Rosyjska baza w Królewcu źródłem zakłóceń GPS. Celem osłabienie wywiadu NATO
Zakłócenia sygnału GPS nad krajami bałtyckimi oraz Zatoką Fińską pochodzą z tajnego rosyjskiego kompleksu wojskowego w obwodzie królewieckim, którego jednym z zadań jest monitorowanie satelitów i łączności państw NATO – podał portal Delfi.
bezpieczeństwo na świecie nato sprzęt i technologie wiadomości11 sierpnia 2025 | 20:32 | Źródło: Gazeta Morska / PAP | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Marine nationale
Z tajnych rosyjskich dokumentów, do których dotarł estoński serwis informacyjny, wynika, że baza w Pioniersku jest częścią strategicznej sieci Toboł, przeznaczonej do prowadzenia walki elektronicznej. System ten obejmuje szereg rozwiązań nadzoru, obrony i dowodzenia, a jego zadaniem jest zarówno ochrona rosyjskich systemów łączności satelitarnej i nawigacji przed potencjalnymi atakami NATO, jak i utrudnianie działań wywiadowczych państw Sojuszu.
Budowę ośrodka w obwodzie królewieckim, skupiającego się na nadzorze satelitarnym, rozpoczęto oficjalnie w 2009 r. pod nadzorem rosyjskiego ministerstwa obrony. Pozostałe elementy systemu Toboł rozmieszczone są m.in. w Sierpuchowie pod Moskwą, Penzie, Czeboksarach oraz w Ułan-Ude we wschodniej Syberii za Jeziorem Bajkał.
Generowane zakłócenia mogą być wymierzone nie tylko w systemy pozycjonowania satelitarnego, takie jak GPS, Galileo czy GLONASS, ale również w satelitarną sieć telekomunikacyjną Starlink.
Państwa graniczące z Rosją zgłaszają problemy w lotnictwie i żegludze od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, a od 2023 r. zakłócenia nasiliły się, prowadząc m.in. do zmiany tras samolotów cywilnych. Ostrzeżenia wydano również dla obszaru Zatoki Fińskiej po sygnałach od załóg statków, które doświadczały błędnych odczytów lokalizacji lub całkowitej utraty danych nawigacyjnych.
W lipcu estońskie służby poinformowały o rozmieszczeniu nowych systemów zagłuszających tuż za wschodnią granicą, w rejonie Narwy i wybrzeża Zatoki Narewskiej. Według ekspertów Rosjanie ingerują w sygnały nawigacji satelitarnej, aby chronić swoje obiekty i infrastrukturę – w tym strategiczne instalacje w rejonie Petersburga – przed atakami ukraińskich dronów.
Fiński dziennik „Ilta-Sanomat” przypomina, że Rosja rozwija technologie zakłócające nawigację od lat 80., czyli od momentu wprowadzenia przez Zachód uzbrojenia naprowadzanego GPS. Obecne, szerokie wykorzystanie przez Ukrainę broni dostarczanej przez państwa NATO dodatkowo zwiększa determinację Rosji do wzmacniania swoich zdolności w zakresie zakłócania systemów satelitarnych.
zobacz też
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Cieśnina Ormuz w krytycznym punkcie. Zatopienie IRIS Dena i konsekwencje dla transportu morskiego
Największy kontrakt podwodny dekady? Kanada wybiera między Koreą Południową a Niemcami. Gra o tuzin okrętów
Gdzie dwóch się bije, tam Polska powinna skorzystać. Bezpieczeństwo i rozwój armii musi być priorytetem
Komandor Przemysław Karaś w roli zastępcy dowódcy Centrum Operacji Morskich - Dowództwa Komponentu Morskiego
Radmor gościł delegację Republiki Turcji. Rozwój współpracy w zakresie bezpieczeństwa morskiego
Francuska marynarka w globalnej aktywności. Tydzień operacji od Pacyfiku po Morze Czerwone
Generał Wiesław Kukuła: "Niech wszyscy wiedzą, że zwyciężać będziemy". Strategiczna wizja Wojska Polskiego
Strategiczna transformacja i półmilionowa armia. MON wyznacza kierunki rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata
Ewakuacja medyczna ze statku offshore na Bałtyku. W akcji śmigłowiec Rescue 511 i m/s Huragan
Prezydent RP Karol Nawrocki: "Siłą Rzeczypospolitej są jej Siły Zbrojne". Bezpieczeństwo wymaga jedności narodowej
REKLAMA