Ćwiczenia poszukiwawczo-ratownicze na Zatoce Gdańskiej
Na wodach Zatoki Gdańskiej, w rejonie zejścia nr 62 w Sztutowie, przeprowadzono kompleksowe ćwiczenia zgrywające z zakresu poszukiwania i ratownictwa wodnego. W manewrach uczestniczyły liczne jednostki BSR, OSP oraz straży pożarnej, a także przedstawiciele Wydziału Poszukiwania i Ratownictwa Morskiego SAR.
bezpieczeństwo pomorze ratownictwo morskie wiadomości07 września 2025 | 16:04 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. KP PSP w Nowym Dworze Gdańskim
Organizatorem ćwiczeń był Zenon Gąsiorowski (BSR Sztutowo), natomiast funkcję kierownika pełnił Rafał Goeck z Wydziału Poszukiwania i Ratownictwa Morskiego SAR. Rolę dowódcy prac na wodzie (OSC) pełnił statek ratowniczy Wiatr.
— Celem tego typu działań jest nie tylko doskonalenie procedur, ale przede wszystkim wzajemne poznanie możliwości sprzętowych i operacyjnych poszczególnych jednostek. To kluczowe, gdy musimy działać szybko i w pełnej koordynacji podczas realnych akcji ratunkowych — podkreśla mł. asp. Krzysztof Klein z Komendy Powiatowej PSP w Nowym Dworze Gdańskim.
W trakcie ćwiczeń w praktyce sprawdzono m.in.:
- prowadzenie nawigacji i schematów poszukiwań,
- utrzymywanie łączności pomiędzy jednostkami,
- podejmowanie poszkodowanych z wody i ich zabezpieczanie,
- przekazywanie osób między jednostkami,
- udzielanie pomocy medycznej na pokładzie.
W ćwiczeniach wzięły udział:
- BSR Sztutowo – łodzie R31, R21 oraz Unimog,
- BSR Świbno – łodzie R22, R13, R33,
- BSR – statek Wiatr,
- JRG Nowy Dwór Gdański, JRG Malbork, JRG Tczew, JRG 2 Gdańsk, JRG Ustka, JRG Pruszcz Gdański – wraz z łodziami ratowniczymi,
- OSP Sztutowo, OSP Jantar, OSP Marzęcino, OSP Palczewo, OSP Nowy Dwór Gdański,
- przedstawiciele Wydziału Poszukiwania i Ratownictwa Morskiego SAR: Rafał Goeck, Artur Sobczyński i Nicole Kin.
Zaplecze logistyczne zapewniła OSP Sztutowo, która przygotowała bazę ćwiczeń oraz posiłek dla ponad 110 uczestników. Wsparcia w organizacji poczęstunku udzielił również Ośrodek wypoczynkowo-szkoleniowy Dorota.
— Ćwiczenia zgrywające pozwalają nam sprawdzić w praktyce współdziałanie wielu służb i organizacji. Wnioski, które z nich płyną, mają bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo osób korzystających z wód Zatoki Gdańskiej — dodaje mł. asp. Krzysztof Klein.
Dzięki wspólnym manewrom służby ratownicze są lepiej przygotowane do reagowania w sytuacjach kryzysowych i mogą jeszcze skuteczniej nieść pomoc osobom w potrzebie.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Bezpieczeństwo Polski w centrum uwagi. Spotkanie Prezydenta RP z ministrami i szefami służb specjalnych
Stała obecność NATO w Arktyce i północnym Atlantyku wzmacnia bezpieczeństwo kluczowych szlaków morskich
Wodowanie przyszłego ORP Henryk Zygalski. Drugi okręt SIGINT z programu DELFIN coraz bliżej służby
Katastrofa promu Jan Heweliusz. 33 lata od jednej z największych tragedii polskiej żeglugi
Polskie lodołamacze w akcji. Pierwsze w tym roku prace na Odrze i Wiśle
Człowiek uwięziony na lodzie 500 metrów od brzegu. Akcja SAR na Zatoce Puckiej zakończona reanimacją
Ustka szansą dla NATO. Co zmieni port morski zlokalizowany na styku województw?
Bezpieczeństwo Bałtyku z Gdyni. Studenci Akademii Marynarki Wojennej tworzą morskie systemy bezzałogowe
Zima na Zatoce Puckiej. Warunki lodowe, walory użytkowe i odpowiedzialne korzystanie z akwenu
Wypadek na budowie bazy offshore w Ustce. System ratownictwa medycznego wciąż niewydolny
REKLAMA