90 lat temu „Dar Pomorza” zakończył historyczny rejs dookoła świata
3 września 1935 roku trójmasztowy żaglowiec „Dar Pomorza” powrócił do Gdyni, kończąc pierwszy w historii polskiej żeglugi rejs dookoła świata. Podróż trwała 352 dni i miała nie tylko wymiar szkoleniowy, ale również ogromne znaczenie polityczne, propagandowe i symboliczne dla odradzającej się Polski.
historia lifestyle morski pomorze trójmiasto wiadomości żeglarstwo03 września 2025 | 23:51 | Źródło: Gazeta Morska / PAP | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Wikimedia
Pierwszy polski statek dookoła globu
„Dar Pomorza” był pierwszą polską jednostką, która opłynęła kulę ziemską. W rejs wyruszył 16 września 1934 roku, a jego trasa wiodła przez 23 porty na kilku kontynentach. W ciągu niespełna roku statek przepłynął 38 746 mil morskich, czterokrotnie przeciął równik i zapisał się na trwałe w historii polskiej żeglugi. Załogę stanowiło 106 osób, w tym kadeci Szkoły Morskiej, a dowodził kapitan Konstanty Maciejewski.
Jak podkreśla Arleta Gałązka, kustoszka statku–muzeum „Dar Pomorza”, rejs miał również charakter polityczny:
– Chodziło nie tylko o szkolenie przyszłych marynarzy, ale też o pokazanie światu, że Polska jest obecna na morzach. Zaledwie kilkanaście lat po odzyskaniu niepodległości biało-czerwona bandera obiegła wszystkie oceany – mówi kustoszka.
Spotkania z Polonią i promocja kraju
Podczas podróży „Dar Pomorza” stał się ambasadorem Polski. Na pokładzie prowadzono działania promocyjne, a załoga spotykała się z Polonią, często licznie przybywającą z odległych miejsc. Wzruszające relacje świadczą o tym, że dla rodaków rozsianych po świecie statek był żywym symbolem ojczyzny.
Nie bez znaczenia były także materiały propagandowe – od słodyczy Wedla po produkty znanych polskich marek. Rejs był szeroko relacjonowany przez Polskie Radio i prasę, a uczestnicy później publikowali swoje wspomnienia, m.in. w książkach Zbigniewa Rokicińskiego, Stanisława Koski i Tadeusza Meissnera.
Dziedzictwo „Białej Fregaty”
„Dar Pomorza”, zwany „Białą Fregatą”, służył pod polską banderą od 1930 roku, zastępując wysłużonego „Lwowa”. Do 1981 roku odbył 102 rejsy szkolne, wyszkolił ponad 13 tysięcy studentów i przepłynął pół miliona mil morskich. W maju 1983 roku, po ostatnim rejsie do Finlandii, został przekształcony w statek–muzeum cumujący przy Skwerze Kościuszki w Gdyni.
Dziś, 90 lat po powrocie z historycznej podróży, „Dar Pomorza” pozostaje jednym z najważniejszych symboli polskiej żeglugi i dumy narodowej. Jego sylwetka wciąż przypomina o pionierskim rejsie, który wpisał Polskę w mapę światowej żeglugi.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Grudzień ’70: pamięć portowego miasta i ludzi morza
Dzień Podchorążego: tradycja, etos i współczesna służba przyszłych oficerów
Gdynia świętuje stulecie. Port, który zbudował miasto i nadał ton rozwojowi polskiej gospodarki morskiej
Powrót na Sokoła. Były dowódca norweskiego KNM Stord odwiedził okręt po blisko trzech dekadach
Jednostka Wojskowa Formoza. 50 lat morskich komandosów. To elita polskich Wojsk Specjalnych na Bałtyku!
Złoty Krzyż Honorowy dla Marcina Ryngwelskiego, prezesa PGZ Stoczni Wojennej
Niepodległość to morze możliwości. Polska wolna, suwerenna i morska. Prezydent Karol Nawrocki: Wykorzystać szanse!
Świnoujście świętuje 11 listopada. Narodowe Święto Niepodległości nad Bałtykiem
Australijskie Siły Obronne uczciły Dzień Pamięci
Zaduszki Morskie, czyli coroczny hołd ludziom morza
REKLAMA