Końcówka wakacji pod znakiem burz. Nad Bałtykiem korzystne warunki do powstawania trąb wodnych
- Ostatnie tygodnie wakacji przyniosą nad polskim wybrzeżem pogodę, która potrafi w ciągu godziny zmienić plażowe leniuchowanie w spektakl natury. Polska pozostaje pod wpływem płytkiej zatoki niżowej z frontami atmosferycznymi, a w pasie nadmorskim pojawią się korzystne warunki do rozwoju trąb wodnych - prognozuje meteorolog Gazety Morskiej Mariusz Jasłowski, redaktor naczelny serwisu Meteo24.com.pl. Warto wiedzieć, skąd bierze się to zjawisko, dlaczego w ostatnich latach oglądamy je nad Bałtykiem coraz częściej i jak się zachować, gdy nad wodą wyrośnie wirujący lej.
pogoda pomorze pomorze zachodnie trójmiasto wiadomości18 sierpnia 2026 | 11:39 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Mariusz Jasłowski
Zatoka niżowa i burze do końca miesiąca
Aktualna sytuacja synoptyczna nie rozpieszcza: fronty atmosferyczne związane z zatoką niżową przynoszą opady konwekcyjne i burze, a w kolejnych dniach nad Polskę i wody Bałtyku napływać będzie wilgotne, bardzo zróżnicowane i ciepłe powietrze z północno-zachodniej i południowo-zachodniej Europy.
- Druga połowa sierpnia zapowiada się wstępnie z bardzo zróżnicowaną i niestabilną pogodą. Temperatura powietrza w różnych częściach kraju będzie się wahać od +16 do +20 stopni, a miejscami sięgnie nawet +25 do +30 stopni. Coraz częściej możemy spodziewać się opadów konwekcyjnych i burz o zmiennej i silnej aktywności - prognozuje Mariusz Jasłowski.
Uwagę żeglarzy, rybaków i armatorów powinien zwrócić zwłaszcza wiatr. Nad samym morzem oraz w obszarach występowania opadów konwekcyjnych i burz dokuczać będzie umiarkowany i silny wiatr ze zmiennych kierunków, który miejscami może powodować szkody. W dalszej perspektywie o pogodzie decydować będzie stłumiony przepływ mas powietrza znad Atlantyku w połączeniu z ciepłym powietrzem ze zmiennych kierunków - a to układ, który z każdym tygodniem może przynosić kolejne, dynamiczne zmiany.
Pas nadmorski: warunki sprzyjające trąbom wodnym
Najciekawszy dla obserwatorów wybrzeża jest jednak inny element prognozy.
- W pasie nadmorskim pojawią się korzystne warunki do rozwoju trąb wodnych lub zalążków kondensacyjnych - wskazuje w prognozie dla Gazety Morskiej Mariusz Jasłowski.
Mowa o wczesnym stadium zjawiska, w meteorologii nazywanym lejem kondensacyjnym: wirującej kolumnie wyciągającej się z podstawy chmury ku powierzchni wody, która nie zawsze zdąży jej dotknąć. Gdy jednak warunki dopiszą i lej sięgnie tafli morza, mamy do czynienia z pełną trąbą wodną - zjawiskiem, które od kilku sezonów regularnie elektryzuje plażowiczów na polskim wybrzeżu.
Jak powstaje trąba wodna
Mechanizm jest podręcznikowo prosty i ściśle związany z morzem. Kluczowa jest różnica temperatur między nagrzaną po lecie powierzchnią Bałtyku, która w szczycie sezonu przekracza miejscami 19 stopni, a chłodniejszym powietrzem napływającym w wyższych warstwach atmosfery. Taka kombinacja destabilizuje atmosferę: w chmurach kłębiasto-burzowych powstają silne prądy wstępujące i opadające, a gdy chmura nie jest w stanie ich utrzymać, wir zaczyna wyciągać się ku wodzie. Kiedy dotknie powierzchni morza, para wodna kondensuje i formuje widoczny lej, który zasysa wodny pył.
Co ważne, trąby wodne obserwowane nad Bałtykiem to w zdecydowanej większości zjawiska tzw. nietornadowe - znacznie słabsze i krótkotrwalsze od klasycznych tornad. Rzadko docierają do brzegu, a gdy już się to zdarzy, zwykle błyskawicznie słabną nad lądem. Nie zmienia to faktu, że dla małych jednostek na wodzie stanowią realne zagrożenie.
Coraz częściej na polskim niebie
Statystycznie w Europie notuje się średnio około 160 trąb wodnych rocznie, a południowy Bałtyk należy do akwenów szczególnie podatnych na to zjawisko. Polskie wybrzeże ma za sobą sezony, które przeszły do historii obserwacji: w sierpniu ubiegłego roku u polskiego i duńskiego wybrzeża zaobserwowano jednocześnie kilkanaście trąb wodnych, z czego osiem powstało w tym samym czasie w jednej strefie burzowej, a lejki formowały się m.in. w Darłówku, Ustce, Łazach, Rowach i Jarosławcu. Nagrania z tamtych dni obiegły całą Polskę.
Czy trąb wodnych faktycznie przybywa? Odpowiedź jest bardziej zniuansowana, niż sugerują media społecznościowe. Historyczne statystyki od ponad wieku notują nad polskim wybrzeżem po kilka takich zjawisk rocznie i nie wskazują na ich gwałtowny wzrost - skokowo rośnie natomiast liczba obserwacji, bo niemal każdy plażowicz ma dziś w kieszeni kamerę, a materiały w kilka minut trafiają do sieci. Jednocześnie meteorolodzy nie wykluczają, że ocieplenie klimatu, dłuższe utrzymywanie wysokiej temperatury wody w Bałtyku i częstsze burze sprzyjające silnym zjawiskom konwekcyjnym będą realnie zwiększać częstotliwość trąb wodnych w kolejnych dekadach. Nadchodzące tygodnie, z ciepłym morzem i niestabilną atmosferą, to dokładnie ten typ warunków.
Co robić, gdy nad wodą wyrośnie lej
Dla obserwatora na plaży trąba wodna to przede wszystkim widowisko - i przy zachowaniu zdrowego rozsądku można je bezpiecznie podziwiać z brzegu. Podstawowe zasady: nie wchodzić do wody, gdy zjawisko jest widoczne, nie zbliżać się do linii brzegu, jeśli lej przemieszcza się w jego stronę, i pamiętać, że trąbie zwykle towarzyszy burza z porywistym wiatrem, ulewą, a czasem gradem.
Zupełnie inaczej wygląda to z pokładu. Żeglarze, motorowodniacy i wędkarze powinni traktować komunikaty o warunkach sprzyjających trąbom wodnym jak każde ostrzeżenie o silnych zjawiskach konwekcyjnych: sprawdzić prognozę i radar opadów przed wyjściem na wodę, omijać szerokim łukiem chmury kłębiasto-burzowe, a w razie zauważenia formującego się leja odchodzić kursem prostopadłym do kierunku jego przemieszczania i możliwie szybko szukać schronienia w porcie. Do końca wakacji, przy ciepłym morzu i niestabilnej atmosferze, takich sytuacji może być nad polskim wybrzeżem jeszcze kilka.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Wrzesień na wybrzeżu pod znakiem cyrkulacji strefowej. Zmienna pogoda i silniejszy zachodni wiatr
Sierpień na północy Polski. Powrót upałów, gwałtowne burze i zaćmienie Słońca nad wodą
Zachodni wiatr nad morzem, popołudniowe burze nad jeziorami. Pogoda żeglarska na koniec lipca
Kalafiory na niebie i wał szkwałowy na czele. Dlaczego Bałtyk jest poligonem burz
Sztorm wraca nad Bałtyk. Kulminacja w środę, porywy nawet do 12 stopni w skali Beauforta
Gorące lato, chłodny Bałtyk. Pogodowy lipiec nad Wybrzeżem i na północy Polski
Lipiec nad Bałtykiem. Ciepło blisko normy, woda kapryśna, a na żeglarzy czyhają burze
Podwójna tęcza nad Ustką. Bałtyk pokazał swój teatr światła i kolorów
Gdy burza odchodzi na wschód. Dlaczego najpiękniejsze niebo nad morzem przychodzi tuż po szkwale
Cumulus oficjalnie w służbie IMGW-PIB. Nowy katamaran wzmocni monitoring Bałtyku
REKLAMA
REKLAMA