SAFE rusza z miejsca. Polska modernizacja przyspiesza. Grupa WB wzmacnia pozycję w architekturze bezpieczeństwa

Pierwsze umowy finansowane z europejskiego programu SAFE pokazują, że Polska przechodzi od deklaracji do szybkiej realizacji modernizacji sił zbrojnych. W centrum nowych kontraktów znalazły się technologie bezzałogowe, cyberbezpieczeństwo oraz rozwój krajowego przemysłu obronnego. Szczególną rolę odgrywa Grupa WB, która dzięki kolejnym zamówieniom umacnia pozycję jednego z najważniejszych dostawców systemów dronowych i rozwiązań sieciocentrycznych w Europie Środkowo-Wschodniej

biznes drony inwestycje polityka przemysł zbrojeniowy sprzęt i technologie wiadomości

29 maja 2026   |   11:10   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Krzysztof Gumul / WCEO

fot. Krzysztof Gumul / WCEO

Warszawa, Legionowo, Ożarów Mazowiecki i Gdańsk stały się 28 maja symboliczną osią nowego etapu modernizacji Sił Zbrojnych RP. Podpisane pierwsze umowy finansowane z europejskiego programu SAFE (Security Action for Europe) pokazują, że Polska nie tylko skutecznie pozyskała największą pulę środków w Unii Europejskiej, ale również bardzo szybko przechodzi do ich praktycznego wykorzystania.

Choć komunikacja rządu obejmuje szerokie spektrum inwestycji - od cyberbezpieczeństwa po nowe jednostki dla Marynarki Wojennej - szczególną uwagę branży obronnej przyciąga rozwój krajowych kompetencji dronowych oraz rosnąca rola prywatnego przemysłu technologicznego. W centrum tego procesu znalazła się Grupa WB.

Drony i amunicja krążąca jako fundament nowoczesnego odstraszania

Jednym z najważniejszych elementów pierwszej transzy kontraktów SAFE są umowy zawarte z WB Electronics S.A., spółką należącą do Grupy WB - największego prywatnego koncernu obronnego w Polsce.

Wojsko Polskie do 2030 roku pozyska między innymi:

  • 12 bateryjnych modułów ogniowych bezzałogowych systemów poszukiwawczo-uderzeniowych GLADIUS,
  • zestawy amunicji krążącej WARMATE,
  • 190 zestawów bezzałogowych systemów powietrznych.

To decyzje, które mają znaczenie nie tylko zakupowe, ale przede wszystkim doktrynalne.

Doświadczenia wojny w Ukrainie całkowicie zmieniły postrzeganie pola walki. Drony przestały być dodatkiem do klasycznych systemów uzbrojenia - stały się podstawowym narzędziem rozpoznania, wskazywania celów i precyzyjnego rażenia. Polska modernizacja coraz wyraźniej wpisuje się w ten trend.

- To wszystko wpisuje się w budowę zdolności dronowych, które są dziś z jednej strony priorytetem dla Wojska Polskiego, z drugiej podstawą we współczesnych systemach odstraszania i obrony - podkreślał podczas podpisania umów wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

W praktyce oznacza to budowę wielowarstwowego systemu rozpoznawczo-uderzeniowego, w którym bezzałogowce różnych klas współpracują z artylerią, systemami dowodzenia i komponentami cyber.

Grupa WB buduje pozycję europejskiego lidera technologii bezzałogowych

SAFE może okazać się dla Grupy WB momentem przełomowym.

Spółka od lat rozwija portfolio systemów bezzałogowych, łączności i zarządzania polem walki, jednak obecne kontrakty otwierają nową skalę działania. Szczególnie istotny jest fakt, że finansowanie pochodzi ze środków europejskich, co zwiększa potencjał eksportowy i wzmacnia pozycję polskich rozwiązań w ramach europejskiego rynku obronnego.

System GLADIUS jest obecnie jednym z najbardziej ambitnych polskich projektów bezzałogowych. Łączy zdolności rozpoznawcze i uderzeniowe, integrując amunicję krążącą z systemami dowodzenia i rozpoznania.

WARMATE, z kolei, należy już do najbardziej rozpoznawalnych polskich produktów obronnych na świecie. System był wielokrotnie wykorzystywany bojowo i zdobył doświadczenia operacyjne, które dziś stanowią jeden z najważniejszych atutów eksportowych polskiej zbrojeniówki.

Dla sektora morskiego szczególnie ważne jest to, że technologie rozwijane przez Grupa WB coraz częściej znajdują zastosowanie również w domenie morskiej i ochronie infrastruktury krytycznej.

Rosnące znaczenie Bałtyku jako strategicznego akwenu NATO powoduje, że systemy bezzałogowe mogą odgrywać coraz większą rolę w:

  • monitorowaniu infrastruktury offshore,
  • ochronie portów,
  • zabezpieczaniu szlaków logistycznych,
  • rozpoznaniu morskim,
  • działaniach przeciwdywersyjnych.

Cyberbezpieczeństwo staje się integralną częścią zdolności bojowych

Pierwsze umowy SAFE podpisano w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie, co nie było przypadkiem.

Program obejmuje między innymi:

  • postkwantowe szyfratory IP nowej generacji,
  • systemy kryptograficzne wysokiego zaufania,
  • systemy bezpiecznej wymiany danych między systemami o różnych klauzulach tajności,
  • mobilne laboratoria cyberbezpieczeństwa.

To wyraźny sygnał, że Polska przygotowuje się do funkcjonowania w środowisku konfliktu wielodomenowego.

Współczesne systemy bezzałogowe, artyleryjskie i morskie są całkowicie uzależnione od bezpiecznej transmisji danych. Bez odpornej infrastruktury cyber nawet najbardziej zaawansowany sprzęt bojowy traci swoją skuteczność.

Premier Donald Tusk podczas uroczystości w Legionowie podkreślał, że inwestycje realizowane dziś mają zapobiegać konieczności prowadzenia działań wojennych w przyszłości.

- Wydajemy te pieniądze po to, żeby nie trzeba było ich wydawać w czasie wojny - zaznaczył premier.

Marynarka Wojenna również korzysta z SAFE

Istotnym elementem programu SAFE jest również komponent morski. W Gdańsku podpisano umowę na dostawę dwóch okrętów hydrograficznych programu Hydrograf budowanych przez Stocznię Remontową Shipbuilding S.A.

Nowe jednostki będą odpowiadały za:

  • pozyskiwanie danych geoprzestrzennych,
  • wsparcie nawigacyjno-hydrograficzne,
  • zabezpieczenie działań sojuszniczych NATO,
  • wymianę danych z systemami sojuszniczymi.

W obliczu rosnącego zagrożenia dla infrastruktury podmorskiej na Bałtyku - obejmującej gazociągi, kable energetyczne i telekomunikacyjne oraz farmy offshore - tego typu zdolności zyskują strategiczne znaczenie.

SAFE coraz wyraźniej staje się więc nie tylko programem zakupów wojskowych, ale szerokim instrumentem budowy odporności państwa.

Przemysł obronny jako koło zamachowe gospodarki

Jednym z najważniejszych sygnałów płynących z pierwszych kontraktów SAFE jest zmiana podejścia państwa do współpracy z sektorem prywatnym.

- Przemysł zbrojeniowy musi stać się kołem zamachowym. Ten znak równości między przemysłem państwowym i prywatnym stał się absolutnie kluczowy - mówił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Dla rynku oznacza to potencjalnie nową epokę.

Przez wiele lat głównymi beneficjentami dużych programów modernizacyjnych były przede wszystkim spółki państwowe skupione wokół PGZ. Obecnie coraz większą rolę odgrywają prywatne podmioty technologiczne zdolne do szybkiego rozwijania nowoczesnych rozwiązań.

Grupa WB jest dziś najlepszym przykładem tej transformacji.

Rosnące znaczenie spółki pokazuje, że przyszłość europejskiego rynku obronnego może należeć do firm zdolnych do szybkiego wdrażania innowacji, integracji systemów oraz budowania przewag w obszarze autonomii i sztucznej inteligencji.

Polska chce zostać regionalnym centrum produkcji obronnej

Pierwsze umowy SAFE mają również wymiar strategiczny na poziomie europejskim.

Polska nie ukrywa ambicji budowy pozycji głównego hubu obronnego NATO i UE na wschodniej flance. Szybkość podpisywania umów, skala środków oraz nacisk na rozwój krajowych kompetencji technologicznych pokazują, że Warszawa chce wykorzystać obecny moment geopolityczny do trwałego wzmocnienia krajowego przemysłu.

Dla sektora morskiego i offshore może to oznaczać:

  • wzrost inwestycji w technologie dual-use,
  • rozwój systemów autonomicznych dla ochrony infrastruktury krytycznej,
  • zwiększenie udziału polskich firm w europejskich łańcuchach dostaw,
  • rozwój krajowych kompetencji cyber i AI.

SAFE przestaje być dziś jedynie europejskim instrumentem finansowym. Coraz bardziej przypomina kompleksowy program budowy nowoczesnego państwa bezpieczeństwa.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

galeria


komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz