Polskie F-35 Husarz nad Gdańskiem. Symboliczny etap budowy nowoczesnych zdolności Sił Powietrznych RP

12 czerwca polskie myśliwce F-35A Husarz wykonają uroczysty przelot nad trzema miastami: Gdańskiem, Warszawą i Krakowem. Dla mieszkańców całej Polski będzie to okazja do zobaczenia najnowocześniejszych samolotów bojowych w historii polskiego lotnictwa wojskowego, jednak z perspektywy bezpieczeństwa państwa wydarzenie ma znacznie głębszy wymiar. Przelot stanowi symboliczny moment przejścia od etapu zakupu i szkolenia do faktycznego wdrażania systemu F-35 do struktur Sił Zbrojnych RP.

lotnictwo nato pomorze trójmiasto wiadomości wojsko

11 czerwca 2026   |   11:04   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Ministerstwo Obrony Narodowej

fot. Ministerstwo Obrony Narodowej

Pierwszym punktem na trasie będzie Gdańsk, gdzie około godziny 9:45 formacja przeleci nad Westerplatte, miejscem szczególnie ważnym dla historii polskiej obronności. Następnie samoloty pojawią się nad Warszawą, a trasę zakończą nad Krakowem.

Program F-35: od decyzji zakupowej do budowy zdolności operacyjnych

Polska realizuje obecnie jeden z najważniejszych programów modernizacyjnych w historii swoich sił powietrznych. W ramach kontraktu zawartego ze Stanami Zjednoczonymi do 2030 roku do kraju trafią łącznie 32 samoloty F-35A. Pierwsze trzy maszyny zostały dostarczone do Polski w maju 2026 roku, rozpoczynając proces budowy nowych zdolności operacyjnych.

Decyzja o zakupie samolotów F-35A została sfinalizowana w styczniu 2020 roku. Oprócz samych maszyn kontrakt objął również pakiet szkoleniowy i logistyczny, niezbędny do przygotowania personelu oraz infrastruktury. W kolejnych latach polscy piloci i technicy przechodzili szkolenia w Stanach Zjednoczonych, równolegle trwały przygotowania baz lotniczych do przyjęcia nowej generacji samolotów bojowych. Pierwszy egzemplarz przeznaczony dla Polski został zaprezentowany w 2024 roku i otrzymał nazwę Husarz, nawiązującą do jednej z najbardziej rozpoznawalnych formacji wojskowych w historii Rzeczypospolitej. Dostawa pierwszych maszyn do kraju oznacza przejście programu z etapu przygotowań do fazy rzeczywistego budowania zdolności operacyjnych.

F-35 nie jest wyłącznie kolejnym myśliwcem w arsenale polskiej armii. To platforma wielozadaniowa piątej generacji, integrująca zdolności rozpoznawcze, dowodzenia i walki. Dzięki zaawansowanym sensorom oraz możliwościom wymiany danych w czasie rzeczywistym samolot pełni rolę powietrznego centrum informacyjnego, wspierając działania innych komponentów sił zbrojnych.

Znaczenie dla bezpieczeństwa regionu Morza Bałtyckiego

Wdrożenie F-35 ma szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego. Polska stała się pierwszym państwem wschodniej flanki NATO wyposażonym w samoloty tego typu, wzmacniając zdolności odstraszania, rozpoznania i świadomości sytuacyjnej w jednym z najbardziej strategicznych obszarów Sojuszu.

Dla państw regionu kluczowe znaczenie mają możliwości prowadzenia obserwacji przestrzeni powietrznej i morskiej, identyfikacji potencjalnych zagrożeń oraz integracji działań z siłami sojuszniczymi. W tym kontekście F-35 wpisuje się w szerszy proces budowy wielowarstwowego systemu bezpieczeństwa obejmującego Morze Bałtyckie.

Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że nowe maszyny stacjonują w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku, jednostce, która wcześniej odegrała kluczową rolę we wdrażaniu samolotów F-16 do polskich sił powietrznych.

Widoczny efekt jednej z najważniejszych modernizacji polskiej armii

Choć piątkowy przelot będzie miał charakter uroczysty, dla środowiska obronnego stanowi przede wszystkim potwierdzenie postępów we wdrażaniu programu F-35. Jeszcze w grudniu 2024 roku pierwszy wyprodukowany dla Polski samolot wzbił się w powietrze, a w maju 2025 roku szkolenie ukończyli pierwsi polscy piloci. Niespełna rok później pierwsze maszyny znalazły się już na wyposażeniu Sił Powietrznych RP.

Dla sektora obronnego oraz obserwatorów bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego jest to wyraźny sygnał, że Polska konsekwentnie realizuje proces budowy zdolności odpowiadających współczesnym wyzwaniom operacyjnym i wymaganiom NATO. Przelot nad Westerplatte, Warszawą i Krakowem będzie więc nie tylko wydarzeniem widowiskowym, ale również symbolicznym potwierdzeniem wejścia Polski do grona użytkowników jednego z najbardziej zaawansowanych systemów lotniczych na świecie.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz