Baltica 2 wchodzi w fazę budowy na morzu. Kluczowy moment dla polskiego offshore i bezpieczeństwa energetycznego

Na Morzu Bałtyckim rozpoczął się przełomowy etap jednej z najważniejszych inwestycji energetycznych w historii Polski. Projekt Baltica 2, realizowany przez PGE Polska Grupa Energetyczna oraz Ørsted, wszedł w fazę prac instalacyjnych na morzu. Na dnie Bałtyku rozpoczęto już montaż pierwszych fundamentów, co oznacza symboliczne i faktyczne przejście od planów oraz dokumentacji do pełnoskalowej budowy polskiego offshore.

biznes energetyka gospodarka morska inwestycje offshore pomorze trójmiasto wiadomości

12 maja 2026   |   07:10   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. PGE Baltica / Van Oord

fot. PGE Baltica / Van Oord

To moment, który jeszcze kilka lat temu wydawał się bardziej ambitną wizją niż realnym scenariuszem. Dziś ogromne jednostki instalacyjne pracują już na Bałtyku, a Polska - długo pozostająca w tyle za Danią, Wielką Brytanią czy Niemcami - zaczyna budować własny sektor morskiej energetyki wiatrowej na przemysłową skalę.

Uroczyste rozpoczęcie prac odbyło się 11 maja 2026 roku w Gdańsku z udziałem przedstawicieli rządu, administracji oraz branży energetycznej.

Bałtyk zamienia się w gigantyczny plac budowy

Pierwszym etapem realizacji inwestycji jest instalacja monopali - stalowych fundamentów pod turbiny oraz morskie stacje elektroenergetyczne.

W ramach projektu na dnie Morza Bałtyckiego zostanie posadowionych:

  • 107 fundamentów pod turbiny wiatrowe,
  • 4 fundamenty pod morskie stacje elektroenergetyczne,
  • łącznie 111 monopali.

Każdy z nich ma ponad 100 metrów długości i waży nawet 2 tysiące ton. To infrastruktura o skali, której polski sektor energetyczny wcześniej po prostu nie budował.

Operacja logistyczna przypomina precyzyjnie zaplanowaną kampanię morską. Elementy transportowane są z portu w Rønne na Bornholmie, następnie przeładowywane na wyspecjalizowane jednostki instalacyjne i osadzane w dnie Bałtyku z dokładnością liczonych w centymetrach parametrów geotechnicznych.

Za realizację prac odpowiada holenderska firma Van Oord, wykorzystująca statek instalacyjny Aeolus oraz jednostkę dźwigową Svanen. Zakończenie instalacji fundamentów planowane jest na IV kwartał 2026 roku.

Offshore przestaje być projektem "na przyszłość"

Jeszcze do niedawna morska energetyka wiatrowa w Polsce funkcjonowała głównie w przestrzeni strategii, konferencji i zapowiedzi politycznych. Rozpoczęcie prac na morzu pokazuje jednak, że offshore staje się realnym elementem krajowego systemu energetycznego.

Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka podkreślił, że morska energetyka wiatrowa ma stać się jednym z fundamentów bezpieczeństwa energetycznego państwa.

- Morska energetyka wiatrowa stanie się jednym z fundamentów polskiej transformacji energetycznej oraz budowania bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Wejście w prace na morzu to dla tego projektu przełomowy moment - powiedział minister.

Polityczny przekaz jest jasny: Bałtyk ma stać się jednym z filarów nowego miksu energetycznego Polski, ograniczającego zależność od importowanych paliw kopalnych i wzmacniającego krajową suwerenność energetyczną.

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zwróciła uwagę, że Baltica 2 przestała być już jedynie strategicznym projektem zapisanym w dokumentach.

- To już nie są plany, dyskusje czy marzenia, a rzeczywistość, która zmienia się na naszych oczach - zaznaczyła.

Minister podkreśliła również, że inwestycja o mocy 1,5 GW będzie mogła zasilać około 2,5 mln gospodarstw domowych, a pierwsza energia z farmy ma popłynąć już w pierwszej połowie 2027 roku.

Bałtyk staje się jednym z najgorętszych rynków offshore w Europie

Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska wskazała, że polski Bałtyk staje się dziś jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków inwestycyjnych dla energetyki odnawialnej w Europie.

Według założeń aktualizowanego Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2040 roku, Polska chce osiągnąć co najmniej 18 GW mocy offshore na Bałtyku.

To skala, która może całkowicie zmienić gospodarczy charakter polskiego wybrzeża. Offshore oznacza bowiem nie tylko produkcję energii, ale również rozwój portów instalacyjnych, przemysłu stalowego, logistyki, serwisu morskiego oraz nowego rynku pracy dla tysięcy specjalistów.

W praktyce trwa właśnie budowa całego nowego sektora gospodarki.

PGE: największa inwestycja OZE w historii Polski

Prezes PGE Polska Grupa Energetyczna Dariusz Lubera podkreślił, że Baltica 2 jest największym projektem odnawialnych źródeł energii realizowanym obecnie w Polsce.

- Rozpoczęcie budowy farmy wiatrowej Baltica 2 na Morzu Bałtyckim to przełomowy moment nie tylko dla Grupy PGE, ale także dla całej polskiej energetyki - powiedział prezes PGE.

Po zakończeniu budowy farma będzie produkować od 5 do 6 TWh energii rocznie. To ilość odpowiadająca rocznemu zużyciu energii przez około 2,5 mln gospodarstw domowych.

Dla polskiego systemu energetycznego oznacza to nie tylko dodatkową moc, ale również stabilny impuls modernizacyjny. Offshore ma bowiem stać się jednym z głównych narzędzi stopniowego zastępowania starzejących się bloków węglowych.

Ørsted: offshore to impuls przemysłowy na dekady

Równie mocno wybrzmiewa gospodarczy wymiar inwestycji. Prezes Ørsted Rasmus Errboe zaznaczył, że Baltica 2 będzie impulsem rozwojowym dla polskiego przemysłu i rynku pracy.

- Baltica 2 to nie tylko inwestycja w czystą energię, ale także impuls dla rozwoju przemysłu i miejsc pracy w Polsce na kolejne dekady - powiedział szef Ørsted.

To szczególnie istotne w kontekście rosnącej konkurencji o udział w europejskim łańcuchu dostaw offshore. Państwa regionu walczą dziś nie tylko o produkcję energii, ale również o fabryki komponentów, porty serwisowe i centra technologiczne.

Offshore w praktyce: technologia, logistyka i bezpieczeństwo

Budowa farmy na otwartym morzu należy do najbardziej wymagających projektów infrastrukturalnych współczesnej energetyki. Instalacja fundamentów prowadzona jest w trudnych warunkach hydrometeorologicznych i wymaga precyzyjnej koordynacji całego łańcucha operacji morskich.

W celu ograniczenia wpływu inwestycji na środowisko stosowane są m.in.:

  • kurtyny bąbelkowe redukujące hałas podwodny,
  • monitoring ssaków morskich,
  • procedury minimalizujące wpływ prac na ekosystem Morza Bałtyckiego.

Prezes Van Oord Govert van Oord podkreślił, że instalacja fundamentów jest jednym z najbardziej złożonych etapów całego projektu.

- Instalacja fundamentów na morzu to złożony proces, uzależniony od warunków pogodowych, dlatego naszym priorytetem jest realizacja wszystkich operacji z najwyższą dbałością o bezpieczeństwo ludzi oraz środowiska Morza Bałtyckiego - zaznaczył Govert van Oord.

Kolejny etap: kable, turbiny i pierwszy prąd z morza

Po zakończeniu instalacji fundamentów inwestycja przejdzie do kolejnych kluczowych etapów:

  • instalacji kabli eksportowych do lądu,
  • budowy morskich stacji elektroenergetycznych,
  • montażu kabli międzyturbinowych,
  • instalacji turbin wiatrowych.

Równolegle rozwijana jest infrastruktura lądowa, w tym stacja elektroenergetyczna oraz przyłącze w gminie Choczewo.

Harmonogram projektu Baltica 2

  • moc farmy: 1,5 GW,
  • produkcja energii: 5–6 TWh rocznie,
  • liczba odbiorców: ok. 2,5 mln gospodarstw domowych,
  • zakończenie instalacji fundamentów: IV kwartał 2026,
  • pierwsza energia: I połowa 2027,
  • pełne uruchomienie komercyjne: koniec 2027 roku.

Projekt posiada komplet pozwoleń administracyjnych oraz 25-letni kontrakt różnicowy (CfD), zapewniający stabilność finansową inwestycji.

Punkt zwrotny dla polskiego offshore

Baltica 2 staje się czymś więcej niż tylko kolejną inwestycją energetyczną. To symbol wejścia Polski do europejskiej ligi offshore wind – sektora, który w najbliższych dekadach będzie decydował nie tylko o transformacji energetycznej, ale również o geopolityce, bezpieczeństwie i konkurencyjności gospodarek nad Bałtykiem.

Dla Polski to również test zdolności do realizacji wielkoskalowych projektów morskich. Jeśli Baltica 2 zakończy się sukcesem, Bałtyk może stać się jednym z najważniejszych centrów energetyki offshore w Europie Środkowo-Wschodniej.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

galeria


komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz