Tankowiec na Morzu Czerwonym zagraża środowisku. Przewozi ropę i został zaatakowany przez "piratów"

Grecki tankowiec „Sounion” przewożący 150 tys ton ropy naftowej, którego załoga została ewakuowany po ataku - prawdopodobnie ugrupowania Huti - stanowi obecnie zagrożenie dla środowiska – poinformowała unijna misja morska na Morzu Czerwonym

wiadomości

23 sierpnia 2024   |   15:51   |   Źródło: Aspides/UKMTO/Delta Tankers/Gazeta Morska   |   Drukuj

fot. Delta Tankers

fot. Delta Tankers

Załoga została ewakuowana, statek stoi "na kotwicy"

- Statek z 25-osobową załogą, został w środę kilkukrotnie ostrzelany przez grupy bojowników poruszających się niewielkimi łodziami. Trafiono go również trzema pociskami – powiadomiła brytyjska agencja bezpieczeństwa morskiego United Kingdom Maritime Trade Operations (UKMTO). 

Do wydarzenia doszło w odległości około 142 km na zachód od jemeńskiego portu Al-Hudajda.

Huti, którzy kontrolują najludniejsze regiony Jemenu oficjalnie nie przyznają się do ataku.

- Tankowiec „Sounion” był trzecim statkiem obsługiwanym przez Delta Tankers z siedzibą w Atenach, który został zaatakowany na Morzu Czerwonym w tym miesiącu. Atak spowodował pożar na pokładzie, który załoga ugasiła – poinformował Delta Tankers w oświadczeniu.

Agencja AP informuje, że od czasu rozpoczęcia wojny w Strefie Gazy w październiku ubiegłego roku wspierani przez Iran szyiccy Huti zaatakowali rakietami i dronami ponad 70 statków. Przejęli jeden statek i zatopili dwa, a życie straciło czterech marynarzy.

Huti twierdzą, że atakując statki handlowe, wspomagają palestyńską organizację terrorystyczną Hamas (również wspieraną przez Iran) w walce przeciwko Izraelowi. 

Daniel Nawrocki
redaktor

komentarze


wpisz treść
SKOMENTUJ
nick

Dodaj pierwszy komentarz