Lotnicza ewakuacja medyczna z promu Aura Seaways. Czwarta akcja SAR ratowników gdyńskich lotników w 2026 roku
Załoga dyżurna śmigłowca ratowniczego W-3WARM Anakonda z Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej przeprowadziła w czwartek, 5 lutego 2026 roku, kolejną skuteczną akcję poszukiwawczo-ratowniczą na Morzu Bałtyckim. Była to czwarta operacja SAR zrealizowana przez lotników Marynarki Wojennej w bieżącym roku.
bezpieczeństwo lotnictwo marynarka wojenna ratownictwo morskie wiadomości06 lutego 2026 | 13:45 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. załoga śmigłowca W-3WARM
Zadanie zostało uruchomione na sygnał „Alarm ratowniczy – pomoc medyczna”. Pomocy wymagał mężczyzna znajdujący się na pokładzie promu Aura Seaways, operującego na północnym Bałtyku.
Po zlokalizowaniu jednostki, która znajdowała się około 60 mil morskich na północ od Łeby, śmigłowiec W-3WARM przystąpił do realizacji zadania w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Akcja była prowadzona we współpracy z Morską Służbą Poszukiwania i Ratownictwa (SAR).
- Pomimo wymagających warunków pogodowych załoga śmigłowca przeprowadziła bezpieczne podjęcie chorego z pokładu promu. Priorytetem była szybka ewakuacja medyczna i przekazanie poszkodowanego pod specjalistyczną opiekę - podkreśla kmdr ppor. Marcin Kołodziejski, przedstawiciel Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.
Po skutecznym podjęciu pacjenta z pokładu promu, mężczyzna został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala w Słupsku, gdzie trafił pod opiekę personelu medycznego.
Po zakończeniu operacji załoga W-3WARM bezpiecznie powróciła na lotnisko macierzyste, odtwarzając pełną gotowość dyżurną SAR.
Wieloletnie doświadczenie lotniczych załóg SAR
Jak podkreślają przedstawiciele Marynarki Wojennej, doświadczenie lotniczych załóg ratowniczych pozostaje kluczowym elementem bezpieczeństwa na polskich obszarach morskich.
- Załogi SAR z Gdyńskiej Brygady Lotnictwa MW zrealizowały dotychczas 830 akcji poszukiwawczo-ratowniczych, niosąc pomoc 449 osobom. Każde kolejne zadanie potwierdza znaczenie wojskowego lotnictwa morskiego w systemie bezpieczeństwa państwa - dodaje kmdr ppor. Marcin Kołodziejski.
Operacje tego typu stanowią istotny element morskiej ewakuacji medycznej, realizowanej w ścisłej współpracy sił wojskowych i cywilnych służb ratowniczych.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Setna akcja Kropelki Energii w Gdańsku. Od 2012 roku zebrano ponad 4,1 tys. litrów krwi
Fregata holuje statek gubernatora. Norwegia ćwiczy obronę totalną na Svalbardzie
Dwa dni, trzy statki, dwóch zabitych. Drony uderzają w statki handlowe u wybrzeży Rumunii i Bułgarii
Z niemieckiego U-Boota na szkockie klify. Ogień z portugalskiej fregaty. Tak NATO ćwiczy wsparcie z morza
138 dni w rękach piratów. Sward płynie dalej pod eskortą, u wybrzeży Somalii stoją jeszcze cztery porwane statki
USS Paul Ignatius zacumował w Sztokholmie. Amerykański niszczyciel w stolicy Szwecji trzeci raz w cztery lata
Bursztynowa Dywizja strzela do dronów w Ustce. Poligon nad morzem w miesiąc obsłużył marynarkę, wojsko i przemysł
Pięć brytyjskich min kilometr od terminalu LNG. Nurkowie minerzy zamykają plaże od Ahlbecku po Międzyzdroje
Ratownicy MSPiR SAR przekroczyli liczbę interwencji z całego 2025 roku, a do końca sezonu zostały trzy miesiące
Gdyńska firma dostarczy mózg tarczy antydronowej. Państwo chce ją chronić przed przejęciem
REKLAMA
REKLAMA