Donald Tusk na Westerplatte: Równie ogłuszająca jak salwy ze Schleswiga-Holsteina była samotność polskich żołnierzy

Premier Donald Tusk mówił podczas porannych obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte o samotności Polski w 1939 roku i o współczesnych zagrożeniach. Ocenił, że nadchodzące miesiące, jesień i zima, mogą być kluczowe dla niepodległości Ukrainy, ale także dla bezpieczeństwa Polski i całego wolnego świata, i przestrzegał przed skutkami ustępstw wobec Rosji. Apelował również o jedność ponad podziałami, przypominając, że obrońcy Westerplatte mieli jeden mundur i jeden rozkaz.

historia polityka pomorze trójmiasto wiadomości

01 września 2026   |   13:16   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Michał Iwański   |   Drukuj

fot. Mikołaj Bujak / KPRP

fot. Mikołaj Bujak / KPRP

Samotność głośniejsza od salw

Premier przypomniał, że pancernik Schleswig-Holstein przybył do Gdańska pod pretekstem wizyty kurtuazyjnej, a 1 września o 4:45, bez ostrzeżenia i bez wypowiedzenia wojny, otworzył ogień do polskiej składnicy. Wskazywał przy tym, że o losie obrońców nie przesądziła ich liczebność, lecz bierność ówczesnego wolnego świata.

– Nawet gdyby żołnierzy na Westerplatte było 10, 100, 1000 razy więcej, to nie dałoby to nam szansy na zwycięstwo, bo wolny świat pozwolił Hitlerowi, pozwolił faszystowskim Niemcom, na rozpętanie wojny, na bezkarną agresję – mówił Donald Tusk.

– To właśnie wtedy mówiono: a to tylko Czechy. To właśnie wtedy mówiono: nie będziemy umierać za Gdańsk. To właśnie wtedy mówiono: to Polska, to korytarz, może uda się uniknąć wielkiej wojny, nie prowokujmy agresora. Równie ogłuszająca, jak salwy ze Schleswiga-Holsteina, była samotność polskich żołnierzy – podkreślał premier.

Zło znowu czai się za granicami

Z lekcji sprzed 87 lat premier wyprowadził wprost odniesienie do wojny toczącej się dziś za wschodnią granicą. Przekonywał, że część świata zachodniego ponownie nie chce dostrzec skali zagrożenia.

– Niektórzy przywódcy wolnego świata wypierają ponurą prawdę, że 87 lat po wybuchu II wojny światowej zło znowu czai się za naszymi granicami. Znowu giną ludzie, tysiącami i setkami tysięcy, znowu giną dzieci pod bombami – mówił Donald Tusk.

– Tu, na Westerplatte musimy to głośno powiedzieć: najbliższe miesiące, ta jesień i zima, które są przed nami, mogą być kluczowe dla niepodległości Ukrainy, ale także bezpieczeństwa Polski, całego wolnego świata – ocenił szef rządu, przestrzegając jednocześnie przed skutkami ustępstw wobec Rosji.

Jeden mundur i jeden rozkaz

Trzecim filarem wystąpienia był apel o jedność w sprawach fundamentalnych. Premier odwołał się do postawy załogi Wojskowej Składnicy Tranzytowej i z niej wywiódł definicję racji stanu.

– Żołnierze z Westerplatte nie pytali jeden drugiego, kto na kogo głosował. Mieli jeden mundur i jeden rozkaz. Zawsze będziemy się różnić. To jest prawo wolnych narodów. O to prawo walczyli obrońcy Westerplatte. Ale jest granica sporu, za którą on przestaje być już sporem, a staje się prezentem dla tych, którzy nam źle życzą. To jest górnolotnie zwana racja stanu – mówił Donald Tusk.

– A w prostych słowach to jest mówienie, że nie możemy się kłócić o żołnierza Wojska Polskiego, o to, czy ma czym walczyć. Możemy się kłócić o wszystko, ale nie o to – dodał premier.

Uroczystości o 4:45

Główne obchody rozpoczęły się o 4:45 pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża od dźwięku syren alarmowych, po których odśpiewano hymn, podniesiono flagę i odczytano Apel Pamięci, a wojsko oddało 12 salw armatnich. Znicz Pokoju zapalił podchorąży Akademii Marynarki Wojennej. Obok premiera głos zabrali prezydent Karol Nawrocki, który mówił, że pamięć o 1 września wymaga prawdy i odpowiedzialności, i apelował do Niemiec o reparacje, oraz wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, przypominający, że odwaga obrońców nie miała granic, ale granice miały zapasy. Przemawiała także prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Michał Iwański
redaktor

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz