II wojna światowa: Bitwa o Narwik

28 maja 1940 r. wojska alianckie po ciężkich walkach z wojskami niemieckimi zdobyły port w Narwiku.

przystanek historia felietony historia marynarka wojenna wiadomości

09 grudnia 2024   |   19:00   |   Źródło: Przystanek Historia IPN   |   Opracował: Ryszard Sodel   |   Drukuj

Brytyjscy żołnierze z jednostek lądowych na pokładzie transportowca po przybyciu do Norwegii  prawdopodobnie w rejonie Narwiku . W głębi fragment fiordu i stojący brytyjski duży niszczyciel typu    Tribal    fot. Archiwum IPN

Brytyjscy żołnierze z jednostek lądowych na pokładzie transportowca po przybyciu do Norwegii prawdopodobnie w rejonie Narwiku . W głębi fragment fiordu i stojący brytyjski duży niszczyciel typu Tribal fot. Archiwum IPN

Na początku II wojny światowej port w Narwiku odgrywał istotną, strategiczną rolę w planach zarówno III Rzeszy, jak i Francji i Wielkiej Brytanii. O jego znaczeniu decydowały warunki naturalne: był to jedyny port na północy Norwegii, który nie zamarzał zimą, co wynikało z opływających go ciepłych prądów morskich.

Ponadto wypływały z niego do III Rzeszy statki z wysoko gatunkową rudą żelaza, wydobywaną na północy Szwecji w kopalniach Kiruna-Gällivare. Niemiecki przemysł zbrojeniowy był w bardzo dużym stopniu uzależniony od jej importu. Zajęcie Norwegii dawało również niemieckim siłom zbrojnym możliwość stworzenia baz dla okrętów nawodnych, podwodnych i lotnictwa celem atakowania żeglugi państw alianckich na Morzu Północnym.

Nowy polski niszczyciel ORP „Grom” podczas marszu na pełnej prędkości w czasie prób stoczniowych – widok lewej burty od strony dziobu. Na dziobie znak taktyczny – wielka biała litera „G”, 1937 r. (fot. z zasobu AIPN)

Nowy polski niszczyciel ORP „Grom” podczas marszu na pełnej prędkości w czasie prób stoczniowych – widok lewej burty od strony dziobu. Na dziobie znak taktyczny – wielka biała litera „G”, 1937 r. (fot. z zasobu AIPN)

Wielka Brytania i Francja na początku wojny również planowały opanowanie tego ważnego portu przeładunkowego i odcięcie niemieckiego przemysłu od tak mu potrzebnej szwedzkiej rudy żelaza oraz uniemożliwienie niemieckiej flocie wojennej i handlowej wypływanie z Morza Bałtyckiego na Morze Północne.

Zajęcie Norwegii i walka flot

9 maja 1940 r. niemieckie siły zbrojne dokonały niespodziewanej inwazji na Danię i Norwegię. Dania skapitulowała w tym samym dniu przed wojskami niemieckimi.

Niemiecki atak na Narwik rozpoczęły niszczyciele Kriegsmarine, które niespodziewanie zaatakowały i zatopiły dwa norweskie pancerniki obrony wybrzeża typu „Norge”. Następnie rozpoczęły wyładunek desantu, złożonego z żołnierzy 3. Dywizji Górskiej dowodzonej przez generalleutnanta (generała porucznika) Eduarda Dietla, w porcie w Narwiku, który oddał się bez oporu w ręce wojsk niemieckich wraz z magazynami broni, amunicji i wyposażenia, w tym m.in. odzieży zimowej armii norweskiej. Zapasy te stały się cenną zdobyczą dla atakujących.

Port w Narwiku po ataku brytyjskiej 2 Flotylli Niszczycieli i pierwszej bitwie. Na pierwszym planie dwa niemieckie niszczyciele zacumowane przy tzw. nabrzeżu pocztowym: Z18 „Hans Lüdemann” i Z19 „Hermann Künne”. Dalej po prawej wrak zatopionego statku handlowego z wystającym nad wodę dziobem i nadbudówkami. W głębi kolejne zacumowane jednostki (spowite dymami lub mgłą), w tym rufa uszkodzonego niszczyciela Z17 „Diether von Roeder” (na skraju po lewej). 10-13 kwietnia 1940 r. (fot. z zasobu AIPN)

Port w Narwiku po ataku brytyjskiej 2 Flotylli Niszczycieli i pierwszej bitwie. Na pierwszym planie dwa niemieckie niszczyciele zacumowane przy tzw. nabrzeżu pocztowym: Z18 „Hans Lüdemann” i Z19 „Hermann Künne”. Dalej po prawej wrak zatopionego statku handlowego z wystającym nad wodę dziobem i nadbudówkami. W głębi kolejne zacumowane jednostki (spowite dymami lub mgłą), w tym rufa uszkodzonego niszczyciela Z17 „Diether von Roeder” (na skraju po lewej). 10-13 kwietnia 1940 r. (fot. z zasobu AIPN)

10 kwietnia 1940 r. zespół pięciu brytyjskich niszczycieli wpłynął do Ofotfjordu, gdzie – korzystając ze sprzyjających warunków atmosferycznych – zatopił dwa niemieckie niszczyciele, sześć transportowców i okręt amunicyjny, tracąc przy tym dwa niszczyciele.

13 maja 1940 r. Royal Navy, wykorzystując swoją przewagę ilościową i jakościową pod względem wyszkolenia załóg okrętów wojennych, ponownie zaatakowała okręty niemieckie, dokonując ich zatopienia. W trakcie walk morskich Kriegsmarine straciła: 6 niszczycieli (zatopione), 7 okrętów transportowych (zatopione), 1 okręt podwodny (zatopiony), 1 ciężko uszkodzony, 4 lekko uszkodzone. Poległo również ok. 200 marynarzy.

Walka o Skandynawię

Z załóg zatopionych okrętów Niemcy sformowali improwizowany pułk piechoty morskiej. Zniszczenie floty pozbawiło wojska niemieckie wsparcia artylerii okrętowej oraz dostaw zaopatrzenia, tak potrzebnego dla jednostek górskich w trudnym terenie północnej Norwegii. Niezdecydowanie i brak działań ze strony aliantów dały Niemcom niezbędny czas na reorganizację wojsk, pozwoliły też na budowę stanowisk obronnych.

W skład sił niemieckich w Narwiku wchodzili żołnierze z trzech batalionów 139. Pułku Strzelców Górskich oraz z trzech batalionów pułku marynarzy z zatopionych okrętów Kriegsmarine. W czasie walk oddziały te były wzmacniane posiłkami z południowej Norwegii w postaci strzelców spadochronowych, których zrzucano na spadochronach lub też dostarczano przy pomocy wodnosamolotów.

Brytyjscy żołnierze z jednostek lądowych na pokładzie transportowca po przybyciu do Norwegii (prawdopodobnie w rejonie Narwiku). W głębi fragment fiordu i stojący brytyjski duży niszczyciel typu „Tribal” (fot. z zasobu AIPN)

Brytyjscy żołnierze z jednostek lądowych na pokładzie transportowca po przybyciu do Norwegii (prawdopodobnie w rejonie Narwiku). W głębi fragment fiordu i stojący brytyjski duży niszczyciel typu „Tribal” (fot. z zasobu AIPN)

Wojska alianckie były transportowane do północnej Norwegii od 28 kwietnia 1940 r. do 7 maja 1940 r. Siłami alianckimi na lądzie dowodził brytyjski gen. Claude Auchinleck, a składały się one z: norweskiej 6. Dywizji Piechoty, brytyjskiej 24. Brygady Gwardii Królewskiej, francuskiej 1. Lekkiej Dywizji Strzelców dowodzonej przez gen. Béthouarda, złożonej z 13. Półbrygady Legii Cudzoziemskiej i 27. Półbrygady Strzelców Alpejskich, oraz polskiej Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich dowodzonej przez płk. Zygmunta Szyszko-Bohusza, składającej się z 4 batalionów, liczącej 4478 żołnierzy, podoficerów i oficerów.

Myśmy tutaj szli z Narwiku

24 kwietnia 1940 r. polska Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich została zaokrętowana we francuskim porcie Brest na trzy statki („Chenonceau”, „Colombie” i „Mexique”) i odpłynęła do Norwegii. Polska brygada dotarła na miejsce w nocy z 7 na 8 maja 1940 r. i została wyokrętowana na półwyspie Harstad.

W dniach 12–14 maja 1940 r. Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich walczyła o Bjerkvik oraz na półwyspie Öyord. 15 maja oddziały polskie zostały przerzucone na półwysep Ankenes, gdzie toczył ciężkie walki z wojskami niemieckimi. 16 maja oddziały polskie zluzowały jednostki brytyjskie.

Generał Władysław Sikorski rozdaje autografy żołnierzom Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich przed ich odpłynięciem do Norwegii. Zdjęcie jest wykadrowane z szerszego ujęcia fotograficznego. Pochodzi z kolekcji Gabriela Brzęka przekazanej do zasobu IPN przez p. Jadwigę Buczkowską (fot. z zasobu AIPN)

Generał Władysław Sikorski rozdaje autografy żołnierzom Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich przed ich odpłynięciem do Norwegii. Zdjęcie jest wykadrowane z szerszego ujęcia fotograficznego. Pochodzi z kolekcji Gabriela Brzęka przekazanej do zasobu IPN przez p. Jadwigę Buczkowską (fot. z zasobu AIPN)

                                                                          Grupa żołnierzy Batalionu Strzelców Podhalańskich 3. Brygady Strzelców 1. Dywizji Pancernej ze sztandarem Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich (udekorowany Krzyżem Orderu Virtuti Militari V klasy) podczas uroczystego apelu z okazji wizyty dowódcy 21. Grupy Armii marszałka polnego Bernarda Montgomery'ego. Odbitka rozpowszechniana przez komórki propagandy Rządu RP na uchodźstwie, pochodząca z kolekcji Teresy Mellerowicz-Gelli (fot. z zasobu AIPN)

Grupa żołnierzy Batalionu Strzelców Podhalańskich 3. Brygady Strzelców 1. Dywizji Pancernej ze sztandarem Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich (udekorowany Krzyżem Orderu Virtuti Militari V klasy) podczas uroczystego apelu z okazji wizyty dowódcy 21. Grupy Armii marszałka polnego Bernarda Montgomery'ego. Odbitka rozpowszechniana przez komórki propagandy Rządu RP na uchodźstwie, pochodząca z kolekcji Teresy Mellerowicz-Gelli (fot. z zasobu AIPN)

17 maja 1940 r. Podhalańczycy dotarli do Emmenes prowadząc działania obronne. Tego dnia walczono o tzw. „wzgórze Szaszkiewicza” (nazwa pochodzi od nazwiska por. Szaszkiewicza, dowódcy 2. plutonu 2. kompanii 2. batalionu, który dostał się w niemiecką zasadzkę i został otoczony na wzgórzu). Pierwsza próba odsieczy przeprowadzona przez 3. kompanię i pluton ciężkich karabinów maszynowych nie powiodła się. Dopiero 18 maja 1940 r. atak 2. batalionu, wsparty ogniem moździerzy i haubic, doprowadził do jego oswobodzenia.

Wojska alianckie rozpoczęły atak na Narwik nocą z 27 na 28 maja 1940 r. przy wsparciu okrętów brytyjskich, które ostrzeliwały z morza pozycje niemieckie. 28 maja 1940 r. o godz. 22.00 nadano komunikat o zdobyciu Narwiku.

W bitwie o Narwik Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich walczyła podzielona na dwa zgrupowania jedno dowodzone przez płk. Chłusiewicza, drugie przez ppłk. Deca. Oddziały polskie, po ciężkich walkach, opanowały miejscowość Beisfjord oraz ważne strategicznie wzgórze 295. W dniu 29 maja 1940 r. bez walki opanowana została miejscowość Ankenes.

Źródło: Przystanek Historia

Odwiedź nas na gazetamorska.pl.

Redakcja Gazeta Morska
użytkownik

komentarze


wpisz treść
SKOMENTUJ
nick

Dodaj pierwszy komentarz