Trzydzieści lat i 26 hektarów. Baltic Hub wynajmuje Deepwater i buduje drugą bocznicę
Zarząd Morskiego Portu Gdańsk podpisał z Baltic Hub Container Terminal umowę najmu terenu Deepwater w głębokowodnej części portu. Umowa obejmuje ponad 26 hektarów i została zawarta na trzydzieści lat. Na obszarze ma powstać intermodalny hub przeładunkowy, a jego najważniejszym elementem będzie druga bocznica kolejowa z siedmioma torami przystosowanymi do składów o długości 750 metrów.
biznes gospodarka morska inwestycje logistyka pomorze porty transport i spedycja trójmiasto wiadomości04 sierpnia 2026 | 22:35 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Port Gdańsk
Jedna oferta i rok na zgody
Postępowanie przetargowe zakończyło się złożeniem jednej oferty, przez Baltic Hub. Umowę przedwstępną strony zawarły 30 grudnia 2025 roku, a finalizacja zależała od uzyskania wszystkich wymaganych zgód administracyjnych i korporacyjnych. Po ich pozyskaniu podpisano umowę przyrzeczoną.
Nieruchomość objęta jest aktualnym pozwoleniem na budowę terminalu przeładunkowo-składowego w Porcie Północnym, obejmującym tory kolejowe, drogi, parkingi, infrastrukturę hydrotechniczną do cumowania statków oraz zaplecze do składowania i przeładunku. Zgodnie z miejscowym planem teren przeznaczony jest pod zabudowę produkcyjno-usługową.
Kolej jako sedno inwestycji
Choć komunikat mówi o hubie przeładunkowym, sednem planów jest kolej. Baltic Hub zapowiada budowę drugiej bocznicy złożonej z siedmiu torów, zdolnej obsłużyć pociągi o długości 750 metrów, oraz nowych placów składowych na kontenery. Prace mają być prowadzone etapami.
Długość 750 metrów nie jest przypadkowa. To standard przyjęty w europejskiej sieci bazowej TEN-T dla pociągów towarowych i warunek, przy którym przewóz koleją zaczyna konkurować kosztowo z transportem drogowym na dłuższych trasach. Bocznica, na której da się obsłużyć pełnowymiarowy skład bez dzielenia go na części, zmienia ekonomikę całego terminalu.
- Rozbudowa naszego terminala kolejowego oraz zwiększenie pojemności placów składowych, zgodnie ze strategią Grupy PSA „Node to Network", wzmocnią połączenia z zapleczem lądowym, umożliwiając transport większej liczby kontenerów koleją - mówi Jan Van Mossevelde, dyrektor zarządzający Baltic Hub. - Pozwoli to zwiększyć efektywność połączeń, ograniczyć zależność od transportu drogowego oraz wesprzeć zmianę struktury przewozów niezbędną do zmniejszenia emisji w łańcuchach dostaw.
Nie tylko Polska
W wypowiedzi prezes ZMPG wprost pada nazwa trzech rynków, o które toczy się gra.
- Naszym celem jest nie tylko wzmocnienie konkurencyjności i pozycji portu, lecz także zwiększenie stabilności przepływu towarów w obliczu rosnącego znaczenia globalnego transportu morskiego i geopolitycznych wyzwań - mówi Dorota Pyć, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk. - To rozwiązanie wspiera bardziej efektywne i przyjazne środowisku łańcuchy dostaw oraz buduje mocną pozycję Portu Gdańsk w konkurowaniu z innymi portami europejskimi o obsługę rynków Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Czech, Słowacji i Ukrainy.
To jest właściwa stawka tej inwestycji. Gdańsk nie konkuruje dziś o polski ładunek, bo ten i tak przez niego przechodzi. Konkuruje z portami niemieckimi i holenderskimi o kontener, który ma trafić do Pragi, Bratysławy albo Lwowa, a o tym, którędy pojedzie, przesądza nie głębokość nabrzeża, tylko sprawność połączenia z zapleczem lądowym.
Zaplecze, które już powstało
Inwestycja Baltic Hubu nie zaczyna się w próżni. W ostatnich latach zrealizowano szereg działań poprawiających dostęp do głębokowodnej części portu.
Zarząd Morskiego Portu Gdańsk zmodernizował układ drogowo-kolejowy w Porcie Północnym: przebudowano i wybudowano 7,2 kilometra dróg oraz 10 kilometrów torów kolejowych, w tym tor dojazdowy do przedmiotowej nieruchomości. Projekt poprawy kolejowego dostępu do portu zrealizowany przez PLK objął modernizację ponad 70 kilometrów torów i 13 przejazdów kolejowo-drogowych.
Od strony morza dostęp poprawił Urząd Morski w Gdyni, modernizując tor podejściowy, poszerzając go i pogłębiając do 18 metrów. Powstała także nowa obrotnica umożliwiająca dwukierunkową żeglugę, w tym ruch jednostek o większych parametrach, które wcześniej nie mogły jednocześnie wpływać i wypływać z tej części portu. Wcześniejszym etapem było zakończenie budowy falochronów zewnętrznych, stanowiących fundament funkcjonowania terminali w części głębokowodnej.
Innymi słowy: infrastruktura publiczna została doprowadzona wcześniej, a teraz na jej końcu pojawia się operator, który dokłada własną część układanki. To rzadka sekwencja w polskich inwestycjach portowych i warto ją odnotować.
Co z tego wynika
Umowa na trzydzieści lat oznacza, że Baltic Hub planuje w Gdańsku obecność w perspektywie pokoleniowej, a nie kontraktowej. Dla portu to gwarancja przychodów z najmu i wzrost przeładunków. Dla polskiej kolei towarowej to zapowiedź większego wolumenu na trasach do granicy południowej.
Otwartych pytań pozostaje kilka. Nie podano wartości inwestycji ani harmonogramu poszczególnych etapów. Nie wiadomo też, jaka będzie docelowa przepustowość terminalu po zakończeniu prac. To informacje, które przy inwestycji tej skali zwykle pojawiają się dopiero przy pierwszym etapie budowy.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Gdańsk dostał 16,5 mln zł na rozbudowę mariny w Górkach Zachodnich
Politechnika Morska ogłosiła przetarg na statek szkolno-badawczy za 625 mln zł
PGE Baltica podpisała list intencyjny z Chordata. Turbiny mają zyskać predykcyjny monitoring akustyczny
Bechtel przejmuje teren pod elektrownię jądrową. Ruszają roboty ziemne w Choczewie
Grupa WB przenosi łączność wojskową z lądu na morze. System FONET-NAVY trafia na kolejne okręty
Urząd Morski w Słupsku wrócił po sześciu latach
Themis przed pierwszym lotem. Manewr powrotu europejskiej rakiety projektuje gdyński SpaceForest
Aquapark w Redzie po awarii. Rekiny, przepisy i ochrona gatunku
Dobra energia wraca na plażę w Ustce. Dwa tygodnie bezpłatnych atrakcji od Fundacji PGE
Dęblin będzie szkolił operatorów FlyEye. LAW z akredytacją Grupy WB
REKLAMA
REKLAMA