Rosyjski wrak w końcu opuści Port Gdynia. "Stanowił zagrożenie chemiczne, a nawet wywiadowcze"
Po latach bezczynności rosyjski zbiornikowiec Khatanga zostanie wreszcie usunięty z Portu Gdynia. A przynajmniej taki zamiar ma Ministerstwo Infrastruktury. Statek, który cumuje tam od 2017 roku, nie tylko zagrażał bezpieczeństwu żeglugi, ale na co zwracał uwagę m.in. Urząd Morski w Gdyni, stanowił także zagrożenie wywiadowcze.
bezpieczeństwo porty trójmiasto wiadomości06 lutego 2025 | 20:45 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

Rosyjski zbiornikowiec Khatanga / fot. Wikimedia Commons
Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że zgodnie z decyzją dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni, Zarząd Morskiego Portu Gdynia został zobowiązany do usunięcia statku w ciągu trzech miesięcy. Co więcej, port zamierza domagać się od rosyjskiego armatora zwrotu kosztów za lata cumowania. To ostatnie może okazać się jednak niewykonalne.
Sprawa Khatangi to nie tylko kwestia infrastrukturalna, ale i bezpieczeństwa. Statek dwukrotnie zerwał się z cum, zagrażając innym jednostkom. Co więcej, eksperci podkreślają, że porzucone statki mogą stanowić zagrożenie chemiczne, a nawet wywiadowcze. Tym bardziej dziwić może tak długa jego obecność w gdyńskim porcie.
Decyzja o usunięciu jednostki to także symboliczny krok w stronę uniezależnienia się od rosyjskich wpływów.
- Usuwamy rosyjski złom z naszego portu. Państwo działa i zapewnia bezpieczeństwo polskiej infrastruktury - podkreślił wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka.
Statek należał do Murmansk Shipping Company, jednego z największych rosyjskich armatorów, który w 2020 roku ogłosił bankructwo. Firma ta miała długą i niejednoznaczną historię – od transportów arktycznych po skandale związane z nielegalnym składowaniem odpadów radioaktywnych.
Teraz pozostaje pytanie: co dalej? Gdzie i w jaki sposób Khatanga zostanie usunięta? Kto za to zapłaci? Czy polskie służby sprawdziły dokładnie porzucony rosyjski zbiornikowiec? Urzędnicy zapowiadają, że szczegóły będą podawane na bieżąco, ale jedno jest pewne – po latach impasu rosyjski wrak w końcu może opuścić polski port.
zobacz też
Śledźcie nas na portalu X, aby być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami | gazetamorska.pl!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
No tak, P0lsce brakuje dużych jednostek, stocznie w ruinie, zamiast przejąć i odnowić statek to lepiej oddać na złom......
11:10
zobacz też
Cieśnina Ormuz w krytycznym punkcie. Zatopienie IRIS Dena i konsekwencje dla transportu morskiego
Największy kontrakt podwodny dekady? Kanada wybiera między Koreą Południową a Niemcami. Gra o tuzin okrętów
Gdzie dwóch się bije, tam Polska powinna skorzystać. Bezpieczeństwo i rozwój armii musi być priorytetem
Komandor Przemysław Karaś w roli zastępcy dowódcy Centrum Operacji Morskich - Dowództwa Komponentu Morskiego
Radmor gościł delegację Republiki Turcji. Rozwój współpracy w zakresie bezpieczeństwa morskiego
Francuska marynarka w globalnej aktywności. Tydzień operacji od Pacyfiku po Morze Czerwone
Generał Wiesław Kukuła: "Niech wszyscy wiedzą, że zwyciężać będziemy". Strategiczna wizja Wojska Polskiego
Strategiczna transformacja i półmilionowa armia. MON wyznacza kierunki rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata
Ewakuacja medyczna ze statku offshore na Bałtyku. W akcji śmigłowiec Rescue 511 i m/s Huragan
Prezydent RP Karol Nawrocki: "Siłą Rzeczypospolitej są jej Siły Zbrojne". Bezpieczeństwo wymaga jedności narodowej
REKLAMA