Awaria na Nova Star. Prom Polferries zawrócił do Gdańska z usterką układu paliwowego
Rejs promu Nova Star z Gdańska do szwedzkiego Nynäshamn został przerwany po około dwóch godzinach żeglugi, gdy jednostka znajdowała się na wysokości Półwyspu Helskiego. Decyzję o powrocie podjęto po stwierdzeniu awarii jednego z czterech silników głównych, dotyczącej wysokociśnieniowego elementu układu zasilania paliwem. Armator – Polferries – potwierdził, że z uwagi na charakter usterki i konieczność przeprowadzenia działań serwisowych, najbezpieczniejszym rozwiązaniem było zawrócenie jednostki do portu macierzystego.
bezpieczeństwo na świecie porty transport i spedycja turystyka morska i rekreacja wiadomości23 listopada 2025 | 23:51 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Oskar Wojciechowski | Drukuj

fot. Rudolf H. Boettcher / Wikimedia
Na pokładzie Nova Star znajdowało się 115 pasażerów. Mimo zachowanej zdolności manewrowej, kapitan jednostki poprosił o asystę służb portowych, co jest standardowym działaniem przy ograniczeniu mocy napędowej statku. Po zacumowaniu Polferries zaoferowało pasażerom możliwość zmiany terminu podróży bądź zwrotu kosztów biletu. Osobom pozostającym na pokładzie zapewniono kabiny oraz wyżywienie do czasu wznowienia rejsu.
Charakter awarii i kontekst techniczny
Według wstępnych ustaleń doszło do uszkodzenia elementu wysokociśnieniowego układu paliwowego jednego z silników głównych. Awarie tego typu wymagają szczegółowej diagnostyki — zarówno ze względu na precyzyjne tolerancje elementów wtryskowych, jak i ryzyko wtórnych uszkodzeń w przypadku dalszej pracy silnika. Skierowanie jednostki do Gdańska, gdzie znajduje się pełne zaplecze serwisowe i dostęp do części zamiennych, pozwoliło zminimalizować ryzyko pogłębienia usterki.
Rola holowników i działania służb portowych
Istotnym elementem całej operacji była szybka reakcja gdańskich służb portowych. Do Nova Star skierowano dwa holowniki, które przechwyciły prom w rejonie Zatoki Gdańskiej i asystowały mu aż do nabrzeża. Choć jednostka zachowała własną sterowność, holowniki zapewniały istotne wsparcie bezpieczeństwa, stabilizując kurs i zabezpieczając manewry podejściowe przy ograniczonej mocy napędowej promu. Cała operacja przebiegła modelowo — w ścisłej koordynacji kapitana promu, załóg holowników oraz Kapitanatu Portu — co umożliwiło bezpieczne sprowadzenie uszkodzonej jednostki do Gdańska bez zbędnej zwłoki.
Dalsze działania armatora
Polferries zapowiedziało przeprowadzenie pełnego serwisu układu wtryskowego feralnego silnika oraz dodatkowych kontroli pozostałych podzespołów napędowych. Przerwa w eksploatacji potrwa do czasu wykonania wszystkich czynności technicznych i uzyskania pełnej gotowości operacyjnej Nova Star. Jednostka ma powrócić na linię po zakończeniu prac serwisowych i potwierdzeniu pełnej sprawności układu napędowego.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Oskar Wojciechowski
użytkownik
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Neutralność zapisana w Konstytucji. Spory kończą się tam, gdzie zaczyna się bezpieczeństwo Rzeczypospolitej
Zaufaj morzu, ono cię ocali. Prezydent RP Karol Nawrocki z wizytą w Jednostce Wojskowej Formoza
Bałtyk pod stałą presją. Zakłócenia nawigacji, przechwycenia i flota cieni. Sygnał ostrzegawczy ze Szwecji
Nocna akcja śmigłowca Marynarki Wojennej przy promie Ambition
Polska Bryza przy abordażu na Morzu Śródziemnym. Kontrola tankowca rosyjskiej floty cieni
Jedna osoba, cała załoga i noc nad wodą. O kosztach powtarzalnej brawury
Lądowanie na pokładzie promu. Śmigłowiec BLMW ewakuował 19-miesięczne dziecko ze Steny Estelle
Godzina reanimacji na niestrzeżonym kąpielisku w Ustce. 78-latka zabrał śmigłowiec LPR
Bezpieczne granice wspierają rozwój offshore na Bałtyku
Armata wróciła na ORP Albatros. Niszczyciel min otrzymał docelowy system OSU-35K
REKLAMA
REKLAMA