Ewakuacja medyczna z pokładu Daru Młodzieży na redzie Portu Gdynia. 17-latek bezpiecznie trafił do szpitala

O godz. 11:20 Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne (MRCK) otrzymało zgłoszenie od komendanta żaglowca szkolnego Dar Młodzieży, który przebywał na redzie Port Gdynia. Zgłoszenie dotyczyło konieczności pilnej ewakuacji medycznej 17-letniego członka załogi, wymagającego natychmiastowej pomocy.

bezpieczeństwo pomorze porty ratownictwo morskie trójmiasto żeglarstwo żeglarstwo rekreacyjne

Dzisiaj   |   13:17   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. MSPiR SAR

fot. MSPiR SAR

Na miejsce zdarzenia MRCK niezwłocznie zadysponowało statek ratowniczy Wiatr z bazy SAR w Górkach Zachodnich. Ratownicy dotarli na redę portu i sprawnie przeprowadzili podjęcie poszkodowanego z pokładu żaglowca. Po przetransportowaniu na nabrzeże przy Kapitanacie Portu Gdynia pacjent został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który zapewnił dalszą diagnostykę i hospitalizację.

Skala działań MSPiR SAR w 2026 roku

Jak podkreśla dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, Sebastian Kluska:

- To była już 46. akcja ratownicza w tym roku, w tym 11. ewakuacja medyczna. Nasze służby utrzymują pełną gotowość operacyjną zarówno w strefie portowej, jak i na otwartym morzu. Każda akcja jest dla nas priorytetem, a bezpieczeństwo ludzi pozostaje absolutnym celem naszej pracy.

Sebastian Kluska zwrócił uwagę na znaczenie współpracy MRCK z lokalnymi służbami medycznymi:

- Efektywna koordynacja z zespołami ratownictwa medycznego w Gdyni pozwala na szybkie i bezpieczne przekazanie pacjenta, co w przypadku młodych osób i nagłych zdarzeń medycznych jest kluczowe dla powodzenia akcji.

Procedury ewakuacji medycznej w portach morskich

Ewakuacje medyczne w strefach portowych, takich jak Port Gdynia, wymagają precyzyjnej koordynacji i przygotowania. MRCK monitoruje sytuację w czasie rzeczywistym, a statki ratownicze SAR pozostają w ciągłej gotowości do natychmiastowej akcji. Działania obejmują zarówno ocenę stanu poszkodowanego, bezpieczne podjęcie go z jednostki, jak i szybki transport do punktów medycznych.

Jak zaznaczają ratownicy, w takich sytuacjach liczy się każda minuta. Szybka reakcja MRCK i wyspecjalizowanych jednostek SAR często decyduje o dalszym przebiegu leczenia pacjenta i jego bezpieczeństwie.

Bezpieczeństwo młodych żeglarzy priorytetem

Incydent z 17-latkiem pokazuje, że edukacja morskiej młodzieży i programy szkoleniowe żaglowców szkolnych idą w parze z wysokimi standardami bezpieczeństwa. Regularne procedury ratunkowe i ćwiczenia ewakuacyjne minimalizują ryzyko i pozwalają na skuteczną reakcję w każdej sytuacji awaryjnej.

- Każda akcja to dla nas potwierdzenie, że nasze procedury działają, a współpraca wszystkich służb ratowniczych w regionie jest na najwyższym poziomie - podkreśla Sebastian Kluska, dyrektor MSPiR SAR.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz