Tajemnice bałtyckich wraków. Podwodne skarby historii. Co skrywa Morze Bałtyckie?
Bałtyk, jedno z najmłodszych i najpłytszych mórz świata, kryje na swoim dnie prawdziwe skarby historii. Szacuje się, że w jego wodach spoczywa od 8 do 10 tysięcy wraków różnych jednostek pływających, od średniowiecznych statków handlowych po nowoczesne okręty wojenne. Każdy z nich opowiada unikalną historię – o ludzkiej odwadze, tragedii czy technologicznych innowacjach swoich czasów. Bałtyk, z racji swoich specyficznych warunków, jest unikalnym miejscem dla badaczy podwodnej archeologii.
historia lifestyle morski turystyka morska i rekreacja wiadomości07 stycznia 2025 | 07:17 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Wikimedia Commons
Bałtyk: idealne miejsce na zachowanie historii
Bałtyk wyróżnia się na tle innych mórz kilkoma kluczowymi cechami, które sprawiają, że wraki są tu tak dobrze zachowane. Wody Bałtyku są zimne, mało zasolone i w głębszych warstwach ubogie w tlen. Niskie zasolenie ogranicza rozwój małża teredo navalis, potocznie zwanego świdrakiem okrętowcem, który niszczy drewniane elementy wraków w cieplejszych i bardziej zasolonych wodach. Brak tlenu w głębokich partiach dna hamuje natomiast procesy rozkładu biologicznego. To sprawia, że drewniane kadłuby sprzed setek lat mogą przetrwać niemal w nienaruszonym stanie.
Wraki jako archeologiczne kapsuły czasu
Wraki w Bałtyku pochodzą z różnych epok historycznych i reprezentują wiele typów jednostek. Jednym z najstarszych znanych wraków jest statek zbudowany w stylu hanzeatyckim, datowany na XIV wiek. Na dnie Bałtyku spoczywa też wiele okrętów wojennych z XVII wieku, kiedy to Bałtyk był areną zmagań między potęgami takimi jak Szwecja, Polska czy Rosja.
W 1564 roku zatonął tu szwedzki okręt „Mars”, znany również jako „Makalös”, który uważa się za jeden z największych okrętów wojennych swojego czasu.
Wyjątkowym przykładem dobrze zachowanego wraku jest okręt „Vasa”. Choć jego wydobycie nastąpiło w 1961 roku, jego historia wciąż fascynuje. „Vasa” zatonęła w 1628 roku podczas swojego dziewiczego rejsu, miał wziąć udział w wojnie z Polską. Dzięki zachowaniu w relatywnie płytkich wodach Bałtyku, drewniany okręt zachował się niemal w całości, a dziś można go podziwiać w muzeum w Sztokholmie.
Katastrofy morskie XX Wieku
W XX wieku Bałtyk stał się miejscem wielu katastrof morskich, głównie w wyniku dwóch wojen światowych. Największa z tych tragedii miała miejsce w styczniu 1945 roku, kiedy niemiecki statek pasażerski „Wilhelm Gustloff” zatonął po storpedowaniu przez radziecki okręt podwodny S-13. Na pokładzie znajdować mogło się według różnych szacunków nawet 10 tysięcy pasażerów, z czego przynajmniej 6600 osób zginęło.
Katastrofa ta jest uważana za największą tragedię morską w historii pod względem liczby ofiar. Część z ofiar została w tajemnicy pochowana w Łebie i Ustce.
Innym znanym wrakiem z czasów II wojny światowej jest niemiecki tankowiec „Franken”, który zatonął w wyniku ataku radzieckiego lotnictwa. Wrak ten budzi szczególne obawy ekologów, gdyż w jego zbiornikach nadal znajduje się znaczna ilość paliwa, które mogłoby wycieknąć, powodując katastrofę ekologiczną. Z opublikowanego w 2020 roku raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że wrak "Franken" obok zatopionego w Zatoce Puckiej statku "Stuttgart" stwarza największe zagrożenie katastrofą ekologiczną na polskim wybrzeżu.
Wraki: dziedzictwo i zagrożenie
Wraki Bałtyku są nie tylko skarbnicą wiedzy historycznej, ale także potencjalnym zagrożeniem. Wiele z nich zawiera pozostałości paliwa, amunicję czy inne substancje niebezpieczne, które mogą zaszkodzić ekosystemowi. Problem ten dotyczy zwłaszcza wraków z czasów II wojny światowej, które korodują i z biegiem czasu mogą uwalniać toksyczne substancje do wód Bałtyku.
Dodatkowym wyzwaniem jest ochrona tych podwodnych zabytków przed nielegalnymi eksploracjami i rabunkiem. Wraki są często traktowane jak podwodne muzea, ale ich wartość archeologiczna i historyczna może zostać nieodwracalnie utracona w wyniku działalności nurków amatorów czy handlarzy antykami.
Podwodne muzea: nowoczesne spojrzenie na dziedzictwo
Zainteresowanie wrakami Bałtyku wciąż rośnie. W ostatnich latach podejmowane są liczne inicjatywy mające na celu ochronę tych podwodnych skarbów. Organizowane są badania archeologiczne, a niektóre wraki stały się atrakcjami turystycznymi dla nurków.
Przykładem jest projekt "Podwodne muzea Bałtyku", który zakłada utworzenie wirtualnych i fizycznych przestrzeni umożliwiających zwiedzanie wraków bez konieczności ich wydobywania. Wirtualna rzeczywistość pozwala odwiedzającym odkrywać podwodne skarby, chroniąc jednocześnie delikatny ekosystem morski.
Lista wybranych wraków Bałtyku:
- "Franken" – niemiecki tankowiec z II wojny światowej, spoczywający na głębokości 48–70 m.
- "Graf Zeppelin" – nieukończony niemiecki lotniskowiec z czasów II wojny światowej, leżący na głębokości 87 m.
- "Wilhelm Gustloff" – statek pasażerski zatopiony w 1945 roku, wrak znajduje się na głębokości 45 m.
- "Steuben" – niemiecki statek pasażerski zatopiony w 1945 roku, spoczywa na głębokości 72 m.
- "Goya" – frachtowiec zatopiony w 1945 roku, wrak leży na głębokości 75 m.
- "General Carleton" – brytyjski bark z XVIII wieku, spoczywający na głębokości 6–8 m.
- "Solen" – szwedzki okręt wojenny z XVII wieku, leżący na głębokości 16 m.
- ORP "Wicher" – polski niszczyciel zatopiony w 1939 roku, wrak znajduje się na głębokości 21 m.
- "Abille" – francuski holownik z lat 30. XX wieku, spoczywający na głębokości 36–47 m.
- "Christa" – duński statek handlowy z 1939 roku, leżący na głębokości 13–16 m.
- "Boelcke" – niemiecki statek z II wojny światowej, wrak znajduje się na głębokości 60–75 m.
- "Bryza" – polski kuter rybacki, spoczywający na głębokości 10–21 m.
- "Groźny" – radziecki kuter torpedowy z II wojny światowej, leżący na głębokości 18,5 m.
- "Mount Vernon" – statek handlowy z początku XX wieku, wrak znajduje się na głębokości 28 m.
- "Svanhild" – norweski statek handlowy zatopiony w 1943 roku, spoczywający na głębokości 20–25 m.
- "West Star" – statek handlowy zatopiony w 1990 roku, leżący na głębokości 18–20 m.
- "Fu Shan Hai" – chiński masowiec zatopiony w 2003 roku, wrak znajduje się na głębokości 30–69 m.
- ORP "Kujawiak" – polski trałowiec z lat 50. XX wieku, spoczywający na głębokości 33 m.
- "Delfin" – statek rybacki zatopiony w 1998 roku, leżący na głębokości 13–20 m.
- "Arngast" – niemiecki holownik z początku XX wieku, wrak znajduje się na głębokości 21–22 m.
Wraki Bałtyku to nie tylko niemi świadkowie historii, ale także przypomnienie o ludzkich marzeniach, tragediach i dążeniu do eksploracji nieznanego. Ochrona tych podwodnych zabytków jest naszym wspólnym zadaniem – dla przyszłych pokoleń i dla zachowania unikalnego dziedzictwa kulturowego, które spoczywa pod wodami Bałtyku.
Śledźcie nas na portalu X, aby być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami | gazetamorska.pl!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Grudzień ’70: pamięć portowego miasta i ludzi morza
Dzień Podchorążego: tradycja, etos i współczesna służba przyszłych oficerów
Gdynia świętuje stulecie. Port, który zbudował miasto i nadał ton rozwojowi polskiej gospodarki morskiej
Powrót na Sokoła. Były dowódca norweskiego KNM Stord odwiedził okręt po blisko trzech dekadach
Jednostka Wojskowa Formoza. 50 lat morskich komandosów. To elita polskich Wojsk Specjalnych na Bałtyku!
Złoty Krzyż Honorowy dla Marcina Ryngwelskiego, prezesa PGZ Stoczni Wojennej
Niepodległość to morze możliwości. Polska wolna, suwerenna i morska. Prezydent Karol Nawrocki: Wykorzystać szanse!
Świnoujście świętuje 11 listopada. Narodowe Święto Niepodległości nad Bałtykiem
Australijskie Siły Obronne uczciły Dzień Pamięci
Zaduszki Morskie, czyli coroczny hołd ludziom morza
REKLAMA