ORLEN Petrobaltic i morski wymiar polskiego górnictwa morskiego. Barbórka na Bałtyku w realiach offshore
Polskie górnictwo ma dziś dwa równorzędne oblicza. To dobrze znane, śląskie, oraz drugie, znacznie mniej oczywiste: morskie. I choć w powszechnej świadomości Barbórka wciąż kojarzy się przede wszystkim z kopalniami głębinowymi, to na Bałtyku również pracują górnicy. Ok. 70 kilometrów od brzegu, w polskiej ekonomicznej strefie Morza Bałtyckiego pracuje 5 platform należących do jedynej polskiej spółki wydobywającej ropę i gaz spod dna morskiego – ORLEN Petrobaltic S.A.
biznes energetyka gospodarka morska offshore pomorze pomorze zachodnie wiadomości04 grudnia 2025 | 15:28 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

Centrum produkcyjne na platformie wiertniczej fot. ORLEN Petrobaltic
To właśnie tam, gdzie morze i wiatr wyznaczają rytm pracy, od lat obchodzi się Barbórkę – święto górników, którzy swoją codzienną pracę wykonują w wyjątkowych, morskich realiach.
Wydobycie ropy i gazu to fundament działalności ORLEN Petrobaltic
Polski Petrobaltic powstał 35 lat temu. W 1991 roku Decyzją Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu został uznany za zakład górniczy. To uznanie było formalnym potwierdzeniem, że przedsiębiorstwo spełnia wymagania określone w prawie górniczym i od tego momentu mogło prowadzić wydobycie ropy i gazu.
W skład majątku produkcyjnego wchodzi 5 platform:
- 2 platformy wiertnicze: Petro Giant i Petro Monitor
- 2 platformy eksploatacyjne Baltic Beta i Petrobaltic oraz bezzałogowa platforma eksploatacyjna PG1 .
- Eksploatacja odbywa się na dwóch złożach B3 i B8.
Działalność wydobywcza Spółki objęta jest nadzorem Wyższego Urzędu Górniczego. Obowiązują je identyczne wymagania jak podziemne zakłady na Śląsku: certyfikacja stanowisk, restrykcyjne procedury, inspekcje, systemy bezpieczeństwa, eksploatacja zgodna z planami ruchu.
Załogi posiadają kwalifikacje górnicze, a kierownicy ruchu platform pełnią funkcje zawodowe określone w przepisach górniczych.
Górnictwo morskie w praktyce. Praca na granicy technologii i żywiołów
Funkcjonowanie platform wydobywczych to skomplikowany, całodobowy proces. Platforma, choć nie ma własnego napędu, działa niemal jak samodzielny organizm:
- z własnym zasilaniem,
- systemami przeciwpożarowymi,
- infrastrukturą procesową,
- systemami przeciwerupcyjnymi,
- logistyką transportową,
- zapleczem socjalnym,
- procedurami ewakuacyjnymi,
- i dziesiątkami podsystemów, które muszą być utrzymane w pełnej gotowości.
Załogi pracują zmianowo po 12 godzin i w rotacji dwutygodniowej w środowisku, gdzie najmniejsze odstępstwo od procedur jest niedopuszczalne. W przeciwieństwie do zakładów górniczych na lądzie, tu nie ma serwisu za płotem. Każdy element infrastruktury musi być zabezpieczony z wyprzedzeniem, a prace planuje się z precyzją militarną.
To właśnie ta specyfika nadaje zawodowi górników morskich unikalny charakter - techniczny, ale też wyjątkowo wymagający operacyjnie.
Znaczenie ORLEN Petrobalticu dla polskiej energetyki
ORLEN Petrobaltic jest jedyną polską spółką prowadzącą morskie wydobycie ropy i gazu na Bałtyku. Złoża B3 i B8 dostarczają krajowej ropy naftowej, wspierając dywersyfikację i rozwój kompetencji offshore. W ciągu ponad trzech dekad działalności Petrobaltic zbudował unikalne w skali kraju doświadczenie w zakresie prac geologiczno–inżynierskich, budowy i obsługi infrastruktury podwodnej, a także logistyki morskiej.
Spółka rozwija potencjał w obszarze usług morskich. W obszarze zainteresowań znalazły się projekty związane z offshore wind, zarówno badania geofizyczne i geotechniczne na potrzeby inwestycji morskich, jak również działaniach logistyczno-serwisowych wspierających morską energetykę wiatrową.
ORLEN Petrobaltic uczestniczy również w:
- projektach offshore wind,
- badaniach geofizycznych i geotechnicznych na potrzeby inwestycji morskich,
- budowie krajowych kompetencji dla energetyki morskiej,
- działaniach logistyczno-serwisowych wspierających sektor offshore.
Ta synergia doświadczeń związana z wydobyciem, projektami związanymi z energetyką wiatrową, a także z pracami morskimi – czynią z ORLEN Petrobaltic jednego z najważniejszych podmiotów krajowego sektora offshore.
Dla polskiej gospodarki oznacza to coś więcej niż produkcję ropy. To utrzymanie kompetencji, infrastruktury i gotowości operacyjnej, bez których rozwój morskiej energetyki byłby znacznie trudniejszy.
Barbórkowe „Szczęść Boże” po pomorsku
Choć Pomorze nie ma kopalń węgla, 4 grudnia „Szczęść Boże” brzmi także tutaj oraz na morzu – wśród załóg pracujących na platformach wydobywczych i wiertniczych. To również górnicy, tyle że morscy, wydobywający cenne surowce spod dna Bałtyku, w środowisku, które potrafi być trudne i nieprzewidywalne.
Dla załóg platform ORLEN Petrobaltic Barbórka to:
- potwierdzenie przynależności do polskiego sektora górniczego,
- podkreślenie odpowiedzialności za bezpieczeństwo energetyczne kraju,
- docenienie pracy wykonywanej na granicy technologii i żywiołu.
I właśnie dlatego Barbórka offshore nie jest dodatkiem do śląskiej tradycji. To integralna część polskiego górnictwa, tyle że z widokiem na horyzont Bałtyku.
zobacz też
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Z Gdyni na koniec świata. Domknięto konstrukcję nowej Polskiej Stacji Antarktycznej
Ocean Winds stawia na polski local content. Przembud Gdańsk zbuduje bazę serwisową dla farmy BC-Wind
Austal USA pokazuje kulisy budowy okrętów. Modułowa produkcja ma przyspieszyć dostawy dla US Navy
Eurosatory 2026: rewolucja bezzałogowa wchodzi na morze, a jej echo słychać nad Bałtykiem
Polska Grupa Zbrojeniowa otwiera się na współpracę. Tylko na wybrzeżu zgłosiło się blisko 500 firm
Od pomysłu do okrętu krótszą drogą. PGZ i gdańskie CTO podpisały umowę ramową
Polski kapitał, polskie technologie. Local Content obejmie także sektor cyfrowy
Wulkan stawia na offshore. Kontrakty za dziesiątki milionów złotych mają napędzić rozwój stoczni
PGE Baltica wybrała wykonawcę przyłącza lądowego dla projektu Baltica 9+
Pierwsza turbina stanęła na Morzu Północnym. Nordseecluster wkracza w kluczową fazę budowy
REKLAMA
REKLAMA