Royal Navy inwestuje w bezzałogowe jednostki nawodne. Project Beehive przyspiesza budowę "Hybrid Navy"
Royal Navy kontynuuje przyspieszoną transformację w kierunku floty hybrydowej, łączącej klasyczne okręty załogowe z platformami autonomicznymi. Najnowszym krokiem w tym procesie jest podpisanie kontraktu o wartości 12,3 mln funtów na dostawę 20 bezzałogowych jednostek nawodnych (USV), które trafią do Coastal Forces Squadron oraz 47 Commando Royal Marines. Program realizowany jest w ramach Project Beehive - inicjatywy mającej przyspieszyć wdrażanie nowych technologii autonomicznych w Royal Navy.
bezpieczeństwo biznes inwestycje marynarka wojenna na świecie przemysł stoczniowy przemysł zbrojeniowy wiadomości15 marca 2026 | 09:14 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Kraken / Royal Navy
Kontrakt został przyznany brytyjskiej firmie Kraken Technology Group, specjalizującej się w projektowaniu i budowie bezzałogowych jednostek nawodnych. Zamówione platformy będą wykorzystywane zarówno w działaniach operacyjnych, jak i w szkoleniach oraz pracach rozwojowych, które mają przygotować Royal Navy do szerszego wykorzystania autonomicznych systemów w przyszłych operacjach morskich.
Fundament dla floty przyszłości
Project Beehive stanowi jeden z istotnych elementów transformacji brytyjskich sił morskich w kierunku tzw. "Hybrid Navy", czyli modelu operacyjnego zakładającego ścisłą współpracę klasycznych okrętów załogowych z platformami autonomicznymi – zarówno nawodnymi, jak i podwodnymi oraz powietrznymi.
W opinii dowództwa Royal Navy rozwój tego typu technologii ma kluczowe znaczenie dla utrzymania przewagi operacyjnej w coraz bardziej złożonym środowisku bezpieczeństwa morskiego.
Second Sea Lord, wiceadmirał Paul Beattie, podkreślił znaczenie inwestycji w bezzałogowe systemy nawodne:
- Inwestycja Royal Navy w bezzałogowe jednostki nawodne stanowi ważny kamień milowy na drodze do budowy floty hybrydowej. Integrując najnowocześniejsze technologie autonomiczne z naszymi obecnymi zdolnościami, zapewniamy, że nasze siły pozostaną w czołówce innowacji morskich oraz skuteczności operacyjnej.
Zastosowanie bezzałogowych jednostek ma pozwolić na rozszerzenie zdolności rozpoznawczych floty, zwiększenie świadomości sytuacyjnej na morzu oraz ograniczenie ryzyka dla załóg podczas operacji prowadzonych w środowisku podwyższonego zagrożenia.
Platforma dla nowych technologii
Nowe jednostki USV będą pełniły podwójną rolę – z jednej strony jako narzędzie operacyjne, z drugiej jako platforma do testowania nowych technologii autonomicznych i systemów sensorowych.
Za realizację programu odpowiada m.in. kapitan Adam Ballard, który podkreśla, że Project Beehive ma skrócić drogę od eksperymentu technologicznego do rzeczywistego zastosowania w operacjach morskich.
- Project Beehive to ekscytujący krok na drodze Royal Navy do budowy floty hybrydowej. Program przenosi doświadczenia zdobyte przez nasz zespół ds. przełomowych technologii bezpośrednio do działań operacyjnych i pokazuje, że potrafimy szybko wdrażać nowe rozwiązania.
Jedną z najważniejszych cech nowych jednostek będzie otwarta architektura systemowa, umożliwiająca szybkie integrowanie kolejnych modułów wyposażenia.
- Bezzałogowe jednostki Kraken będą posiadały otwartą architekturę, która umożliwi szybkie integrowanie nowych zdolności i pozwoli utrzymać przewagę operacyjną nad potencjalnymi przeciwnikami.
Według informacji Royal Navy szkolenie operatorów systemów bezzałogowych już trwa, a pierwsze jednostki mają osiągnąć gotowość operacyjną w ciągu najbliższych miesięcy.
Wsparcie dla sił przybrzeżnych i Royal Marines
Nowe platformy trafią przede wszystkim do komponentu Coastal Forces Squadron oraz do jednostki 47 Commando Royal Marines, specjalizującej się w działaniach desantowych i operacjach w środowisku przybrzeżnym.
Bezzałogowe jednostki będą wykorzystywane m.in. do:
- rozpoznania i obserwacji sytuacji na morzu
- monitorowania i identyfikacji podejrzanych jednostek
- eskorty statków i konwojów
- wsparcia operacji desantowych
- ochrony infrastruktury morskiej
- testowania nowych systemów autonomicznych.
Minister odpowiedzialny za gotowość obronną i przemysł obronny, Luke Pollard, podkreślił, że projekt wpisuje się w szerszą modernizację brytyjskich sił morskich.
- Budujemy Royal Navy przyszłości już teraz, w obliczu zagrożeń widocznych na całym świecie. Autonomiczne jednostki będą uzupełniać nasze światowej klasy okręty wojenne, chroniąc wody Wielkiej Brytanii i pomagając zwiększyć bezpieczeństwo marynarzy podczas operacji na świecie.
Luke Pollard zwrócił również uwagę na znaczenie projektu dla krajowego przemysłu obronnego.
- To innowacyjna technologia opracowana przez dynamiczną brytyjską firmę, produkowana w Wielkiej Brytanii i wdrażana w szybkim tempie, aby zwiększyć bezpieczeństwo naszych obywateli.
Dynamiczny rozwój producenta
Dostawcą jednostek jest Kraken Technology Group. Stosunkowo młoda firma, która powstała zaledwie pięć lat temu, lecz w krótkim czasie zdobyła znaczącą pozycję w sektorze technologii autonomicznych dla zastosowań morskich.
Przedsiębiorstwo realizowało już projekty dla brytyjskiego Ministerstwa Obrony oraz uczestniczyło w inicjatywach NATO, w tym w działaniach Task Force X na Morzu Bałtyckim. Równocześnie rozwija współpracę przemysłową z europejskimi partnerami, w tym z koncernem Rheinmetall.
Założyciel i dyrektor generalny spółki, Mal Crease, określił podpisanie kontraktu jako ważny moment w rozwoju firmy.
- Cieszymy się z możliwości współpracy z brytyjskim Ministerstwem Obrony i wsparcia misji Royal Navy, której celem jest transformacja floty w kierunku modelu hybrydowego. Przyznanie kontraktu w ramach Project Beehive stanowi istotne potwierdzenie naszych kompetencji w dziedzinie technologii morskich oraz naszej zdolności do wzmacniania bezpieczeństwa morskiego poprzez wprowadzanie przełomowych rozwiązań.
Doświadczenia z wcześniejszych testów
Royal Navy od kilku lat intensywnie testuje różne typy autonomicznych systemów morskich - zarówno bezzałogowe pojazdy podwodne, jak i zdalnie sterowane jednostki nawodne.
Jednym z przykładów takich działań były niedawne ćwiczenia przeprowadzone u wybrzeży Szkocji. W ich trakcie bezzałogowe jednostki monitorowały i eskortowały statek odgrywający rolę podejrzanego kontaktu.
Operacje były prowadzone z pokładu okrętu eksperymentalnego XV Patrick Blackett stacjonującego w Portsmouth, natomiast same jednostki bezzałogowe znajdowały się w odległości około 500 mil od operatorów.
Autonomia jako kierunek rozwoju flot
Rozwój autonomicznych platform morskich jest obecnie jednym z najważniejszych trendów w modernizacji sił morskich na świecie. Bezzałogowe jednostki mogą wykonywać zadania patrolowe, rozpoznawcze i ochronne przy znacznie niższych kosztach niż klasyczne okręty, a jednocześnie bez narażania załóg na bezpośrednie zagrożenie.
Dla Royal Navy Project Beehive ma pełnić rolę zarówno platformy eksperymentalnej, jak i realnego narzędzia operacyjnego, które pozwoli przyspieszyć wdrażanie technologii autonomicznych w strukturach floty.
Program ten wpisuje się w szerszą strategię modernizacji brytyjskich sił morskich, w której coraz większą rolę odgrywają systemy bezzałogowe, sztuczna inteligencja oraz sieciowe środowisko walki morskiej.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
URWIS przeszedł pierwsze testy na otwartym akwenie. Studencki dron ratowniczy z PG coraz bliżej wody
Cicha rewolucja pod powierzchnią. Kto rządzi w świecie dronów podwodnych i gdzie jest Polska
Jeden dzień, dwa sygnały znad Bałtyku. Rosyjski Ił-20 pod Ustką i sprawa załogi przy Baltic Power
Za miesiąc Wicher trafi na wodę. Pierwsze wodowanie Miecznika i nowy rozdział Marynarki Wojennej RP
Pożar w ładowni statku ze złomem. Do akcji skierowano 17 zastępów straży i statki gaśnicze
Nowy dowódca Dywizjonu Okrętów Podwodnych u progu przełomu. Co program Orka oznacza dla polskiej floty podwodnej
Morze nie daje drugiej szansy. Jak bezpiecznie wypoczywać nad Bałtykiem
Ćwierć miliarda złotych na nowy wielozadaniowy statek dla SAR. Zbuduje go Remontowa Shipbuilding
Rosyjska marynarka znów wychodzi ze Śródziemnomorza. Tartus pozostaje niepewny
Brytyjczycy weszli na pokład statku z floty cieni. Pierwszy taki abordaż i zarzuty dla kapitana z Indii
REKLAMA
REKLAMA