Nawet 42 pociągi dziennie na Półwysep Helski. Kolej przejmuje wybrzeże. Rekordowe wakacje na trasie Gdynia - Hel
Przez dwa letnie miesiące to pociąg, a nie samochód, staje się na Pomorzu najważniejszym środkiem transportu nad morze. POLREGIO zwiększyło liczbę połączeń na sztandarowej trasie Gdynia–Hel nawet do 42 kursów dziennie, a dane Urzędu Transportu Kolejowego pokazują, że pasażerski ruch kolejowy bije w Polsce kolejne rekordy. Za wakacyjną hossą kryje się jednak pytanie, które wraca każdego lata: o przepustowość torów i tempo inwestycji.
lifestyle morski pomorze transport i spedycja trójmiasto turystyka morska i rekreacja wiadomości06 lipca 2026 | 07:07 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. POLREGIO
42 pociągi dziennie na Półwysep Helski
Wakacyjna korekta rozkładu jazdy weszła na Pomorzu w życie etapami. Od 14 czerwca na linii Gdynia Główna–Hel liczba weekendowych połączeń POLREGIO wzrosła do 42 kursów dziennie, a od 27 czerwca do 31 sierpnia zwiększona oferta obowiązuje już przez wszystkie dni tygodnia. W weekendy pociągi mają kursować w tym rytmie aż do 27 września, choć samą letnią korektę rozkładu przewidziano do 29 sierpnia.
Za organizację regionalnych przewozów odpowiada Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, a wykonawcą pozostaje POLREGIO. Przewoźnik podkreśla, że sezon nadmorski to dla spółki na Pomorzu okres wyjątkowy - pociąg dowozi pasażerów niemal wprost na plażę, stanowiąc alternatywę dla korków i zapchanych parkingów w kurortach.
Zmiany nie ograniczają się do Helu. Po ponad dwóch dekadach przerwy POLREGIO przywróciło w dni robocze połączenie Somonino–Kartuzy, dające mieszkańcom Kaszub wygodny dojazd do Trójmiasta, a sezonowe kursy wzmocniono również w kierunku Mielna, Darłowa czy Kamienia Pomorskiego. Na części tras - ze względu na trwające modernizacje linii - podróżni muszą liczyć się z komunikacją zastępczą.
Kolejowy boom w liczbach
Wzmożony ruch nad morzem to lokalna odsłona zjawiska widocznego w całym kraju. Najbliższym statystycznym odpowiednikiem wakacji jest w danych UTK trzeci kwartał — od lipca do września 2025 roku z pociągów skorzystało w Polsce około 112 mln pasażerów, o 8,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Najszybciej, bo ponaddwukrotnie, rosły przewozy okazjonalne, w tym turystyczne, do czego przyczyniły się m.in. działania trójmiejskiej SKM.
W szerszej perspektywie skala jest jeszcze bardziej wymowna. W pierwszym półroczu 2025 roku koleją podróżowało w Polsce 211,3 mln pasażerów, co dało krajowi 6. miejsce w Europie, a od 2015 roku liczba podróżnych na polskiej kolei wzrosła o ponad 56 proc. Sama POLREGIO uruchamia na Pomorzu średnio około 370 pociągów dziennie, zatrzymujących się na blisko 200 stacjach i przystankach, a długość obsługiwanych przez przewoźnika tras w województwie sięga 846 km.
Wąskie gardło na jednym torze
Rosnący popyt obnaża jednak ograniczenia infrastruktury. Wakacyjny ruch koncentruje się na kilku nadmorskich relacjach, a prowadząca na Półwysep Helski linia nr 213 pozostaje w znacznej części jednotorowa. To naturalna bariera: liczbę i długość składów limitują nie tylko dostępny tabor, lecz także przepustowość samej trasy, długość peronów i liczba mijanek. Dołożenie kolejnych pociągów w szczycie sezonu bywa więc trudniejsze, niż wynikałoby to z samego zapotrzebowania pasażerów.
To wyzwanie typowe dla kolei sezonowej - przez większość roku popyt jest umiarkowany, by latem gwałtownie wystrzelić. Utrzymywanie rezerwy taboru i przepustowości „na dwa miesiące" jest kosztowne, a jednocześnie właśnie te dwa miesiące w dużej mierze decydują o dostępności komunikacyjnej całego wybrzeża.
Inwestycje kontra wykluczenie komunikacyjne
Odpowiedzią nie jest wyłącznie sezonowe zwiększanie liczby kursów, lecz konsekwentne inwestycje w nowe i lepiej skomunikowane trasy. Pomorze modernizuje kolejne linie i planuje strategiczne połączenia — od drugich torów na głównych ciągach, przez zapowiadaną linię przez Żuławy łączącą Elbląg, Nowy Dwór Gdański i Gdańsk, po projekty w ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej. Każda taka inwestycja to nie tylko krótsze przejazdy w wakacje, ale przede wszystkim szansa na likwidację transportowych „białych plam" i realne ograniczenie wykluczenia komunikacyjnego poza sezonem.
Dla nadmorskiej gospodarki turystycznej stawka jest wysoka. Sprawna, pojemna kolej to mniej samochodów w kurortach, wyższa dostępność mniejszych miejscowości i argument, który coraz częściej przeważa przy wyborze wakacyjnego kierunku. Rekordowa frekwencja pokazuje, że pasażerowie są gotowi wsiąść do pociągu — pytanie, czy tory nadążą za ich apetytem.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Srebro i brąz Polaków w mistrzostwach Europy klas 49er i 49erFX
Dwoje Polaków z medalami mistrzostw świata klasy Europa w Gdańsku
Trzy medale dla Polski podczas mistrzostw świata juniorów w klasach iQFOiL i 29er
Silny wiatr i wysokie fale otworzyły mistrzostwa świata klasy Europa
Dom Marynarza wraca do gry. ARP i PHH ruszają z rewitalizacją modernistycznej ikony Gdyni
Przed nami inauguracja Centralnej Ligi Żeglarskiej
Zapowiada się znakomite ściganie na mistrzostwach świata klasy Europa w Gdańsku
Czternaście dni, ponad dwadzieścia klas i wszystkie oblicza żeglarstwa podczas Energa Nord Cup Gdańsk
GQ Racing po raz kolejny najlepszy w 1. Lidze Żeglarskiej
Ponad 170 Optimistów zmagało się z żywiołem podczas Energa Nord Cup Gdańsk
REKLAMA
REKLAMA