Umowa UE-Mercosur: wyzwania i szanse dla polskich portów, transportu i rolnictwa
Decyzja państw członkowskich Unii Europejskiej o zgodzie na podpisanie umowy UE–Mercosur przez Komisję Europejską kończy wieloletnie negocjacje i otwiera nowy rozdział w europejskim handlu międzynarodowym. Polska sprzeciwiła się porozumieniu wraz z Francją, Austrią, Irlandią i Węgrami. Belgia wstrzymała się od głosu, a kluczowe dla wyniku głosowania Włochy wsparły podpisanie umowy. Ursula von der Leyen podpisze dokument w Paragwaju już 12 stycznia, zamykając polityczny etap rozmów.
biznes gospodarka morska logistyka polityka transport i spedycja wiadomości10 stycznia 2026 | 12:16 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. summa / Pixabay
Dla rolników i przetwórców mięsa to czas podwyższonej czujności, a dla portów i transportu oznacza nadejście nowej fali towarów i konieczność przygotowania infrastruktury. Polska staje przed wyzwaniem pogodzenia ochrony sektora rolnego z szansami rozwoju handlu i logistyki.
Porty pod presją
Stopniowe otwieranie rynku w ciągu 11 lat oznacza, że produkty rolne z Mercosuru, w tym mięso wołowe i drobiowe, soja czy cukier, będą trafiały do Europy na preferencyjnych warunkach celnych. Polska, dzięki strategicznemu położeniu nad Bałtykiem, stanie w centrum tego ruchu. Porty w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu będą musiały sprostać rosnącej liczbie przeładunków, konieczności zapewnienia odpowiednich warunków chłodniczych oraz systemów kontroli jakości.
Wzrost wolumenu towarów stwarza potencjalne możliwości zwiększenia przychodów dla operatorów portowych i firm spedycyjnych, ale jednocześnie wymaga inwestycji w terminale chłodnicze, magazyny oraz systemy kontroli sanitarnej. Brak przygotowania infrastruktury może prowadzić do opóźnień i wąskich gardeł w całym łańcuchu dostaw.
Transport krajowy i multimodalny
Nowe przepływy towarowe nie kończą się w portach. Kolej i transport drogowy będą musiały obsłużyć wzrost wolumenu przewozów do centrów dystrybucyjnych w całym kraju. Transport „ostatniej mili” oraz koordynacja przewozów multimodalnych między kolejami, drogami i terminalami chłodniczymi staną się kluczowe dla efektywności całego systemu logistycznego.
Przewiduje się, że w szczycie sezonu importowego porty mogą potrzebować dodatkowych jednostek transportowych i pojemności magazynowych w terminalach chłodniczych, aby sprawnie obsłużyć większy wolumen towarów z Mercosuru. Efektywne przygotowanie infrastruktury będzie decydujące dla wykorzystania szans, jakie niesie ze sobą umowa.
Budżet Wspólnej Polityki Rolnej i symboliczny wzrost
Umowa UE–Mercosur wywołała dyskusje wokół budżetu Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) na lata 2028–2034. Polska ma otrzymać 42,4 mld euro, w tym rezerwę kryzysową 900 mln euro rocznie. W porównaniu z okresem 2021–2027, kiedy Polska otrzymała 41,2 mld euro, wzrost o 1,2 mld euro w całej perspektywie siedmioletniej jest stosunkowo niewielki.
Dzieląc kwotę na lata, daje to około 170 mln euro rocznie, co w skali całego sektora rolnego nie jest dużą różnicą. Środki te mogą zostać przeznaczone na rekompensaty dla wrażliwych sektorów, modernizację gospodarstw, inwestycje w magazyny chłodnicze, systemy kontroli jakości oraz działania wspierające innowacje i podnoszenie standardów produkcji.
Mechanizmy ochronne
Najważniejszym narzędziem ochronnym pozostaje mechanizm safeguard, który pozwala UE zawiesić preferencyjne stawki celne, jeśli import gwałtownie wzrośnie powyżej 5%. Jest to istotne zwłaszcza dla mięsa, drobiu, mleka i innych produktów wrażliwych. Mechanizm daje czas na adaptację produkcji i zabezpieczenie rynku przed nadmiernym zalewem tanich produktów spoza UE.
Możliwości eksportowe
Umowa UE–Mercosur nie dotyczy wyłącznie importu. Polskie produkty przetworzone i wysokiej jakości mogą skorzystać z preferencji UE w handlu z Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem. Przetwory mięsne, sery oraz produkty owocowo-warzywne mogą znaleźć odbiorców poszukujących produktów premium, dla których liczą się standardy jakości i bezpieczeństwo żywności.
W długoterminowej perspektywie, Mercosur może więc stać się okazją do rozwoju eksportu polskich produktów wysokiej jakości, przy jednoczesnym utrzymaniu ochrony dla rynku krajowego.
Bilans ryzyk i szans
W krótkim i średnim okresie polskie porty, transport i rolnictwo będą musiały zmierzyć się z rosnącą konkurencją, presją cenową i koniecznością zwiększenia przepustowości infrastruktury. W perspektywie długoterminowej mechanizmy ochronne, stopniowe otwieranie rynku oraz strategiczne wykorzystanie budżetu WPR mogą przekształcić zagrożenia w realne korzyści.
Polskie porty mają szansę stać się centralnymi hubami przepływów z Ameryki Południowej, transport multimodalny może zyskać na znaczeniu, a rolnicy mogą wykorzystać czas adaptacji do poprawy jakości i konkurencyjności. Sukces będzie wymagał planowania, inwestycji i skutecznego wykorzystania dostępnych środków.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Rosyjska eskorta i amerykańskie pościgi po ropę. Nowy front na Atlantyku. Jak to wpłynie na rynek i bezpieczeństwo?
Techniczne zaplecze polskiej gospodarki morskiej. Od portowych zbiorników paliwowych po kompleksową obsługę
ORLEN Petrobaltic. Morskie kwalifikacje wzmacniające bezpieczeństwo energetyczne Polski
Zmiana kursu tankowców: geopolityka, sankcje i nowa mapa szlaków ropy naftowej
Położenie stępki pod FSRU w Ulsan. Gazowy kręgosłup bezpieczeństwa energetycznego Polski nabiera realnych kształtów
Bałtyk na etat. Jak Baltica 2 zmieni rynek pracy na Pomorzu? Perspektywa trzech dekad rozwoju i inwestycji
ORLEN wzmacnia krajowe wydobycie gazu. Nowe złoże Różańsko istotne dla bezpieczeństwa energetycznego
ORLEN wzmacnia pozycję na Norweskim Szelfie Kontynentalnym dzięki inwestycjom w Ekofisk
ORLEN i Grupa WB łączą kompetencje na rzecz bezpieczeństwa i ochrony infrastruktury krytycznej
PGE i Ørsted wybrały Enprom do rozruchu lądowej stacji transformatorowej Baltica 2
REKLAMA