi na wodę. Pierwsze wodowanie Miecznika i nowy rozdział Marynarki Wojennej RP
Pożar w ładowni statku ze złomem. Do akcji skierowano 17 zastępów straży i statki gaśnicze
Nowy dowódca Dywizjonu Okrętów Podwodnych u progu przełomu. Co program Orka oznacza dla polskiej floty podwodnej
Morze nie daje drugiej szansy. Jak bezpiecznie wypoczywać nad Bałtykiem
Ćwierć miliarda złotych na nowy wielozadaniowy statek dla SAR. Zbuduje go Remontowa Shipbuilding
Rosyjska marynarka znów wychodzi ze Śródziemnomorza. Tartus pozostaje niepewny
Brytyjczycy weszli na pokład statku z floty cieni. Pierwszy taki abordaż i zarzuty dla kapitana z Indii
Cieśnina Ormuz znów w zawieszeniu. Iran ogłasza zamknięcie, dane przeczą, a rynek czeka
Bielik uratowany przez ratowników SAR. Podwójna akcja BSR Dziwnów na Zalewie Kamieńskim
Zmiana warty na pokładzie ORP Błyskawica. Wiceadmirał Piotr Nieć obejmuje dowodzenie Komponentem Morskim
REKLAMA
REKLAMA