Czy program ORKA to tylko okręty podwodne? Rzeczywiste benefity polskiej gospodarki i motor napędowy Pomorza
Polska Marynarka Wojenna stoi dziś przed jednym z najważniejszych momentów w swojej najnowszej historii. Program ORKA, zakładający pozyskanie nowoczesnych okrętów podwodnych, budzi sporo debat – nie tylko o sile militarnej, ale także o wpływie na gospodarkę, przemysł stoczniowy i strategiczną autonomię naszego kraju. Ten felieton proponuje spojrzenie szerokim kątem: czy naprawdę kupujemy tylko jednostki bojowe, czy może inwestujemy w przyszłość całego sektora?
bezpieczeństwo marynarka wojenna nato przemysł stoczniowy przemysł zbrojeniowy wiadomości17 października 2025 | 11:44 | Źródło: Gazeta Morska / Hanwha Ocean | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Hanwha Ocean
Polska Marynarka Wojenna od dawna zmaga się z ograniczonymi zdolnościami podwodnymi. ORP Orzeł to symbol, ale też przypomnienie, jak bardzo Polska potrzebuje modernizacji. Raport Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego ostrzega, że bez szybkiej decyzji Polska utraci kompetencje w tej dziedzinie na lata.
- Zakup jednostek bez budowy własnych kompetencji przemysłowych grozi zależnością technologiczną i strategiczną – podkreślają analitycy.
Hanwha Ocean w swojej propozycji odpowiada na to wyzwanie jasno. Steve SK Jeong podkreśla:
- Program ORKA nie jest tylko o okrętach podwodnych. To projekt, który dotyczy polskiej autonomii w obszarze strategicznym. Naszą ambicją nie jest sprzedanie gotowych jednostek, ale zbudowanie w Polsce pełnego ekosystemu serwisowego, szkoleniowego i przemysłowego. Dzięki temu Marynarka Wojenna nie będzie musiała liczyć na pomoc z zewnątrz przy każdej obsłudze czy modernizacji.
Technologiczny skok czy realizacja wizji przyszłości?
Hanwha proponuje jednostki KSS-III Batch 2 – nowoczesne okręty, które mają stać się elementem zmieniającego się układu sił pod powierzchnią Bałtyku, jak również wszystkich akwenów wokół Europy. Sean Seongwoo Park tłumaczy:
- Polska nie potrzebuje obietnic na odległą przyszłość. Polska potrzebuje sprawnych i gotowych do działania okrętów już teraz.
Napęd AIP i akumulatory litowo-jonowe pozwalają na ponad trzy tygodnie operowania w zanurzeniu, co w tej klasie okrętów jest ewenementem.
Okręty mają być wyposażone w bardzo zaawansowane systemy wykrywania obiektów podwodnych, najnowocześniejszego systemu zarządzania walką i zdolnością do użycia pocisków manewrujących z luków torpedowych, a w wariancie rozszerzonym także pocisków balistycznych wystrzeliwanych w położeniu podwodnym z wyrzutni pionowego startu (VLS – Vertical Launch System). Sean Seongwoo Park dodaje:
- Dzięki temu Polska nie tylko modernizuje swoją flotę, ale staje się liderem w zakresie zdolności podwodnych w Europie. To prawdziwa asymetryczna przewaga odstraszania.
Przemysł, miejsca pracy i pieniądze
Program ORKA ma wymiar nie tylko militarny. To także impuls dla gospodarki Pomorza, gdzie koncentruje się polski przemysł stoczniowy – od PGZ Stoczni Wojennej, Stocznię Remontową Nauta w Gdyni, przez Stocznię Remontowa Shipbuilding w Gdańsku, po sieć mniejszych firm wyspecjalizowanych w systemach, instalacjach i automatyce w obszarach morskich.
Jednym z kluczowych argumentów Hanwha jest wpływ ekonomiczny programu ORKA.
- Program wygeneruje ponad 1300 wysokiej jakości miejsc pracy i przyniesie więcej niż 3 miliardy dolarów wpływu do polskiego PKB w ciągu 30 lat eksploatacji. To nie są abstrakcyjne liczby – to realny rozwój Pomorza, wzmocnienie stoczni i całego łańcucha dostaw – podkreśla Steve SK Jeong. Program ORKA to szansa na nową jakość w polskim przemyśle stoczniowym. Pomorskie może stać się centrum kompetencji podwodnych i nawodnych na skalę europejską.
Współpraca dotyczy nie tylko dużych graczy jak PGZ Stocznia Wojenna, ale także firm takich jak Famor, Hydromega czy Enamor, które mogą dostarczać systemy, instalacje i rozwiązania w morskiej dziedzinie zarówno cywilnej jak i militarnej.
Zobowiązanie do transferu technologii i budowy zdolności MRO w Polsce oznacza, że nowe okręty podwodne nie będą tylko importem — będą źródłem wiedzy, kompetencji i infrastruktury, która pozostanie na stałe tutaj w Polsce. Steve SK Jeong podsumowuje:
- Z ORKĄ Polska może stać się hubem wiedzy i kompetencji podwodnych w Europie. To projekt, który buduje nie tylko flotę, ale i cały przemysł.
Przygotowanie kadr – w marynarce, w stoczniach, w instytucjach naukoiwo-badawczych – to kolejny warunek: bez dobrze przeszkolonych inżynierów, techników i menedżerów wysokiego poziomu trudno będzie utrzymać zdolność operacyjną na założonym poziomie przez całe dekady. Program ORKA może być dla Polski przełomem. Nie musi być tylko zakupem kolejnych okrętów – może stać się fundamentem suwerenności, rozwoju technologicznego i gospodarki morskiej Polski.
Choć oferta jest imponująca, realizacja tak rozbudowanego programu niesie ze sobą poważne wyzwania. Harmonogramy zbrojeniowe zwykle podlegają przesunięciom – produkcja, certyfikacje, szkolenie załóg, rozwój infrastruktury – to wszystko może kosztować więcej i trwać dłużej niż zakładano. Zapisów kontraktowych należy strzec bardzo uważnie, tak by transfer technologii był realny, a umowy gwarantowały udział polskiego przemysłu, nie tylko w montażu, ale także w kluczowych komponentach.
Suwerenność – finansowa i operacyjna
Relacje Hanwha Ocean z polskimi stoczniami – PGZ Stocznia Wojenna, SR Nauta – oraz porozumienia w sprawie współpracy technologicznej, szkoleniowej i remontów to baza budowania długotrwałych zdolności. Steve Park, który był oficerem, a potem doradcą prezydenckim ds. obronności w Korei, wskazuje:
- Znam zarówno wymogi operacyjne, jak i strategiczne wojny podwodnej. Polska, podobnie jak Korea, znajduje się na styku wielkich bloków geopolitycznych i musi budować odstraszanie oparte na nowoczesnej technologii. Dlatego nasza oferta nie jest jedynie transferem sprzętu, lecz także doświadczeń – od eksploatacji po politykę bezpieczeństwa w ramach NATO.
Finansowanie to często pięta achillesowa dużych projektów zbrojeniowych. Hanwha Ocean deklaruje ofertę niezależnego finansowania, bez ukrytych dodatkowych kosztów, co ma zagwarantować, że Polska zachowa pełną kontrolę nad procesem – od zakupu po eksploatację. Steve Jeong mówi:
- Z doświadczenia wiem, jak krytyczna jest suwerenność operacyjna. Program ORKA zapewni Polsce pełną niezależność – od pozyskania jednostek, przez ich eksploatację, aż po modernizację. To kluczowe, by gotowość bojowa nigdy nie zależała od zgód czy harmonogramów zagranicznych instytucji, czy państw.
zobacz też
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Strzały nad kanałem. Rosyjska fregata otwiera ogień u bram La Manche
Hiszpańska grupa ekspedycyjna dotarła do USA. Despliegue Atlántico 26 przed największym morskim ćwiczeniem roku
BALTOPS 2026: polsko-portugalska współpraca desantowa u wybrzeży Ventspils
Bałtyk pod stałym nadzorem. Działania przeciwminowe filarem bezpieczeństwa morskiego NATO
Norwegia ćwiczy obronę platform naftowych. Manewry Øvelse Gemini wzmacniają bezpieczeństwo energetyczne Europy
Arktyczny okręt patrolowy Kanady HMCS William Hall z wizytą w Londynie
Bryza i CTV Aquata przećwiczyły manewr ratowniczy na zatoce
XIII Manewry Ratownictwa Medycznego. Studenci ćwiczyli na lądzie i morzu we współpracy z MSPiR SAR
Belgijski Oostende otwiera nowy rozdział wojny minowej. Pierwsze pełne testy systemów dronowych na morzu
Nowe prawo o cyberbezpieczeństwie. Automatyka przemysłowa pod kontrolą. Odpowiedzialność spada na zarząd
REKLAMA
REKLAMA