PGZ: Polska wysoko ocenia ukraiński przemysł zbrojeniowy i chce rozwijać współpracę. W grze m.in. drony morskie

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) bardzo wysoko ocenia poziom ukraińskiego przemysłu obronnego i deklaruje chęć dalszej współpracy oraz wspierania Ukrainy – oświadczył w rozmowie z agencją Interfax-Ukraina wiceprezes PGZ Jan Grabowski.

bezpieczeństwo biznes inwestycje sprzęt i technologie wiadomości

02 sierpnia 2025   |   08:17   |   Źródło: Gazeta Morska / PAP   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Sea Baby  ukraiński wielozadaniowy bezzałogowy pojazd nawodny

fot. Sea Baby ukraiński wielozadaniowy bezzałogowy pojazd nawodny

Współpraca ta miałaby obejmować nie tylko dostawy uzbrojenia, ale również wspólną produkcję i dzielenie się technologiami, m.in. w ramach europejskich mechanizmów finansowania - wyjaśnił.

Wywiad z Grabowskim Interfax-Ukraina opublikowała w piątek, po wizycie w Kijowie polskiej delegacji, której przewodniczył szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą Paweł Kowal.

- PGZ bardzo wysoko ocenia poziom ukraińskiego przemysłu obronnego. Chcemy współpracować i, przede wszystkim, zależy nam na tym, aby pomóc Ukraińcom i ukraińskiemu sektorowi obronnemu, zapewniając bezpieczne miejsce (dla ukraińskiej produkcji w Polsce – PAP) – powiedział Jan Grabowski.

Wiceszef PGZ przypomniał, że Polska już od pierwszych dni pełnowymiarowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę przekazywała jej uzbrojenie, w tym czołgi, które jednak – jak zaznaczył – nie pochodzą z produkcji PGZ.

Wśród sztandarowych produktów Grupy, przekazanych Ukrainie, wymienił armatohaubice Krab kalibru 155 mm, transportery opancerzone Rosomak oraz samobieżne moździerze Rak kalibru 120 mm. W Ukrainie szeroko wykorzystywany jest także przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Piorun, również produkowany przez PGZ.

Grabowski poinformował, że PGZ przeprowadziła rozmowy zarówno z ministerstwem obrony Ukrainy, jak i z ukraińskim przemysłem zbrojeniowym. Przedstawiciele Grupy wzięli udział w Polsko-Ukraińskim Forum Przemysłu Obronnego, które odbyło się w kwietniu we Lwowie i kontynuowali dialog w maju, a teraz złożyli wizytę w Kijowie.

- Dialog był kontynuowany również w maju tego roku, a teraz – w Kijowie, i będziemy go kontynuować na poziomie producentów. To nie jest nasza ostatnia wizyta w Ukrainie w tym roku – zapewnił.

Według Grabowskiego PGZ jest gotowa do współpracy z Ukraińcami na różnych poziomach, w tym przy produkcji ukraińskich systemów uzbrojenia w Polsce – w bezpiecznym miejscu i w odpowiednich warunkach.

- Chcemy, byśmy wspólnie mogli dzielić się technologiami obronnymi – podkreślił wiceszef PGZ.

Jednym z kluczowych obszarów współpracy mają być technologie bezzałogowe.

- Mówimy o współpracy z Ukrainą przede wszystkim w dziedzinie technologii dronowych. Chodzi zarówno o bezzałogowe statki powietrzne, jak i drony morskie i inne systemy – powiedział wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Zaznaczył też, że Ukraina dysponuje silnym potencjałem w zakresie technologii rakietowych – i to również jest obszar, którym PGZ jest zainteresowana.

- Wiemy, że rakietowe technologie w Ukrainie są silne – i to jest właśnie temat, który chcemy omawiać ze stroną ukraińską – dodał.

Współpraca dotyczy również utrzymania i serwisowania sprzętu. PGZ remontuje w Polsce czołgi, które wracają z frontu w Ukrainie, a także armatohaubice Krab, które są remontowane także bezpośrednio na terytorium Ukrainy. W obu przypadkach wymieniane są lufy produkcji polskiej.

- Jednym z pomysłów dotyczących współpracy jest produkcja tych luf bezpośrednio w Ukrainie – wyjaśnił.

PGZ już w 2022 r. powołała w Ukrainie firmę Serwis Orel, która zapewnia bazę naprawczą dla sprzętu produkowanego w Polsce.

- Wspieramy ukraiński front poprzez naprawy i chcemy, aby ta współpraca rozwijała się jeszcze bardziej – oświadczył Jan Grabowski.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz