55 lat 3 Flotylli Okrętów. Filar siły polskiej Marynarki Wojennej narodził się w Gdyni
11 marca 2026 roku 3 Flotylla Okrętów im. komandora Bolesława Romanowskiego obchodzi 55-lecie swojego powstania. Ten jubileusz jest nie tylko okazją do świętowania historii jednej z najważniejszych formacji Marynarki Wojennej, ale również momentem refleksji nad rolą, jaką przez ponad pół wieku odgrywała w systemie bezpieczeństwa państwa.
bezpieczeństwo historia lotnictwo marynarka wojenna nato pomorze trójmiasto wiadomości11 marca 2026 | 16:09 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. kpt. mar. Damian Przybysz / 3FO
Związek taktyczny, który w 1971 roku tworzyło niespełna dziewięciuset marynarzy i kilka jednostek bojowych, dziś jest największą i najbardziej rozbudowaną strukturą polskiej floty wojennej. Formacją zdolną do prowadzenia działań na morzu, pod wodą, w powietrzu i na lądzie.
Na przestrzeni 55 lat 3 Flotylla Okrętów stała się symbolem siły polskiej Marynarki Wojennej oraz wizytówką Polski w operacjach morskich NATO. Jej okręty i żołnierze wielokrotnie uczestniczyli w ćwiczeniach międzynarodowych, misjach sojuszniczych i operacjach bojowych, budując reputację profesjonalnych i doskonale wyszkolonych marynarzy.
Dziś w jednostkach podporządkowanych dowództwu flotylli służy blisko trzy tysiące żołnierzy i pracowników wojska. Ich miejscem służby są przede wszystkim baza w Porcie Wojennym Gdynia, ale także jednostki na Półwyspie Helskim, w Ustce czy Siemirowicach.
To właśnie stamtąd wyruszają na morze okręty, które przez dekady budowały historię i prestiż gdyńskiej flotylli.
Od zimnej wojny do operacji NATO
3 Flotylla Okrętów została sformowana 11 marca 1971 roku w wyniku reorganizacji polskich sił morskich. Powstała na bazie rozformowanych struktur: 1. Brygady Okrętów Podwodnych, 3. Brygady Kutrów Torpedowych oraz dowództwa 7. Dywizjonu Niszczycieli. Jej pierwszym dowódcą został komandor Marian Sucharzewski.
Na początku istnienia flotyllę tworzyły dywizjony kutrów rakietowo-torpedowych, dywizjon okrętów podwodnych oraz niszczyciele ORP Warszawa i ORP Grom. W realiach zimnej wojny jednostka była ważnym elementem systemu obrony państw Układu Warszawskiego na Morzu Bałtyckim. Polska, obok NRD i ZSRR, uczestniczyła w tworzeniu wspólnego systemu flotylli operujących w regionie.
Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte przyniosły intensywną modernizację. Do służby wchodziły nowe okręty rakietowe i podwodne, a starsze jednostki stopniowo wycofywano. Szczególnym momentem było wprowadzenie nowego niszczyciela rakietowego ORP Warszawa typu Kashin oraz okrętów rakietowych typu Tarantul.
W 1985 roku flotylli nadano imię komandora Bolesława Romanowskiego, legendarnego dowódcy okrętów podwodnych z okresu II wojny światowej. Był to symboliczny gest podkreślający ciągłość tradycji polskiej floty – od marynarzy walczących na Atlantyku i Morzu Śródziemnym po współczesne załogi okrętów operujących na Bałtyku.
Transformacja i nowe wyzwania
Po 1989 roku polska Marynarka Wojenna rozpoczęła proces głębokiej transformacji. Zmieniały się struktury dowodzenia, sprzęt oraz kierunek współpracy międzynarodowej. Wraz z przystąpieniem Polski do NATO w 1999 roku 3 Flotylla Okrętów zaczęła odgrywać coraz większą rolę w działaniach sojuszniczych.
Jednym z najważniejszych wydarzeń było wprowadzenie do służby fregat rakietowych typu Oliver Hazard Perry - ORP Gen. Kazimierz Pułaski oraz ORP Gen. Tadeusz Kościuszko. Okręty te przez lata stanowiły podstawę polskiego wkładu w działania zespołów morskich NATO.
W tym samym czasie do polskiej floty trafiły okręty podwodne typu Kobben, przekazane przez Norwegię, a także nowoczesne okręty rakietowe typu Orkan. Struktura flotylli była stopniowo rozbudowywana o kolejne jednostki wsparcia, zabezpieczenia hydrograficznego czy ratownictwa morskiego.
Jednym z ważniejszych kroków organizacyjnych było utworzenie Dywizjonu Okrętów Bojowych, który połączył wcześniejsze dywizjony okrętów rakietowych i zwalczania okrętów podwodnych w jeden silny komponent bojowy.
Czternaście jednostek i jeden system
Obecnie 3 Flotylla Okrętów to rozbudowana struktura obejmująca czternaście jednostek wojskowych i instytucji. Każda z nich pełni odrębną funkcję, ale razem tworzą jeden z najbardziej wszechstronnych związków taktycznych w polskich siłach zbrojnych.
Trzon potencjału bojowego stanowi Dywizjon Okrętów Bojowych, w którego skład wchodzą fregaty rakietowe typu Oliver Hazard Perry, trzy okręty rakietowe typu Orkan oraz korwety przeznaczone do zwalczania okrętów podwodnych i prowadzenia działań patrolowych. Jednostki te realizują zadania od uderzeń rakietowych przeciw okrętom przeciwnika po osłonę przeciwlotniczą i patrolowanie morskich szlaków komunikacyjnych. Drugim filarem jest Dywizjon Okrętów Podwodnych, którego główną jednostką pozostaje okręt podwodny typu Kilo. Jednostki tej klasy przeznaczone są do prowadzenia rozpoznania, działań uderzeniowych oraz blokowania dostępu przeciwnika do kluczowych akwenów.
Istotną rolę pełni także Dywizjon Okrętów Wsparcia, w którego skład wchodzą m.in. duże okręty ratownicze ORP Piast i ORP Lech, okręt szkolny ORP Wodnik oraz kutry ratownicze ORP Maćko i ORP Zbyszko. Jednostki te zapewniają ratownictwo morskie, szkolenie załóg i wsparcie logistyczne dla działań okrętów bojowych. Za przygotowanie danych nawigacyjnych i hydrograficznych odpowiada Dywizjon Zabezpieczenia Hydrograficznego Marynarki Wojennej, dysponujący okrętami ORP Arctowski, ORP Heweliusz i ORP Iskra.
Szczególną rolę w rozpoznaniu odgrywa Grupa Okrętów Rozpoznawczych, w której skład wchodzą jednostki ORP Nawigator i ORP Hydrograf, prowadzące rozpoznanie radioelektroniczne. Flotylla dysponuje także silnym komponentem lądowym. Morska Jednostka Rakietowa uzbrojona w mobilne systemy rakietowe jest jednym z najważniejszych elementów obrony polskiego wybrzeża. Wspiera ją 9 Dywizjon Przeciwlotniczy, odpowiedzialny za ochronę baz morskich przed zagrożeniami z powietrza.
Za zabezpieczenie inżynieryjne odpowiada 43 Batalion Saperów w Rozewiu, którego żołnierze wykonują zadania związane z rozpoznaniem terenu, budową zapór czy neutralizacją niewybuchów. Nie mniej ważne są jednostki logistyczne i infrastrukturalne. Komenda Portu Wojennego Gdynia odpowiada za zabezpieczenie okrętów i jednostek stacjonujących w garnizonach Gdynia i Gdańsk, natomiast Poligon Kontrolno-Pomiarowy Marynarki Wojennej zajmuje się pomiarami pól fizycznych okrętów i ich demagnetyzacją.
W strukturze flotylli znajdują się także instytucje podtrzymujące tradycję i edukację morską - Ośrodek Szkolenia Żeglarskiego Marynarki Wojennej, Zespół Redakcyjno-Wydawniczy MW, Klub Marynarki Wojennej „Riwiera” oraz symbol historii polskiej floty - ORP Błyskawica, dziś pełniący funkcję okrętu-muzeum.
W służbie NATO
Okręty 3 Flotylli Okrętów wielokrotnie brały udział w operacjach i ćwiczeniach międzynarodowych. Fregaty ORP Gen. Kazimierz Pułaski i ORP Gen. Tadeusz Kościuszko uczestniczyły w działaniach zespołów Standing NATO Maritime Group, operując na Morzu Śródziemnym, Czarnym i Egejskim. Polskie okręty podwodne brały udział w operacji antyterrorystycznej Active Endeavour, prowadzonej przez NATO po zamachach z 11 września 2001 roku.
Jednostki flotylli regularnie uczestniczą również w największych ćwiczeniach morskich w regionie Bałtyku - BALTOPS, Northern Coasts, Joint Warrior czy Cold Response. Dzięki temu polscy marynarze utrzymują wysoki poziom interoperacyjności z flotami państw sojuszniczych.
Przyszłość jest obiecująca. Nowe okręty dla nowej epoki
Jubileusz 55-lecia 3 Flotylli Okrętów przypada w momencie, gdy polska Marynarka Wojenna wkracza w nowy etap modernizacji. Najważniejszym przedsięwzięciem jest program Miecznik, w ramach którego w polskich stoczniach budowane są trzy nowoczesne fregaty wielozadaniowe dla Marynarki Wojennej. Jednostki te będą jednymi z najnowocześniejszych okrętów bojowych w regionie Morza Bałtyckiego i znacząco wzmocnią zdolności bojowe flotylli w zakresie obrony przeciwlotniczej, zwalczania okrętów podwodnych i prowadzenia działań sieciocentrycznych.
Równolegle planowana jest realizacja programu Orka, którego celem jest pozyskanie nowych okrętów podwodnych dla polskiej floty. Wraz z wprowadzeniem tych jednostek Polska odzyska pełne zdolności do prowadzenia skrytych operacji podwodnych, rozpoznania oraz odstraszania na Bałtyku.
Nowe okręty, nowoczesne systemy uzbrojenia oraz rozwój infrastruktury portowej sprawią, że w nadchodzących latach 3 Flotylla Okrętów pozostanie jednym z najważniejszych elementów systemu bezpieczeństwa państwa.
Dziedzictwo i przyszłość
Historia 3 Flotylli Okrętów to historia kilku pokoleń marynarzy, którzy przez 55 lat budowali jej renomę i siłę. Od kutrów rakietowych i niszczycieli zimnej wojny, przez fregaty operujące w zespołach NATO, aż po przyszłe fregaty programu Miecznik. Każda epoka pozostawiła swój ślad w dziejach tej formacji.
Dziś gdyńska flotylla pozostaje symbolem polskiej obecności na morzu. Jej okręty wciąż patrolują Bałtyk, uczestniczą w operacjach sojuszniczych i szkolą kolejne pokolenia marynarzy. A gdy w najbliższych latach na horyzoncie pojawią się nowe fregaty i okręty podwodne, historia 3 Flotylli Okrętów będzie pisała się dalej, już w kolejnej, nowoczesnej odsłonie Marynarki Wojennej RP.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
FRB 850 to nowa jakość ratownictwa na Bałtyku. Sebastian Kluska: To nasz Mercedes wśród łodzi
105 akcja dla życia. Lotnicy morscy znów w "Akcji Serce". Dwa transporty medyczne w ciągu doby
Kolejna skuteczna ewakuacja medyczna nad Bałtykiem. To kolejna interwencja na morskich farmach wiatrowych
Brak świadectw i uprawnień na Zalewie Wiślanym. Ryzykowny rejs zakończony powrotem do portu
Dryfujący tankowiec i flota cieni. Incydent u wybrzeży Malty w szerszym kontekście globalnej żeglugi
Akcja ratunkowa na lodach Zatoki Botnickiej. Wspólna operacja Finlandii i Szwecji
Ciało mężczyzny odnalezione w wodach Zatoki Puckiej w pobliżu Babich Dołów w Gdyni
Ćwiczenia RAS na Karaibach. Holenderski okręt patrolowy Zr.Ms. Friesland we wspólnych ćwiczeniach z Francuzami
Ratownictwo w działaniach specjalnych. Warsztaty służb w Morskim Oddziale Straży Granicznej
Royal Navy inwestuje w bezzałogowe jednostki nawodne. Project Beehive przyspiesza budowę "Hybrid Navy"
REKLAMA