Akcja ratunkowa w Łebie na niestrzeżonym kąpielisku. Walka o życie mężczyzny trwała ponad półtorej godziny

9 lipca 2025 roku o godzinie 16:24 ratownicy z kąpieliska strzeżonego w Łebie (stanowisko A1) otrzymali informację o osobie tonącej w rejonie niestrzeżonej plaży, w pobliżu wschodniego falochronu. Natychmiast podjęto działania ratunkowe.

bezpieczeństwo pomorze ratownictwo morskie wiadomości

10 lipca 2025   |   09:35   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Sebastian Kluska / MSPiR SAR / X

fot. Sebastian Kluska / MSPiR SAR / X

Na miejsce zdarzenia wyruszył pierwszy zespół ratowników wodnych. W trybie pilnym uruchomiono skuter wodny z platformą ratowniczą oraz dwa quady. W działania poszukiwawczo-ratownicze zaangażowano również specjalistów z Bazowej Stacji Ratowniczej SAR w Łebie oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Łebie. Powiadomiono Policję oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

W akcji brali udział ratownicy z Gniewińskiego WOPR, wspierani przez służby MSPiR SAR – BSR Łeba. Warunki były trudne – fala przyboju i niestrzeżony teren ograniczały widoczność oraz zwiększały ryzyko dla ratowników.

34 minuty walki z czasem o ludzkie życie

O godzinie 16:58, po 34 minutach intensywnych poszukiwań, ratownikom udało się zlokalizować i wydobyć poszkodowanego z wody. Natychmiast przystąpiono do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, wykorzystując defibrylator AED.

Po przybyciu zespołu ZRM kontynuowano czynności medyczne. Mimo długotrwałego zatrzymania krążenia, wspólnymi siłami ratownikom udało się przywrócić funkcje życiowe poszkodowanego.

Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał mężczyznę do specjalistycznego szpitala. Działania ratownicze na plaży zakończono o godzinie 18:40.

Apel służb: to nie dramatyzm, to rzeczywistość

Każdego roku w Polsce dochodzi do tragicznych utonięć – często w miejscach niestrzeżonych, po spożyciu alkoholu, lub na skutek przecenienia własnych możliwości. To nie są statystyki oderwane od życia. To dramaty ludzi, rodzin, i służb, które każdego dnia stają do walki z czasem i żywiołem.

Służby apelują:

  • Nie kąp się na plaży niestrzeżonej.
  • Nie wchodź do wody po alkoholu.
  • Nie pływaj w miejscach zabronionych.
  • Nie ignoruj ostrzeżeń i flag ratowniczych.
  • Nie przeceniaj swoich umiejętności pływackich.

Zamiast tego:

  • Korzystaj z kąpielisk strzeżonych.
  • Słuchaj poleceń ratowników.
  • Pilnuj dzieci – nie spuszczaj ich z oka nawet na chwilę.
  • Reaguj, gdy widzisz kogoś w niebezpieczeństwie.
  • Zachowuj rozwagę i świadomość zagrożeń.

– Nie mamy wpływu na wszystkie okoliczności, ale mamy wpływ na nasze decyzje. Każda kąpiel w miejscu niestrzeżonym to realne ryzyko. Wciąż potrzebujemy więcej edukacji, większej świadomości, a także szacunku do sił natury. Jako służba nieustannie pracujemy nad tym, by system ratownictwa był sprawny, skuteczny i obecny wszędzie tam, gdzie może dojść do tragedii. Pamiętajmy, dbając o własne bezpieczeństwo, dbamy o bezpieczeństwo innych – mówi Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (MSPiR SAR).

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

galeria


komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz