ORLEN Petrobaltic. Morskie kwalifikacje wzmacniające bezpieczeństwo energetyczne Polski
Morskie wydobycie ropy naftowej i gazu spod dna Bałtyku jest ważne dla wzmacniania niezależności krajowego przemysłu. Operacje ORLEN Petrobaltic to także podstawa do rozwoju na wybrzeżu wielu nowych gałęzi gospodarki, takich jak energetyka wiatrowa.
biznes energetyka gospodarka morska offshore wiadomości05 stycznia 2026 | 11:42 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. ORLEN Petrobaltic
W debacie o bezpieczeństwie surowcowym dominują dziś wielkoskalowe projekty, importowe kierunki dostaw oraz nowe technologie. Rzadziej mówi się o znaczeniu lokalnego wydobycia węglowodorów, szczególnie realizowanego na morzu. Tymczasem właśnie polski offshore od lat dostarcza polskiej gospodarce surowce z własnych złóż, w sposób niezależny od zewnętrznych zakłóceń logistycznych czy politycznych.
Do produkcji gazu i ropy naftowej ORLEN Petrobaltic, spółka która od 35 lat pracuje na Bałtyku, wykorzystuje pięć platform: dwie wiertnicze i trzy eksploatacyjne, w tym bezzałogową PG-1. Operacje morskie wspierają holowniki, statki dozorowe i ratownicze, zbiornikowce oraz baza lądowa z nabrzeżem przeładunkowym w Gdańsku. To niezbędne zaplecze do wydobycia gazu ziemnego i ropy naftowej a także do prowadzenia innych projektów offshore.
Bałtyk jest wymagający, ale przewidywalny
Morze Bałtyckie należy do najbardziej wrażliwych i regulowanych akwenów w Europie. Płytkie, z ograniczoną wymiana wody z oceanem, a do tego intensywna eksploatacja gospodarcza sprawiają, że ekosystem Bałtyku wymaga specjalnej opieki. Co przekłada się na wysokie standardy prowadzenia operacji w branży offshore.
- W swojej działalność ORLEN Petrobaltic stawia szczególny nacisk na minimalizowanie negatywnego wpływu na środowisko – mówi Wiesław Prugar, prezes ORLEN Petrobaltic i członek zarządu ds. Upstream w ORLEN. – Przykładem może być podejście do zagospodarowania gazu, który naturalnie towarzyszy złożom ropy. Nie jest on spalany na flarach, lecz przesyłany podmorskim gazociągiem do Władysławowa, gdzie trafia do elektrociepłowni znajdującej się przy samej plaży. Tam z gazu produkowany jest prąd i ciepło dla mieszkańców wybrzeża.
Offshore: kapitał, którego nie widać
Największą wartością ORLEN Petrobaltic nie są same instalacje czy koncesje, lecz ludzie i know-how, rozwijane przez dekady funkcjonowania na morzu. Każda platforma, każdy odwiert i każda operacja serwisowa budują umiejętności pracowników i organizacji.
W realiach Bałtyku szczególnego znaczenia nabiera kultura techniczna i operacyjna. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo ludzi, instalacji i środowiska morskiego musi być oparte na precyzyjnych procedurach, stałym monitoringu oraz wysokiej jakości zaplecza inżynierskiego.
- Prowadzenie poszukiwań i wydobycia węglowodorów z dna morza wymaga bardzo specjalistycznych kompetencji i infrastruktury. Znajdują one zastosowanie między innymi w realizacji projektów z zakresu morskiej energetyki wiatrowej. ORLEN Petrobaltic, wraz z inną spółką z Grupy ORLEN – Geofizyką Toruń – realizowały w 2025 roku badania warunków geologicznych dna Bałtyku na obszarze koncesji projektu wiatrowego Baltic East - zwraca uwagę Wiesław Prugar, prezes ORLEN Petrobaltic i członek zarządu ds. Upstream w ORLEN.
Prace będą prowadzone na morzu, na głębokości ok. 35 metrów i zakończą się jeszcze w 2025 roku. Na bazie pozyskanych informacji powstanie wstępny projekt techniczny morskiej farmy wiatrowej. ORLEN, ogłaszając wybór polskich firm do projektu, podkreślał, że od początku dąży, by przy realizacji strategicznych inwestycji maksymalnie wykorzystać potencjał rodzimego biznesu.
Zwrócono wtedy uwagę, że krajowy łańcuch wartości sektora morskiej energetyki wiatrowej rozwija się bardzo dynamicznie, a realizacja Baltic Power, czyli pierwszej farmy na Bałtyku, w ponad 20 proc. opiera się na wiedzy i doświadczeniu polskich firm.
Jednak ambicją ORLEN jest, by w trakcie realizacji Baltic East udział ten był dwukrotnie większy.
Offshore w czasach zmian
Transformacja energetyczna zmienia krajobraz sektora morskiego, ale nie eliminuje potrzeby stabilnych źródeł energii i surowców. Okres przejściowy wymaga operatorów, którzy potrafią działać odpowiedzialnie, efektywnie i w sposób zintegrowany z innymi segmentami energetyki morskiej.
ORLEN Petrobaltic planuje rozbudowę floty jednostek pływających, przeznaczonych do obsługi infrastruktury morskiej oraz transportu paliw i gazu LNG. Do tego dojdą projekty związane z wychwytywaniem CO2 i składowaniem go w skałach znajdujących się pod dnem morza.
Firma rozwija również swoje kompetencje w zakresie serwisowania energetyki wiatrowej, pozyskuje nowe pojazdy podwodne i nawodne, by przygotować się na zmiany zachodzące w energetyce.
Na Bałtyku nie ma miejsca na improwizację. Jest za to przestrzeń dla fachowości, odpowiedzialności i długofalowego myślenia. Kombinacja tych cech sprawia, że polskie górnictwo morskie pozostaje ważnym, choć często niedostrzeganym filarem krajowej energetyki.
zobacz też
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Polski dron podwodny zaprezentowany strażakom, ratownikom i armatorom w Giżycku
Wicher na wodzie. Pierwsza fregata programu Miecznik zwodowana na Zatoce Gdańskiej
Pół miliona roboczogodzin i milion części. Stoczniowiec znów jest zawodem przyszłości
Nadaję ci imię Wicher. Pierwsza polska fregata programu Miecznik ochrzczona w Gdyni w PGZ Stoczni Wojennej
21 żarłaczy w Seulu, 17 rekinów we Wrocławiu, 9 w Bournemouth. Czy wrócą też do Redy?
Trzeci Wicher w dziejach polskiej floty. Dlaczego okręty dziedziczą imiona poprzedników
128 rakiet w gotowości i radar obserwujący bez martwych stref. Co będzie potrafił Wicher? Pierwszy Miecznik od PGZ
Wicher w drodze na wodę. Tak wygląda największa operacja polskiego przemysłu okrętowego od dekad
BOA Barge 33 już w Gdyni. Na jej pokładzie ORP Wicher popłynie na chrzest i wodowanie
Port Gdańsk podpisał umowę na projekt Zintegrowanego Punktu Kontroli Granicznej
REKLAMA
REKLAMA