100 lat Gdyni. Port, Marynarka Wojenna, państwo i morze. Świętowanie jubileuszu przy ORP Błyskawica

Nie było bardziej symbolicznego miejsca na świętowanie stulecia Gdyni niż pokład i nabrzeże przy ORP Błyskawica. To tutaj, w sercu portu, wybrzmiał jubileusz miasta, które powstało jako projekt strategiczny - gospodarczy i militarny zarazem.

historia marynarka wojenna pomorze porty trójmiasto wiadomości

10 lutego 2026   |   12:02   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Marynarka Wojenna RP

fot. Marynarka Wojenna RP

10 lutego 1926 roku Gdynia uzyskała prawa miejskie. Sto lat później, przy wielkiej gali banderowej podniesionej na historycznym niszczycielu, przedstawiciele administracji państwowej i samorządowej, Marynarki Wojennej RP, środowisk akademickich oraz rodzin budowniczych miasta przypomnieli, że Gdynia nie jest przypadkiem urbanistycznym, lecz konsekwencją decyzji o budowie polskiego "okna na świat".

Uroczystości rozpoczęło odegranie hymnu państwowego i podniesienie flagi. W swoim wystąpieniu prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek podkreśliła genezę miasta jako efekt śmiałej wizji gospodarczej II RP:

- 10 lutego, dokładnie 100 lat temu, Gdynia uzyskała prawa miejskie. Spotykamy się dzisiaj na nabrzeżu przy okręcie ORP Błyskawica, który od dziesięcioleci towarzyszy naszemu miastu i jest jednym z jego znaków rozpoznawczych. Jednak historia naszego pięknego i zupełnie wyjątkowego miasta zaczęła się znacznie wcześniej. Zaczęła się od morza i marzeń o własnym oknie na świat. Najpierw inżynier Tadeusz Wenda wskazał odpowiednie miejsce, a Eugeniusz Kwiatkowski nadał tej śmiałej wizji rozmach.

Prezydent przypomniała, że w niespełna dekadę z kaszubskiej wsi powstał nowoczesny port i miasto budowane wspólnym wysiłkiem inżynierów, robotników, marynarzy i portowców. Wskazała również, że współczesna nowoczesność Gdyni powinna być mierzona jakością życia, a nie wyłącznie skalą infrastruktury.

Wystąpienia gości jednoznacznie akcentowały strategiczny wymiar miasta. Poseł Wioleta Tomczak mówiła o odwadze i determinacji pierwszych budowniczych:

- Nie byłoby Gdyni, gdyby nie odwaga, determinacja i poświęcenie tysięcy Polek i Polaków, Pomorzan, Kaszubów, którzy wierzyli, że z małej kaszubskiej wsi może powstać okno na świat.

Poseł Kacper Płażyński podkreślił wymiar suwerennościowy:

- Gdynia to jedna z najpiękniejszych kart polskiej historii. To jest symbol polskiej dumy, ale też polskiej determinacji. (…) Bałtyk to bezpieczeństwo, gospodarka morska. Nasza przyszłość, nasz interes.

Wicewojewoda pomorski Emil Rojek wskazał na konieczność wykorzystania potencjału morskiego i społecznego w kolejnych dekadach, a wiceadm. Jarosław Ziemiański jednoznacznie osadził Gdynię w systemie bezpieczeństwa państwa:

- Od samego początku losy Gdyni nierozerwalnie łączyły się z Marynarką Wojenną Rzeczypospolitej Polskiej. (…) Dzisiaj, po stu latach, można śmiało powiedzieć, że Gdynia jest jednym z najważniejszych, najnowocześniejszych oraz otwartych na przyszłość miast portowych w Polsce.

Symboliczne znaczenie miała również obecność Julity Maciejewicz-Ryś, wnuczki Eugeniusza Kwiatkowskiego - jednego z architektów morskiej strategii II RP:

- Z okazji stulecia przyznania praw miejskich Gdyni chciałabym Wam życzyć, abyście z taką energią i zaangażowaniem jak pierwsi budowniczy Gdyni (…) rozwiązywali współczesne problemy Gdyni.

Uroczystości zakończyła defilada Kompanii Reprezentacyjnej i Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej RP. W ramach obchodów jubileuszowych odbyła się także msza święta w intencji miasta.

Setny jubileusz Gdyni nie był wyłącznie wspomnieniem historii. Był przypomnieniem, że port i Marynarka Wojenna pozostają fundamentem jej tożsamości oraz jednym z filarów polskiej gospodarki morskiej i bezpieczeństwa nad Bałtykiem.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

galeria


komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz