„Spirit of Tasmania IV” wyruszył w podróż do Australii
Nowy prom pasażersko-samochodowy Spirit of Tasmania IV opuścił szkocki port Leith, rozpoczynając liczącą 14 857 mil morskich podróż do Hobart na Tasmanii. Jednostka o długości 212 metrów i pojemności brutto 48 000 GT, została zbudowana w fińskiej stoczni Rauma Marine Constructions (RMC) i jest pierwszą z dwóch siostrzanych jednostek zamówionych przez australijskiego operatora TT-Line Company.
biznes gospodarka morska logistyka na świecie porty przemysł stoczniowy transport i spedycja wiadomości02 lipca 2025 | 18:49 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. TT-Line
Prom pokona trasę prowadzącą przez Gibraltar, Wyspy Zielonego Przylądka, Kapsztad (RPA), Port Louis (Mauritius) oraz Fremantle w Australii Zachodniej. W tym ostatnim porcie „Spirit IV” zatrzyma się na czterodniowy postój, podczas którego przeprowadzone zostaną formalności związane z importem jednostki na rynek australijski, odprawy celne i imigracyjne, zmiana załogi, bunkrowanie oraz uzupełnienie zapasów.
Według dyrektora generalnego TT-Line, Chrisa Carbone, rejs do Fremantle potrwa około sześciu tygodni, z zastrzeżeniem warunków pogodowych. Po przybyciu na Tasmanię, jednostka zostanie zacumowana w Hobart, gdzie przewidziano końcowy etap wyposażenia, m.in. montaż materacy i blatów produkcji tasmańskiej, elementów wystroju kabin oraz dzieł lokalnych artystów.
W Hobart rozpocznie się także intensywny program szkoleń załogi, obejmujący ćwiczenia z reagowania na sytuacje awaryjne, ewakuacji pasażerów, gaszenia pożarów, wodowania łodzi ratunkowych oraz testy systemów masowej ewakuacji.
Jednocześnie, w Devonport trwają zaawansowane prace nad nowym terminalem promowym dla „Spirit of Tasmania”. Jak informuje Carbone, znaczny postęp zanotowano w zakresie infrastruktury dla pojazdów pasażerskich i zaplecza frachtowego. Rozpoczęto również montaż 27 pali morskich pod nabrzeże oraz suwnicę załadunkową – z czego dziewięć zostało już zainstalowanych.
Nowoczesne jednostki TT-Line – „Spirit of Tasmania IV” i „V” – zastąpią obecne promy kursujące między Tasmanią a kontynentalną Australią. Nowa generacja statków ma zwiększyć komfort pasażerów, wydajność operacyjną oraz bezpieczeństwo żeglugi, a jednocześnie wspierać dążenia do redukcji emisji dzięki zastosowaniu paliwa LNG.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
StartupHack 3.0 w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym: technologie kosmiczne i morskie w centrum innowacji
Polskie technologie napędzają zeroemisyjny transport. AREX z największym kontraktem dla komunikacji miejskiej
Defence.Hub wzmacnia kompetencje w obszarze technologii dla bezpieczeństwa infrastruktury morskiej
Hanseatic Global Terminals przejmuje pełną kontrolę nad Florida International Terminal
Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek: Morze zawsze było dla nas przestrzenią otwartości i to się nie zmieni
Gdańsk stawia na monitoring Bałtyku. Powstaje Ośrodek Monitorowania Morza Bałtyckiego
Turcja rozwija własny system nawigacji satelitarnej. Co oznacza start FGN-100-D3 dla sektora morskiego?
TKMS i E3 Lithium łączą siły. Lit w centrum kanadyjskiego programu okrętów podwodnych
Błażej Konkol wiceprezesem ds. infrastruktury Zarządu Morskiego Portu Gdańsk
Grupa WB wzmacnia obecność w regionie Morza Czarnego
REKLAMA