Nowe źródło kogeneracyjne w Elblągu
W Elektrociepłowni Elbląg zakończono wylewanie fundamentów pod nowe źródło kogeneracyjne oparte na silnikach gazowych. To kolejny etap kompleksowego programu inwestycyjnego realizowanego przez spółkę Energa Kogeneracja, należącą do Grupy ORLEN. Celem inwestycji jest dekarbonizacja zakładu oraz dostosowanie go do unijnych norm środowiskowych.
biznes energetyka warmia i mazury wiadomości26 maja 2025 | 21:41 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Energa
Nowe serce elektrociepłowni
Budowane źródło kogeneracyjne będzie składać się z trzech silników gazowych, które umożliwią jednoczesną produkcję energii elektrycznej i cieplnej – odpowiednio ok. 30 MWe i 30 MWt. Zabudowa nowych jednostek wytwórczych planowana jest na koniec bieżącego roku. Wcześniej jednak wzniesione zostaną obiekty kubaturowe układu kogeneracyjnego.
Solidna podstawa – prawie 450 m³ betonu
Zakończenie prac fundamentowych to kamień milowy dla elbląskiej inwestycji. Do wykonania fundamentów wykorzystano ok. 450 m³ betonu, dowożonego na plac budowy w około 50 kursach betonowozów. W ramach dalszych prac, przy budowie wszystkich obiektów układu kogeneracyjnego, zużytych zostanie łącznie blisko 1 100 m³ betonu oraz 190 ton stali zbrojeniowej najwyższej jakości.
Z uwagi na masę samych silników (łącznie ok. 480 ton) oraz generowane przez nie drgania, konieczne było wcześniejsze palowanie terenu. W tym celu w gruncie osadzono 220 betonowych pali o długości do 12 metrów i średnicy 45–63 cm – techniką kolumn CMC/CFA. Prace te objęły zarówno budynki techniczno-elektryczne, jak i przyszłe miejsce montażu silników kogeneracyjnych.
Dekarbonizacja z konkretnym planem
Budowa układu kogeneracyjnego to ostatni etap inwestycji mających na celu odejście od węgla i przekształcenie elbląskiej elektrociepłowni w nowoczesne, niskoemisyjne źródło energii. Proces rozpoczął się w 2022 roku od uruchomienia kotłowni rezerwowo-szczytowej o mocy cieplnej 114 MWt, wyposażonej w trzy kotły gazowe. Funkcjonuje tam także blok kogeneracyjny opalany biomasą, dostarczający 42 MWt ciepła i 25 MWe energii elektrycznej.
Wcześniej podstawą działalności były kotły węglowe. Zmiany legislacyjne, wynikające z Dyrektywy o emisjach przemysłowych (tzw. Dyrektywa IED) oraz Konkluzji BAT, wymusiły ograniczenie emisji siarki, azotu i pyłów. W efekcie dwa węglowe kotły zostały wyłączone z eksploatacji już w 2020 roku. Trzeci zmodernizowano, ograniczając jego moc do poniżej 50 MWt, co pozwoliło na dalsze, choć ograniczone użytkowanie zgodnie z przepisami dotyczącymi średnich źródeł spalania.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Pierwsza oznaka nadchodzącej wiosny. Jaskółka w próbach morskich SAT. Kiedy niszczyciel min trafi do służby?
PEJ przenosi siedzibę na Pomorze. Strategiczny krok w budowie polskiego atomu wykonany w Gdańsku
Radmor gościł delegację Republiki Turcji. Rozwój współpracy w zakresie bezpieczeństwa morskiego
Katamaran z drukarki 3D. Nowy kierunek dla przemysłu stoczniowego
Navantia i Fincantieri zacieśniają współpracę przy programie European Patrol Corvette
Galeon Yachts i Meyer Shank Racing: luksusowe jachty inspirowane wyścigami
Bezzałogowe systemy i morskie moduły ogniowe. Grupa WB z szeroką ofertą na Enforce Tac 2026
Najniższa liczba zawinięć statków do szwedzkich portów od 18 lat. Co to oznacza dla rynku?
Luty w szczecińskiej branży stoczniowej. Remont promu MF Mazovia i ekspansja MSR Gryfia na rynek Beneluksu
ROV w warunkach symulowanego morza. Centrum Techniki Okrętowej realizuje międzynarodowy program badań
REKLAMA